Oj zaczynacie sie przekomarzac jak dzieci.
Ja napisze krótko :
mam Olka i jestem zadowolony, nie szukam Canona, nie szukam Nikona, mam Olympusa i hulaj dusza...
i nie jakies farmazony, o wyzszosci jajka nad kura i odwrotnie, kazdy lubi cos innego. Kazdy kupil to co uznal za dobre, nie ma lepszych i gorszych sprzetów jest tylko **** lub fotograf .... i taka jest prawda. jak ktos ma to cos to i smiena zrobi takie foto, ze nikt mu z sprzetem za 100 tys nie dorówna, poniewaz fotografia musi miec to cos, cos czego ja wlasnie poszukuje, dlatego uwazam sie za amatora poniewaz jeszce tego nie umiem wypatrzyc. Wiec po co dewagowac co jest lepsze, nie lepiej porobic fotki i nie marnowac czasu ?



Odpowiedz z cytatem
