Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: Król Biebrzy, refleksje..

  1. #1
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar moose
    Dołączył
    Jul 2006
    Mieszka w
    Biebrza
    Posty
    736
    Siła reputacji
    50
    Moja galeria

    Król Biebrzy, refleksje..

    W sobotę, biebrzańską grupą plenerową podjechaliśmy do wsi Budy złożyć wizytę ,,Królowi Biebrzy".
    Pomijam chaty, rzeźby, wytwory ludowe itd. Ma to swój klimat.
    Na koniec Król zaprosił nas do obejrzenia swego stadka koników polskich i czerwonych krów.
    Teraz napiszę tak od siebie:
    Szlag mnie trafił po krótkiej chwili. Czemuż?
    Pod otwartym niebem, na deszczu leży klacz, a przy niej stoi młodziutki źrebak usiłujący napić się mleka. Klacz wg Króla ma zapalenie poporodowe oraz coś z oskrzelami. Mi ciśnienie od razu skoczyło, bo przypomniałem sobie jak pozwolił 2 lub 3 lata temu zdechnąć innej klaczy przy wyźrebieniu. Wtedy ani klacz, ani źrebak nie przeżyły, a było to efektem ,,luźnego" chowu ( duży ogier pokrył małą klacz). Wtedy nie wezwał weterynarza, bo ,,naturalnie" miało być.
    Teraz sytuacja się powtarza. Podobno weterynarz był. Ok. Ale klacz leży w zimnie i wilgoci, a kawałek dalej leży i nie podnosi się krowa - ponoć już stara i stąd jej ,,niemoc". Inne podobnie stoja przy resztkach siana bez kawałka dachu nad głową. Porażka.
    Psy nie wyglądają źle. Karmę mają jedną z najlepszych. Sypaną jednakowoż prosto pod łapy tuż obok niesprzątanych odchodów. Jak dla mnie porażka i wstyd.
    U kogoś, kto mieni się opiekunem, przyjacielem zwierząt i tak ,,medialnemu" wypadałoby zwierzęta utrzymywać wzorowo. Czyściutko, schludnie.
    pomijam, że jakoś tej miłosci u niego nie widać, ani jakichkolwiek jej przejawów. Ale to moje odczucia.
    Teraz do rzeczy.
    W temacie :
    W niedzielę wykonaliśmy kilka telefonów, konsultacji i doszliśmy, tu na miejscu, do wniosku, że czas naruszyć postument i wstrząsnąć ,,Królem".
    Stąd moja prośba w temacie plenerowym o zdjęcia.
    Natychmiastowym odzewem wykazał się mariusz73. Ruszył TVN24, TOZ i co tam jeszcze mógł.
    My zgłosiliśmy do TOZu B-stok, TVN Uwaga.
    Dziś wpadłem do Bud około południa.
    klacz leży, podnosi łeb, skubie siano. Źrebak nie żyje.
    Ciągłe konsultacje - Mariusz, TOZ, TVN, Mariusz,TOZ TVN, TOZ, TOZ i tak do teraz.
    W międzyczasie okazuje się, że był pracownik Gminy Trzcianne u króla. Klacz ...chodzi. Niebywałe.
    Lekarz powiatowy weterynarii- wszystko jest ok. Nic złego się nie dzieje.
    O 16tej wracam do Bud pytam czy nie zgodziłby sie na weterynarza z TOZu. Nie, nie trzeba. Ma zaraz jakiś przyjechać. Telefonuję do TOZu - TOZ: ,,Król kłamie. Dziś już żaden nie przyjedzie. "
    Ze słów Króla - ,,A , lepiej żeby zdechła. To z chowu wsobnego. Niech zdechnie". Super.
    Świerzbi mnie ręka. Bardzo.
    Tyle. Na razie nie napiszę więcej, bo zaczynają mi się już łapy tzrąść. Jutro rano TVN 24 i lekarz powiatowy mają się spotkać u ,,Króla".
    "Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
    Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"

  2. #2
    Moderator | OlyJedi Awatar apz
    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    Beskid Mały; Andrychów
    Posty
    18.222
    Siła reputacji
    335
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Poczekaj chwilkę zanim go pobijesz - nie ma żadnych przepisów mówiących, ze bydło musi być utrzymywane pod dachem i nie może być utrzymywane na polu i przy paśniku. To jest OK. Muszą mieć stały dostep do karmy i możliwośc ruchu, i muszą przebywac w tych warunkach cały rok.
    Dzisiejsze fryzy mleczne trzyma się pod dachem w budynkach bez ścian na TRM-ie i dają po 10.000 litrów mleka na sztukę.
    Konie również nie musza mieć dachu nad głową, ale moim zdaniem miejsce wypoczynku powinno być podścielone i nie może być mokre czy oblodzone. Tarpanów też nikt nie chowa pod dachem, Mogą mieszkać w lesie. A w trudniejszych warunkach śmiertelność jest większa niestety.
    Oczywiście lepiej jest gdy zwierzęta mają zadaszoną i osłonięta od wiatru wiatę, co wcale nie oznacza, że nie wybiorą np . na legowisko miejsca obok paśnika.

    Panu należy się wstrząs, ale tak zadany by nie razić się na śmieszność.

    Pozdrawiam AP.
    Ostatnio edytowane przez apz ; 27.02.12 o 20:33
    E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro

  3. #3
    Moderator Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Muminek
    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    4.003
    Siła reputacji
    314
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Popieram to co chcecie zrobić.
    Zagroda "Króla" powinna być przykładem dla wszystkich odwiedzających jak dbać o zwierzęta. My zastaliśmy mocno zdenerwowane i strachliwe psy, prawie wszystkie na łańcuchach, jeden na lince, fakt nie były brudne i zagłodzone, jedzenie rozsypane bezładnie prawie wszędzie. Psiaki, rozmoknięte i zmrożone chrupki wygryzały z ziemi, między tym masa odchodów. "Król" powiedział że wszystkie mają łańcuchy unijne a na noc zabiera je do domu, w tak zagraconej izbie nie ma miejca na taką ilość psów, myślę że robi to na pokaz, by odwiedzający z litości dawali mu pieniądze. Chwalił się że przyjeżdżają tam szkoły czy turyści z zagranicy, coś strasznego. Jak odjeżdżaliśmy powiedził cichutko że już kończą mu się pieniądze??.

    Kolejna sprawa to zwierzęta które trzyma pod gołym niebem, dla mnie to nienormalne w tego typu gospodarstwie do którego pewnie przyjeżdżają dzieci ze szkół. Zdrowe koniki to jeszcze mogę zrozumieć, nie potrzebują zagrody ale chora, zdychająca klacz nad którą stoi przechłodzony, głodny i trzęsący się źrebak to masakra. Do tego w rogu zagrody dogorywająca krowa, kto był ten wie jak to wyglądało. Myślę że krowy też miały by lepiej gdyby było tam jakieś zadaszenie, nie wiem jak one wytrzymały te mrozy pod gołym niebem, jeśli by to było jakieś wielkie stado to pewnie by się ogrzewały nawzajem. Właściciel tylko mówił jak to one dużo jedzą.

    To co zastaliśmy nie powinno mieć miejsca, byłem tam dwa lata temu, nie wchodziłem do środka ale wyglądało to o wiele lepiej, teraz widać, że właściciel nie potrafi utrzymać gospodarstwa w porządku. Piszą o nim w przewodnikach po Biebrzy to do czegoś zobowiązuje. Źle temu panu z oczu patrzy, tyle ode mnie.
    Ostatnio edytowane przez Muminek ; 27.02.12 o 21:54
    E-M1, E-3, E-30, TG-2, Stylus XZ-2, E-PL2, C-2100 UZ, ZD 8, ZD 7-14, ZD 14-54 II, 12-60 SWD, 50-200 SWD, 35 ED Macro, 50 ED Macro, ED 90-250, EC-20, EC-14, EX-25, FL-50 R, FS-SRF-11, Sigma 150 HSM

  4. #4
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar moose
    Dołączył
    Jul 2006
    Mieszka w
    Biebrza
    Posty
    736
    Siła reputacji
    50
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Niedawno rozmawiałem z pania z TOZu Białystok. ,,Król" wielokrotnie odrzucał oferowana pomoc. Tzn, owszem pieniądze bardzo chętnie przyjąłby na stan, ale np. pomocą w adopcji nie jest zainteresowany. (?) dziwne. Ma żal ogromny do TOZu, że nie dał mu pieniędzy na szczepienia. No to go zapytałem, gdzie podział otrzymane dopłaty ( a to ładne parę złotych - prawie 1000 za ha), na co odrzekł, że przepuścił. I tak to widzicie się u niego kręci.
    "Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
    Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"

  5. #5
    Awatar mariusz73
    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    Nowe Kotlice oklice Jędrzejowa
    Posty
    6
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Są pewne granice których nie powinno się przekraczać. Na wiele żeczy można przymknąć oko . Ale w tym wypadku "KRÓL" granice przekroczył i oczy się otwarły.
    Ok 10 fotografów widziało całe zajście u "KRÓL" i wszyscy jednogłośnie stwierdzili jedno że to się w "pale niemieści " mając na względzie niedawno emitowany program w TV o tym jegomościu . Wniski są dwa albo TV kłamie , albo "KRÓLOWI" odbiło.

  6. #6
    | OlyJedi Awatar yac
    Dołączył
    Oct 2006
    Mieszka w
    k/3M
    Posty
    2.252
    Siła reputacji
    278
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Szkoda mi tych zwierząt .Szkoda że takiego "opiekuna" nie można po prostu odstrzelić. A niechby sam poleżał cały dzień na mokrej słomie w deszczu i może jeszcze na łańcuchu .Mam nadzieję że spotka go zasłużona kara.
    Jacek

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Kielce
    Posty
    15
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Osoby preferujące taki sposób chowu zwierząt udomowionych powinny sobie uświadomić, że twierdzenie iż zwierzęta dziko żyjące też nie maja zadaszenia, osłon, żyją w trudnych warunkach i przeżywają - więc o co chodzi, po co ten szum? Jednak tutaj w tym przypadku jest kolosalna różnica, mianowicie teren jest ogrodzony elektrycznym pastuchem. To nie jest istotne czy rzeczywiście jest tam prąd czy nie, prawdopodobnie on tam był. Zwierzęta nie zbliżały się do niego bo pewnie dostąpiły tu swoistych z nim doznań. Więc przebywają na otwartej przestrzeni bez możliwości zabezpieczenia sobie godziwych warunków narażone na wiatr, opady, żar słoneczny. Natomiast zwierzęta dziko żyjące są w komfortowej sytuacji bo w określonych sytuacjach pogodowych mogą skryć się w gęstwinie leśnej by nie narażać się na mroźne powiewy czy schronić się przed lejącym się z nieba żarem pod koronami drzew. Poza tym są zdane na swój instynkt samozachowawczy. A zwierzęta udomowione, uzależnione od człowieka /karma, pojenie, opieka weterynaryjna itp./, muszą egzystować w warunkach jakie im stworzył człowiek twierdzący, że dzika zwierzyna tak żyje, więc o co tu chodzi? Nigdy też w trakcie swych wędrówek, podglądając zwierzynę żyjącą na wolności/kozice, daniele, sarny, jelenie, dziki czy moja lisia rodzina/ nie były brudne z przyklejonymi na zadach zasuszonymi odchodami na skórze, nie widziałem też by leżały na swoich odchodach, bo zawsze oglądamy je nienaruszone /co jest też na fotkach/. A jak wyglądają zwierzęta udomowione w tym przypadku?, tu nie muszę dawać przykładów. Różnicę o której piszę, była wielokroć poruszana w moich starych czasach gdy prowadziłem szkolenia na Młodzieżowego Strażnika Ochrony Przyrody, czy też na Strażnika Ochrony Przyrody i odpowiedzialności właściciela zwierząt udomowionych za ich godne życie. Więc interwencja w tym przypadku jest ze wszech miar konieczna i usprawiedliwiona. Pozdrawiam ochroniarzy i jestem z Wami - FOX 47!

  8. #8
    Moderator | OlyJedi Awatar apz
    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    Beskid Mały; Andrychów
    Posty
    18.222
    Siła reputacji
    335
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    Cytat Zamieszczone przez yac Zobacz posta
    Szkoda mi tych zwierząt .Szkoda że takiego "opiekuna" nie można po prostu odstrzelić. A niechby sam poleżał cały dzień na mokrej słomie w deszczu i może jeszcze na łańcuchu .Mam nadzieję że spotka go zasłużona kara.
    Nie myślcie serduszkiem - TOZ Wam nie pomoże w tej sprawie, telewizja też , mogą być formą nacisku. Faceta można skończyć gdy pracownicy Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej znajdą odstępstwa od przepisów o utrzymywaniu zwierząt i wpiszą to do protokołu kontroli gospodarstwa np . brak stałego dostępu do wody , brak paszy, za mało miejsca w m2 na zwierzę, brak oznakowania zwierząt. Każdy od nich protokół to cięcie po kwocie wypłacanej kolejnej dotacji, uderzenie po kieszeni... Wszystkie inne potencjalne zarzuty prokuratorzy umarzają z powodu niskiej szkodliwości czynu.

    @fox47 - wiesz jak się przygotowuje legowiska na nowoczesnych fermach -legowisko dla krowy wykłada się warstwami obornika przekładanymi słomą - on powoli fermentując grzeje to zwierze tak samo jak rośliny wiosną w inspektach.

    I żeby nie było wątpliwości - ja tego pana nie znam , i go nie popieram. Próbuję pomoc jak skutecznie uderzyć po rozmowach na podobne tematy z moimi kolegami z lokalnego inspektoratu , o innych lokalnych acz podobnych sprawach.

    Facetem należy solidnie potrząsnąć lub zwolnić go z obowiązków którym nie podołał, ale to właśnie nie jest łatwe.

    Pozdrawiam AP.
    E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro

  9. #9
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar moose
    Dołączył
    Jul 2006
    Mieszka w
    Biebrza
    Posty
    736
    Siła reputacji
    50
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    apz - ,,spożycie" sprawy następuje na zimno. TVN24 dziś było. Powiatowy lekarz weterynarii też. Klacz zostanie zabrania do lecznicy, krowy nakazano przenieść w zadaszone pomieszczenie, część zwierząt zostanie zabrana. Jest ok. Co prawda zdziwiłem się nagłej zmianie frontu. Wczoraj wszystko niby ok, pracownik gminy stwierdził, że klacz chodzi, powiatowy też nie miał negatywnych uwag, a dziś ...proszę. I TOZ pomógł i TVN. apz - tak właśnie się stało:
    ,,Facetem należy solidnie potrząsnąć lub zwolnić go z obowiązków którym nie podołał..."
    "Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
    Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"

  10. #10

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Kielce
    Posty
    15
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria

    Odp: Król Biebrzy, refleksje..

    moose - moje gratulacje, konsekwentne działanie przyniosło owoce i w tym przypadku nie chodzi o to incydentalne zdarzenie lecz informacja poszła w świat a to może przyczyni się do refleksji u innych osób którzy w ten sposób przechowują zwierzynę domową i polepszą ich los? Dobra robota!!!!!

Podobne wątki

  1. Panoramy z nad Biebrzy
    By RadioErewan in forum Ocena zdjęć
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 27.04.09, 09:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.