na zasadzie doświadczenia. Robiąc widoczki na 5.6 uzyskuje znacznie gorsze wyniki niż na 8Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
![]()
na zasadzie doświadczenia. Robiąc widoczki na 5.6 uzyskuje znacznie gorsze wyniki niż na 8Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
![]()
Nie zajmuję się już sprawami technicznymi forum. Prośba o zgłaszanie wszystkiego do Jacka.
grizz,
Masz jakąś teorię na poparcie wyników swoich doświadczeń - uzyskiwanie znacznie lepszej rozdzielczości przy przysłonie 8 niż przy przysłonie 5,6? Z jakimi obiektywami uzyskujesz takie rezultaty?
Pzdr, TJ
Nie interesuje mnie teoria a efekty.Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
Pisze oczywiście o tym co mam czyli 14-54.
I nie wiem czy nie chodzi tu bardziej o GO niż o rozdzielczość![]()
Nie zajmuję się już sprawami technicznymi forum. Prośba o zgłaszanie wszystkiego do Jacka.
Czy wzrost GO nie ma znaczenia przy widoczkach? Ostrość obiektywu dla konkretnej przysłony to nie jest jedyny współczynnik wpływający na odbiór fotografii.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
Grizz,
Chyba bardziej chodzi tu o głębię ostrości. A to by była inna para kaloszy. Wtedy mydlenie miało by prawo wystąpić na widokach bardzo bliskich i to przy zastosowaniu ogniskowych z dłuższego końca, ale kto fotografuje tak krajobrazy?
Zwykle do krajobrazów stosuje się szeroki kąt, czyli konkretnie ogniskową 14 mm przy kitowym obiektywie Zuiko, a ta daje przy przysłonie 5,6 odległość hiperfokalną 2,32 m, czyli wszystko ostre powyżej tej odległości (przy założeniu określonego krążka rozproszenia - 0,015 mm). Daje to bezpieczny zapas głębi ostrości dla takich fotek, jakie zamieścił janekb powyżej.
Pzdr, TJ
Tak, tak, tak cyferki...Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski
tylko dlaczego w praktyce jest inaczej? Może ja jakoś zdjecia dziwnie robię![]()
Nie zajmuję się już sprawami technicznymi forum. Prośba o zgłaszanie wszystkiego do Jacka.
grizz,
Może inaczej zdjęcia robisz, ale jedno jest prawie pewne - Twój obiektyw tak samo się słucha praw optyki, czyli teorii, która mówi wyraźnie, że przymykanie przysłony z 5,6 do 8 nie zwiększa rozdzielczości w zdjęciach krajobrazowych - takich jak pokazał janekb, chyba że chodzi o głębię ostrości, co jest innym tematem, niż ten, który legł u podstaw naszej dyskusji.
Pzdr, TJ
heh, ale ja pisałem własnie o tymZamieszczone przez Tadeusz Jankowski
![]()
Nieważne.
Tak czy siak MZ 5.6 to zdecydowanie mało na widoczki. 8-11 jest potrzebne.
EOT
Nie zajmuję się już sprawami technicznymi forum. Prośba o zgłaszanie wszystkiego do Jacka.
grizz,
Podziwiam Cię.
Pzdr, TJ
Ja tam przy widoczkach stawiam na GO i zmniejszam w miarę możliwości przesłonę. Oscyluję w granicach f8![]()