Mówię Ci obejrzyj sobie "spisek żarówkowy". Co do kosztowania 1/3 ceny to w sumie już tak jest, bo laptopa za 1200zł już kupisz. A zarobić chcą wszyscy - producent laptopa, producenci części (pamięć, dysk, procesor, etc.), producent systemu operacyjnego, polski dystrybutor, sklep, w którym kupujesz...
Zasada jest prosta, nie chodzi o to, żeby sprzedać dobry sprzęt. Chodzi o to, żebyś jak najczęściej kupował nowy. Drogo? Przecież zawsze możesz wziąć kredyt. W tej chwili wszystko produkuje się tak, żeby naprawa była nieopłacalna, a koszt samych części drastycznie przewyższał koszt całego produktu.
---------- Post dodany o 09:13 ---------- Poprzedni post był o 09:11 ----------
Coś Ty, jadą z Singapuru, Hong-Kongu lub Chin

A że przez Frankfurt, to tylko dlatego, że u nas nie ma bezpośrednich połączeń z dalekim wschodem
