A po co jaśniejszy?
PS
Apropos, PL1 +14-42X, fajny zestaw. Gabaryt X10, cena X10, jakość zdjęć nie gorsza, a lepsza będzie jak jakiegoś pleśniaka podepnę np. do portretu.
---------- Post dodany o 12:21 ---------- Poprzedni post był o 11:24 ----------
Ogłaszam quiz.
Wskaż 10 szczegółów, którymi różnią się obrazki
http://www.ephotozine.com/article/ca...n-review-17866
PS
Nagroda:
Kubeł zimnej wody na rozpalone głowy ... wiadomo czyje
PPS
Porównania można rozwinąć o LX5, XZ-1 ... itp. Nagroda będzie ta sama.
Ostatnio edytowane przez tymczasowy_ ; 25.11.11 o 12:28
Trochę taki plasticzak z przedpotopowym AFem z tego wyjdzie, z mizernymi możliwościami wykonywania zdjęć nocnych z ręki, panoram, bez trybu makro, bez potrzebnych przycisków i przełączników. A wszystko po to, żeby na siłę udowodnić, że można "tanio" skompletować zestaw µ4/3 z zoomem, który tylko zbliży się rozmiarami do X10, a w pozostałych aspektach będzie co najwyżej porównywalny lub gorszy. I to pod warunkiem, że uda się kupić tego 14-42X, nie kombinując z żadnymi eBajami i wysyłką z zagranicy. Bo podejrzewam, że tak normalnie pójść do sklepu i kupić, to się chyba nie uda... A "pleśniaków" to można sobie i cały wór kupić, tylko po co, jeśli uniwersalny aparat z dobrym zoomem kupuje się właśnie po to, żeby tego wora ze sobą nie nosić. Mi szkieł nie brakuje, więcej póki co nie potrzebuję.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Pooglądaj sobie lepiej ...
http://www.ephotozine.com/article/ca...n-review-17866
PS
Ja rozumiem, że jest potrzeba uzasadnienia spożytkowania 2500zł na jakiś tak sprzęcior, ale są w końcu granice absurdu
Złóż CV do działu marketingu Fuji (koniecznie z linkiem do wszystkich for, na których wypisujesz podobne rzeczy).
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Po to aby w pewnych sytuacjach można było coś pstryknąć z krótkim czasem.
Wiele osób marudzi, że jasny obiektyw przy małej matrycy ma niewielki sens, bo...GO i tak jest duża - ludzie opamiętajcie się trochę! Jasny obiektyw nie został stworzony (historycznie) po to, aby rozmywać tło, został stworzony po to, aby można było fotografować z krótkimi czasami nawet gdy światła jest mniej niż... dużo. Rozmycie tła jest niejako ...funkcją dodatkową jasnych szkiełek.
W czasach jak projektowano różne jasne szkiełka do analogów nikomu się nie śniły dzisiejsze czułości - z tego powodu dziś mamy "lepiej", jednak i wymagania użytkowników wzrosły - apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Nie mam żadnego z porównywanych kompaktów, ale próby dowodzenia, że ciemny obiektyw (f5,9) jest tak samo dobry i funkcjonalnie użyteczny jak ten jasny [f2,8] są "odrobinę" naciągane.
Naprawdę? Nie może być..!
Nie pominęłam - pisałam o czułościach
Aparat X i aparat Y dają dobry obrazek do czułości np 800 - jeden z nich ma obiektyw dużo jaśniejszy od drugiego - który z nich daje szanse na lepszy obrazek, z krótszym czasem w takich samych warunkach?
"Stabilizację" celowo pomijam - to tak zapobiegawczo, żebyś znów nie przywalił![]()
Przypomina mnie sie pewne powiedzenie, pewnego lekarza acz dobrego fotografa:
Po co Ci iso miliard jak swiatla nie ma?
Z gowna bicza nie ukrecisz.
pozdrawiam serdecznie
Janek
Member of ABCDEFG Polska. 15% miesiecznie bez ryzyka! Zapraszam.