www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
No i super. Ale nie każdy chce lub może nosić ze sobą drugą puszkę cropową na zapas (może nie jest zawodowcem, a może woli mieć dwie puszki FF, zamiast FF i APS-C). Czemu taki ktoś ma nie mieć możliwości zrobienia większego cropa, jeśli będzie potrzebował? Albo czemu ma się pozbawiać możliwości wykonania lepszej jakości wydruku w dużym formacie?
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Zrobię któregoś dnia eksperyment - fotę z mojego staruszka powiększoną do np. 30x45 (maksymalnie takie powiększenia w zasadzie robię) porównam z fotą tego samego ujęcia z 5DII cytowanego wcześniej kumpla. Jeśli nie zauważę różnicy (a tak się według wszystkich znaków na niebie i na ziemi stanie) to cytując reklamę - po co przepłacać?
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Jak komuś wystarcza 12 Mpix, to może traktować puszkę 21 Mpix jak 12Mpix z wbudowanym, doskonałym optycznie, konwerterem o krotności płynnie regulowanej w zakresie 1-ok.1,4. Prościej chyba już się nie da tego wyjaśnić
.
Witam !
Obraz z crop-a 12 Mpix z matryca 12 Mpix to co innego
niz 12 Mpx uzyskane z FF 21 Mpix.
Jeden obraz ma to COS... a drugi tego nie ma.
Nie wiem jak to jest ale ludzie nie wiedzac czym bylo robione
wskazywali na zdjecia z 5D MK2 jako te fajniejsze.
Ktos powiedzial, ze FF daje inna plastyke i to sie zauwaza
ale nie mam pojecia na czym to polega bo mi trudno
to zdefiniowac i okreslic co to jest![]()
Robilem powiekszenia z cropa i ff na sciane i moje odczucia
sa takie ze foto z cropa wychodza bardziej plasko a
ostrosc obrazu z ff jest innego rodzaju.
Jest bardziej ostro ale efekt jest mniej nachalny.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Darekw1967 ; 8.04.11 o 23:08
Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak
Widzę, że dyskusja zbacza trochę z obranego tematu.
Zatem kolejne uściślenie.
W body ilość pixeli nie ma dla mnie znaczenia nie robię cropów, ponieważ starm się właściwie kadrować już podczas robiebienia zdjęcia.
1. Bardziej jeżeli idzie o body, zależy mi na rozpiętości tonalnej i kolerze nie wymagającym obróbki w komputerze.
2. Jasne szkło. F1,2 najchętniej bym widział podpięte do body.
I Jeszcze raz powtarzam to będzie amatorsko wykorzystywane. Tylko i wyłącznie amatorsko.
No i teraz:
który system da mi za ok 15kzł (body+szkło). Najlepszą rozpiętość tonalną, kolor(moze olkowy?) i F1,2?
Zestaw ma byc tyko do portretu. Do pozostałych zadań będzie nadal olek. Oczywiscie co z tego wyjdzie nigdy nie wiadomo.
Pozdrawiam
25/1,4; 45/1,8; 9/8
Teraz, to już Ciebie nie rozumiem. Portretówka ze światłem 1,2 jest tylko jedna, więc i wybór systemu raczej oczywisty. W okolicach założonego budżetu pozostaje tylko jedno body, tym bardziej, że panuje dość powszechna opinia, że kolory do portretu ma ono prosto z puszki też najlepsze, więc dalsze rozważania nie mają wielkiego sensu. Z zakresem tonalnym jest jeden myk. Zwykle jest liczony "per pixel", jak sobie przeskalujesz 21 do 12 Mpix, to Ci podskoczy o ok. 1 EV.
Twój wybór: 5D II + 85/1,2 II.
Tak przy okazji, w systemie 4/3 obiektyw musiałby mieć jasność 0,6, żeby dać porównywalny obrazek, więc sam widzisz, że wszelkie cropy nawet się nie zbliżą do FF.
Ostatnio edytowane przez fret ; 9.04.11 o 10:22
Pentax K-5 + Pentax smc P-A 50mm f/1.2
...
więc nie tylko jedna portretówka z światłem 1.2
Spełnia wszelkie kryteria i zostaję duużo na opijanie zabawki
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||