Włoszczowa!
---------- Post dodany o 16:03 ---------- Poprzedni post był o 15:08 ----------
Działanie stabilizacji od środka:
Włoszczowa!
---------- Post dodany o 16:03 ---------- Poprzedni post był o 15:08 ----------
Działanie stabilizacji od środka:
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Porównanie wysokich czułości względem EP3
http://fourthirds-user.com/2012/02/h...nd_omd_em5.php
Tak, słuchaj mój też to ma.
Cholera pojechałam specjalnie do nich w sobotę, gdzie tam nawet nie zszedł na dół przywitać się z babką, tylko cały dzień Plejstejszyn.
wg mnie bez sensu
http://fourthirds-user.com/sample_im...6/OMD60814.jpg
http://fourthirds-user.com/sample_im...6/P2162499.jpg
na pierwszym wyraźniejsze napisy na lampie, na drugim mniej wyraźne, ALE na pierwszym brak szczegółów w tle lampy, na drugim są szczegóły
idiotyczne porównanie, jedno zdjęcie jest po prostu jaśniejsze a zaraz się zaczną wnioski z tego, że "lepsze cienie"
Ciekawe, w exif stoi LR 3.6 (Oly pozwolił na publikację pod warunkiem zmniejszenia do 1600 pix), może to być to, o czym pisał ostatnio epicure, wątku afterparty OMD.
Pewnie dlatego, że iso 800 w jednym aparacie to tak naprawdę iso 516, a w drugim iso 868 (jak w GX1, który, zgaduję, ma tę samą matrycę). Jeśli wołarka nie potrafi zastosować odpowiedniej krzywej, a LR 3,6 nie potrafi, bo nie było jeszcze aktualizacji (i nie wiadomo, czy będzie - może już tylko LR 4 się jej doczeka), to różnice w ekspozycji przy tych samych parametrach są nieuniknione.
Ale jest lepiej, niż w E-P3.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Piękna nowość Olympusa, będę śledził i chętnie się zapoznam na żywo, jeśli będzie okazja. Podoba się ten cyfrowy OM, oj podoba...![]()
Panowie, w korpusie aparatu najważniejsze jest sztywne połączenie obiektywu z rękojeścią. W tym miejscu występują największe naprężenia i tam korpus może siekrzywić. Tylna ścianka nie ma obciążeń i nie ma też większego znaczenia na jego sztywność. A jak komuś upadnie na beton z wysokości 1,8m to i tak coś się uszkodzi. Szklanych elementów nie da się zrobić z magnezowych odlewów.
MAGNEZ JEST idealnym materiałem dla takich zastosowań, gdzie istotna jest waga. Prawie tak lekki jak plastik, magnez cechuje się większą wytrzymałością i sztywnością wraz z naturalną osłoną przed EMI, trwałością i rozproszeniem ciepła.
- czterokrotnie lżejszy od stali i o około 30% lżejszy od stopu aluminium,
- lepszym przewodnikiem, 100x krotnie lepiej rozprasza ciepło w porównaniu do tworzyw sztucznych,
- doskonale ekranuje promieniowanie elektromagnetyczne (zakłócenia o źródle elektromagnetycznym EMI),
- odporny na wgniatanie oraz posiada doskonałą zdolność tłumienia drgań mechanicznych,
- łatwy w obróbce mechanicznej, umożliwia uzyskanie dużych prędkości skrawania,
- przyjazny środowisku przez możliwość pełnego recyclingu,
- praktycznie nieograniczone źródła surowca – magnez można pozyskiwać z rud kopalnych i wody morskiej,
- oprócz cech ważnych dla odlewnictwa i metalurgii - magnez jest też niezbędnym elementem dla wszystkich żywych organizmów, zarówno zwierzęcych jak i roślinnych. Chlorofil, foto-syntetyczny zielony materiał w roślinach buduje się wokół atomu magnezu, podczas gdy u zwierząt, magnez jest kluczowym składnikiem kości i tkanek.
no i o to właśnie kaman,pozdrawiam