Nie, nie pozwolęŁadowanie zależy bezpośrednio od prądu jaki są w stanie dostarczyć baterie. 6 i 4,8V to napięcia na nieobciążonych bateryjkach/akumulatorkach. Nas interesuje praca pod obciążeniem, a ta zależy też od oporu wewnętrznego ogniw i tu akumulatorki wypadają lepiej. Do tego dochodzi jeszcze krzywa rozładowania niezbyt korzystna dla bateryjek i efekt jest taki, że świeże bateryjki mogą (ale nie muszą) mieć przy pierwszych błyskach minimalną przewagę nad akumulatorkami, ale w całym cyklu swojego życia zdecydowanie przegrywają.
Jak już jesteśmy przy akumulatorkach, to warto kupować wstępnie naładowane. Konkretnej marki nie polecę, ja kupuję lidlowe i jestem zadowolony. W domowych warunkach sprawdzają się bardzo dobrze.
O ustawieniu świateł następnym razem![]()




Odpowiedz z cytatem
