Kolorystycznie najbardziej apetyczne pierwsze. Pozostałe ciągną raczej miejskim smętkiem... Nie za piękne te nasze miasta są.
Kolorystycznie najbardziej apetyczne pierwsze. Pozostałe ciągną raczej miejskim smętkiem... Nie za piękne te nasze miasta są.
Hmm to i ja cosik dodam.
1.Nie czytaj przed i na przejściu
2. "Autoreklama"
![]()
Najbardziej niepokoi sąsiedztwo :"whiskey" i "killers"A w ogóle fajne zdjęcia, atrakcyjne pewną uliczną egzotyką.
Przy okazji widzę, że mimo iż tytuł wątku mówi o kolorach, czerwień zdecydowanie dominuje. A niby te czasy dawno za nami?.......
Kolorowo tu. Uśmiech "skrzydlaka" Ryśkowego i kolory na sprzedaż PaniNikt fajowe. Przyjemnie się ogląda. Z czasem może sięgnę głębiej![]()
Czerwony ludź doskonały
Święta Święta![]()
Aguas Calientes, przystanek przed Machu Picchu.
Znowu wkurzasz
Miło znów widzieć Cię w tym wątku.