Cadman,
Ładna sztukateria i atrakcyjnie oświetlona, widoczna jest jej trójwymiarowść. Gdyby można było jeszcze bardziej ją wyodrębnić z otoczenia...
Wklejam jedno zdjęcie przedstawiające ratusz w Szczecinku, ładnym, zadbanym mieście.
Pzdr, TJ
Cadman,
Ładna sztukateria i atrakcyjnie oświetlona, widoczna jest jej trójwymiarowść. Gdyby można było jeszcze bardziej ją wyodrębnić z otoczenia...
Wklejam jedno zdjęcie przedstawiające ratusz w Szczecinku, ładnym, zadbanym mieście.
Pzdr, TJ
Niestety nie dysponuję niczym dłuższym od kita 14-45. Myślę o dalszych zakupach i nie wiem, w którym kierunku się udać. Czy postawić na jakość, czyli szkła "profi", czy pójść drogą ekonomiczną i dokupić dłuższego kita + ZD 35. Jeśli wybiorę wariant jakościowy to szkoda wydawać kasę na obiektywy klasy "standard". Trochę nie na temat te moje rozterki.
Miło, że ktoś z uczestników forum odwiedził nasze miasteczko.
Pozdrawiam
Czarny aparat z gorszego systemu
Moja galeria: http://picasaweb.google.com/Cadman1959
Cadman,
Myśle, że w przypadku Olego droga ekonomiczna ma najlepszy stosunek cena/jakość. Długi kit jest jescze lepszy od tego krótszego 14- 45, a ZD35, to w tej klasie cenowej nie ma chyba konkurencji, jeżeli chodzi o jakość - rozdzielczość w środku i na brzegach, kontrast, bokeh, itd.
Pzdr, TJ
Wstawiam uzupełnienie architektoniczne do detalu "satyrpokazanego na poprzedniej stronie.
Pzdr, TJ
Wklejam detal balustrady.
Pzdr, TJ
Podobają mi się zdjęcia okuć - ta kobitka oraz poprzednie. Wrażenie takie jakbym stał przy tych ciężkich siermiężnych drzwiach, czuł ich klimat a nawet zapach. Kobitka pierwsza klasa - obdarzona walorami...Tadeusz - ta niewiasta to realizacja wizji kowala czy Twoja interpretacja wykutych kształtów? - całych drzwi nie widzę... Tak czy tak - fajne.
Poprzednie zdjęcie najbardziej mi się podoba zarówno kolorystycznie jak i kompozycyjnie - cały kadr wypełniony, ciekawy. To tylko fragment czegoś ale w Twoim kadrze zyskał walor pewnej całości zamkniętej i z powodzeniem się broniącej...
Ktotek,
Dziękuję za opinię. Kobitka, to jest rzeczywiście fragment wykadrowany z większej całości. Ale coś w tym jest, podobnie symboliczne były pierwsze wizerunki i rzeźby, gdy w ludziach kiełkowały zalążki sztuki - kształty niezdarne, umowne, uboga technika wykonawcza, ale jedno, co zaistniało u samych początków, to ekspresja, czyli emocje, które artyści wykuwali w żelazie, czy kamieniu. Podzielam Twój odbiór, a szczególnie szacunek dla starego drewna.
Wklejam 2 następne detale.
Pierwsza fotka przedstawia żelazną spiralę na tle trawnika - że też się chciało kiedyś kowalikom-ludzikom takie rzeczy klepać - to jest drogie i niewielu by nie nazwało tego marnotrawstwem! Moje zdjęcie ma pokazać, że nie był to zbędny wydatek, estetyka też się powinna liczyć. Dla mnie tego typu detale, to niemal magia, to myśl twórcy zaklęta w żelazie, jego praca, jego koncepcja, staranność, umiejętności, spryt techniczny i jego świadomość, że to będzie trwało, to szacunek dla piękna, to inspiracja docierająca po więcej niż wieku do mnie, przypadkowego spacerowicza, jednego z dziesiątków tysięcy, którzy przechodzili mimo.
Druga fotka, to listwy drzwiowe, jedna z nich eleganckim łukiem pnie się w górę, aby spotkać się z drugą, nieco oficjalną, i sztywną i tam utworzyć filuterną spiralkę. I tutaj tez się można zastanowić... komu są potrzebne takie ozdoby - przecież drzwi są do zamykania, a do oglądania są krasnoludki – o tam, w ogródku...
Pzdr, TJ
Z wczorajszych fotek, 2 fotka bardzo dobra.
Pozostałe technicznie dobre ale nie jak 2 z wczoraj.
Pozdrawiam
Adam Gandziarowski
Podobaja mi się kompozycje okuć drzwi. pierwsza dobrze wykadrowana, bardzo "geometrycznie" jeśli tak to moge nazwać wygląda podział pierwszego fragmentu drzwi na dwa trójkąty wzorem idacym po skosie. na drugiej fotce bardzo ciekawe kolory drewna. najlepsza moim zdaniem z tej trójki.