Monitorek może byś sobie nawet czarnobiały, jakość jego barw jest zupełnie nieistotna, ponieważ patrzy się na niego w bardzo różnych, zwykle niekorzystnych warunkach. Za to dobrze żeby był duży i wysokorozdzielczy.
Zrobi na rynku tych, co jeszcze nie mają żadnego. Zresztą ja się mocno zastanawiam na przejście z ep1, ale czekam na jakieś przecieki następcy tegoż z nową matrycą i jakieś 14-54/2.8 z bagnetem m43. Może nawet rozważyłbym planowaną superjasną leicę 12-50 i przesiadł się z lustra także w zawodowej pracy (zamiast planowanej migracji w Nikony).




Odpowiedz z cytatem
