z prezentacji wynika, że obraz w wizjerze dostosowuje się do ogniskowej - no ciekawe,
Może jeszcze punkt af będzie podświetlany albo wyróżniony?
z prezentacji wynika, że obraz w wizjerze dostosowuje się do ogniskowej - no ciekawe,
Może jeszcze punkt af będzie podświetlany albo wyróżniony?
To samo miałem w kompakcie Fuji E900. Tyle, że paralaksy to nie koryguje i punktów AF też nie wyświetla, więc nawet jakby obraz w takim wizjerze był piękny, to użyteczność tego wynalazku jest mocno ograniczona. Dla mnie tego wizjera mogłoby nie być, bo i tak się nie będzie do niczego nadawał.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Do kadrowania w mocnym słońcu wystarczy mi taki ekran, jak w GF2, który automatycznie dostosowuje swoją jasność i kontrast do warunków oświetlenia i ma dobrą powłokę antyrefleksyjną. A wizjer bez widocznego punktu AF dla mnie do kadrowania się nie nadaje, chyba że na hiperfokalnej.
Mamy XXI wiek, więc nie wypada już proponować rozwiązań technologicznych z epoki Smieny.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Dobrze by było, abyś przed zamieszczeniem swoich wypowiedzi nieco nabył praktycznej wiedzy.
Robię fotki podobnym kompaktem, LX5, na co dzień, obojętnie jakiego trybu AF bym nie użył, fotka zawsze wyjdzie ostra (obojętnie jakiego f użyję). Naprawdę nie przejmuję się na co wskazują zielone kwadraciki pól AF, zawsze będzie ostro, w optycznym wizjerku X10 będzie taka różnica, że nie będę widział tych kwadracików - pipnie to docisnę migawkę - na 100% będzie ostro.
PS
Jakby wsadzili hybrydowe cudo z X100 to gabaryty i cena by niepotrzebnie wzrosła, a i tak zapowiadane 2000zł to nieco za dużo, gdy EX-1 można kupić za mniej niż 1000zł.
Ten Fuji na najdłuższej ogniskowej i pełnej dziurze będzie dawał taką GO:
http://a.img-dpreview.com/reviews/Ol...of/XZ1port.JPG
Chcesz mi powiedzieć, że to zdjęcie jest ostre na wszystkich planach? Proszę, nie wspominaj już nic o wiedzy praktycznej.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Jeszcze raz powtarzam, nabądź praktycznej wiedzy - choć odrobinę.
Z funkcją FD takie fotki można cykać nawet z zamkniętymi oczami - 100/100 trafią z ostrością tam gdzie trzeba. Zero problemu. Z resztą bez FD też wyostrzy tam gdzie potrzeba.
Powtarzaj to jak najczęściej, ale przed lustrem.
Nie zawsze w kadrze jest twarz. Nawet jeśli jest, nie oznacza to jeszcze, że to na nią ma być ustawiona ostrość. I nie zawsze to, co jest na pierwszym planie, ma być ostre, więc żadne wielopunktowe autofocusy z tryby zielonego w pewnych sytuacjach się po prostu nie sprawdzą. Kombinujesz jak koń pod górę, nie wiadomo po co próbując na siłę udowadniać, że wizjery w których nie widać dokładnego kadru ani punktów AF wcale nie są do d...
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Pomaga? Wiesz z autopsji.
Niby teoretycznie masz rację, ale naprawdę, nijak to się przekłada na kompaktowe realia. Od początków ery cyfrowych kompaktów, a nawet wcześniej - bo nawet w erze kompaktów na kliszę, oj oj wielka matryca (mała GO), miliony, miliardy ludzi używało kompakta z tzw judaszem i nikt nie narzekał na nadmierną ilość fotek z nietrafionym AF. O rety! Ludzie mieliście omamy wzrokowe, epicure dopiero wam otworzy oczy![]()
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb