Czytam ten wątek i zastanawiam sie, kto wygra tą krzemową wojnę .
Co za różnica czy matryca taka czy śmaka, może być deska światłoczuła.
Liczy się temat zdjęcia a nie czym i jak zrobione. Potomni jak będą oglądać
nawet przez moment nie pomyślą o tym jakiej matrycy użyto.
Ale będa mieli niezły ubaw z głupawych min sportretowanych osób.
To tak jak oglądanie zdjęć naszych dziadków. Ich stroje i fryzury wywołują
uśmiechy i zdziwienie. Ale nikt nawet przez chwilę nie zastanawia się jakim
aparatem i na jakiej kliszy te zdjęcia były robione.
Oby nasze przetrwały tyle lat.
I to byłoby na tyle.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem


