Strona 6 z 18 PierwszyPierwszy ... 4567816 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 177

Wątek: Sri Lanka moim okiem

  1. #51
    | OlyJedi Awatar leszekkl
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Lubartów
    Posty
    599
    Siła reputacji
    17
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Cytat Zamieszczone przez rol6 Zobacz posta
    Niezwykłe miejsce. Fajny opis i dokumentacja fotograficzna.

    Szkoda trochę, że w scenie kuszenia łep węża uciekł z GO.

    Chyba fotograf był bardziej przestraszony niż fotografowana . Fajne zdjęcia. Pozdrawiam.

  2. #52
    | OlyJedi Awatar waruga
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    50 05,3 N 018 33,2 E
    Posty
    12.580
    Siła reputacji
    314
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Cytat Zamieszczone przez leszekkl Zobacz posta
    Chyba fotograf był bardziej przestraszony niż fotografowana . Fajne zdjęcia. Pozdrawiam.
    Tez by sie bal o zone

    Piekne miejsca i ciekawy opis.
    Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO

  3. #53
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.682
    Siła reputacji
    98
    Moja galeria
    Kolejnym etapem naszej drogi przez Sri Lankę była fabryka drewna. Moglismy tam podziwiać tysiące rożnych figurek wykonanych z różnego rodzaju drzewca. Szczególnie ciekawe były te przedstawiające hinduskich bożków. Oczywiście najwięcej było tych przedstawiających Buddę..
    Po opuszczeniu fabryki drewna udajemy się do Polonnaruwy - pieknie zachowanej średniowiecznej stolicy. W swoich najlepszych czasach miasto było chronione przez 6-kilometrowej długości silne mury obronne. Polonnaruwa miała tak dużą range wojskową, że nadano jej nazwę Kandawuru Nuuwara - czyli miasto obóz. Podobnie jak i inne regiony tak i Polonnurawa miała problem z dostarczeniem dostatecznej ilości wody swoim mieszkańcom. Podobno król Parakramabahu ogłosił, że ani jedna kropla wody nie może spłynąć do oceanu, jeśli wpierw nie posłuży celom człowieka. Zarządził on w tym celu budowę wielkiego sztucznego zbiornika Parakrama Samudra zajmującego powierzchnię 2430ha! Muszę przyznać, iż ogrom zbiornika powoduje, iż nietrudno pomylić go z.. morzem. Będąc w Polonnurawie udało nam się zwiedzić pozostałości po dawnych królewskich pałacach, świątyniach ku czci Buddy, ogrody. Nie będę Was moi drodzy katował nazwami wszystkich obiektów, które udało nam się zobaczyć, bo nie ma to najmniejszego sensu, a tylko bym Was mocniej zanudził...
    Na pewno duże wrażenie robią Wihara Gal i skalne rzeźby Buddy. Oczywiście teren niejako święty dla Lankijczyków, więc odpowiedni ubranie i spacer boso stanowią warunek wejścia. Nie napisałem o tym wcześniej, ale praktycznie każde miejsce do którego wchodzimy, bez względu czy jest to świątynia czy też otwarty teren, a które jest poświęcone pamięci Buddy wymaga od nas bosej wędrówki. Ponadto wykluczone jest robienie sobie jakichkolwiek zdjęć na jego tle. Wracając do tematu... Ogromna granitowa ściana, nieznani artyści i.. 3 wyrzeźbione posągi buddy oraz kaplica ze starymi malowidłami oddzielająca monumentalne posągi. Naprawdę spora atrakcja i mimo, iż powoli odczuwaliśmy już lekkie zmęczenie wszechobecnym Buddą, to jednak to miejsce wydało mi się naprawdę ciekawe.
    Ostatnim etapem naszej podróży tego dnia był posiłek na farmie. Fajne przeżycie z racji na możliwość spróbowania czegoś, czego już pewnie nigdy nie skosztujemy, a zarazem obcowanie z typową lankijską niestety biedną rodziną. Na farmę dojechaliśmy tuk-tukiem. Trafił nam się chyba nowy model, bo nie nosił jeszcze śladów mocniejszej eksploatacji. Jeśli ktoś z Was kiedyś trafi na Sri Lankę to musi obowiązkowo przejechać się tym śmiesznym pojazdem. Na farmie to czego się spodziewaliśmy czyli - "ogień w ustach".Pierwsze kilka kęsów nie zdradza nadchodzącej "piekielnej" katastrofy. To co jeszcze przed chwilą wydawało się zjadliwe teraz piecze nas od środka - a jak się dowiedzieliśmy potrawy zostay przygotowane specjalnie z myślą o łagodnych europejskich podniebieniach. I tu mała uwaga, nie popełnijcie naszego błędu, za nic nie przepijajcie colą lub innym gazowanym ustrojstwem - to tylko potęguję piekielne uczucie. Najlepsza jest niegazowana woda lub sok z kokosa, którym my się ratowaliśmy. Sambol (na bazie kukurydzy), placuszki, jakaś potrawa bazująca na cebuli, ryba, kulki warzywne, wszystko było niesamowicie ostre (jak zresztą wszystkie potrawy na Sri Lance). Wewnątrz chaty lankijskiej oczywiście obowiązkowy ołtarzy Buddy przyozdobiony plakatami Buddy, z przynajmniej 3 zestawami lampek, których my używamy na choinkę, święcącymi non-stop i jakaś radosna muzyczka w tle Dla nas Europejczyków to niespotykany kicz ale tam lubują się w tego typu wystroju.. Na koniec powrót sympatycznym autokarem przyozdobionym wieńcami kwiatowymi - uczucie jakbyśmy się nagle przenieśli na Hawaje. Wesoły kierowca, wesoły autokar, wesoła muzyka z piskliwymi głosikami wykonawczyń. Jednym słowem przesympatyczny, wesoły kicz, za którym szczerze tęsknimy. Niestety nie mam zdjęcia tego śmiesznego autokaru bez mojej osoby więc nie miejcie mi za złe...
    Lada dzień dorzucę nowe zdjęcia, których jeszcze nie prezentowałem. Pozdrawiam forumowiczów odwiedzających tę fotorelację.

  4. #54
    | OlyJedi Awatar winnetou
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Jasło/Rzeszów/ex-3city
    Posty
    283
    Siła reputacji
    17
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Jako, że uwielbiam ostre potrawy (łyżeczka tabasco czy niezła porcja papryczki habanero nie stanowią problemu) to zaczyna mnie coraz bardziej kusić "ichnia" kuchnia Czekam na fotki kuchni, potraw i "głębszego" potraktowania tematu (jak u Muminka w wątku z Wietnamem )
    LRU: #472938 | XMPP winnetou@jabster.pl
    Hołmpejdż | Galerie | "Twórczość" || Free Image Hosting
    E-30 + kilka gratów, brak talentu i światłowstręt

  5. #55
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.682
    Siła reputacji
    98
    Moja galeria
    Ja też jestem fanem ostrych potraw i moja kuchnia też jest bogata w tego typu specyfiki, ale uwierz mi, to co się tam je nie można nazwać po prostu ostrym, czy super ostrym

  6. #56
    | OlyJedi Awatar winnetou
    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Jasło/Rzeszów/ex-3city
    Posty
    283
    Siła reputacji
    17
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Robisz smaka na dobre żarcie Albo jeszcze lepiej na wyprawę O właśnie (być może przeoczyłem, jeśli tak to nie było pytania) jak sprawy ogranizacyjno-finansowe jeśli chodzi o taki wyskok ?
    LRU: #472938 | XMPP winnetou@jabster.pl
    Hołmpejdż | Galerie | "Twórczość" || Free Image Hosting
    E-30 + kilka gratów, brak talentu i światłowstręt

  7. #57
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.682
    Siła reputacji
    98
    Moja galeria
    Nam się udało dorwać tę wycieczkę za bardzo fajną cenę (ale kupiliśmy ja pół roku wcześniej i na jakiejś mega promocji). Dawaliśmy 4 tys, zł od osoby za 14 dni w opcji 7 dni objazdu i 7 dni wypoczynku w hotelu 3* z All Inclusive. Dla porównania ta sama wycieczka gdy wylatywaliśmy, czy choćby teraz kosztuje około 6000-6500 zł, także naprawdę nam się udało trafić na świetną cenę. Jeśli już byś się decydował to lepiej dołożyć kilka stówek i lecieć do Tajlandii, na jest jednak bardziej turystycznie nastawiona jest gdzie pójść kawę wypić, świątynie są bogaciej przyozdobione, itp..

  8. #58
    Moderator | OlyJedi Awatar apz
    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    Beskid Mały; Andrychów
    Posty
    18.242
    Siła reputacji
    338
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Pisałeś, że zbyt dużo tam posągów Buddy. Mnie zainteresował rysunek kamiennych słoi na tych podobiznach i kunszt kamieniarzy którzy wydobywali te podobizny ze skały. Z ostatnich wrzutek zainteresowała mnie ta stolarska. Takich warsztatów w naszej Europie nie uświadczysz, nawet ciupagi przyjeżdżają od Chińczyków. No chyba, że na jakichś warsztatach lub u pasjonatów.
    Pozdrawiam AP.
    E-M1 Mark II; E-M5 Mark II; E-PM2 IR red+, E-PL5 IR blue; Fuji X-T1; X-M1; garść słoików; Sigma DP2; Hauwei P20 Pro

  9. #59
    | OlyJedi Awatar leszekkl
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Lubartów
    Posty
    599
    Siła reputacji
    17
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Ciekawa relacja i zdjęcia. Pozdrawiam.(fajne z pracowni rzeżbiarskiej)

  10. #60
    | OlyJedi Awatar rol6
    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Skórzewo/Poznań
    Posty
    1.550
    Siła reputacji
    31
    Moja galeria

    Odp: Sri Lanka moim okiem

    Cytat Zamieszczone przez apz Zobacz posta
    Z ostatnich wrzutek zainteresowała mnie ta stolarska. Takich warsztatów w naszej Europie nie uświadczysz, nawet ciupagi przyjeżdżają od Chińczyków. No chyba, że na jakichś warsztatach lub u pasjonatów.
    Pozdrawiam AP.
    Masz rację, poza tym jak na taką "prymitywną" technologię to niezła wydajność.

    Też jestem fanem ostrych potraw, a te na Twoim zdjęciu wyglądają smakowicie.
    OMD, kilka puszek i wiadro słoików

Podobne wątki

  1. Odp: wanilia - moim okiem
    By wanilia in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 4347
    Ostatni post / autor: 22.04.14, 14:08
  2. Afganistan moim okiem
    By chimol in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 260
    Ostatni post / autor: 31.03.12, 10:29
  3. Republika Czadu moim okiem
    By Marylka in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 90
    Ostatni post / autor: 30.07.11, 14:59
  4. Neustadt moim okiem...
    By Wielblad in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 9.03.09, 11:33
  5. problem z moim c-725 UZ
    By rafalsky18 in forum Aparaty kompaktowe
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15.11.06, 17:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.