Saboor - oki.
Voovoo2 - miło mi to słyszeć. Ja bardzo żałuję, że w zasadzie z własnej głupoty, nie pogadałam dłużej z niektórymi osobami w Kazimierzu.Potem już nie miałam okazji się pojawić na ogólnopolskim zlocie. Teraz mam nadzieję, się uda to zmienić. Jak przeglądałam te foty i wątki, to tyle osób się przypomniało, które tak rzadko już tutaj bywają, a dzięki którym wiele się nauczyłam.
Lolita - dziękuję
2010 rok
Styczeń i II zimowy zlot Olympusclubu Wrocław
Niestety Danielek się pochorował, ja nie miałam go z kim zostawić, więc wpadłam tylko króciutko. Z Masakrerką widziałam się też tylko przelotnie. Ale i tak spędziłam wiele fajnych chwil w Oregano, mogłam dłużej pogadać z innymi moderatorami oraz Jackiem. Dziękuję Dziadkowi za zrobienie poniższej fotki. Dowód, że byłam.
29.05.2010
Spotkanie we Wrocławiu, dzięki inicjatywie JollyByło świetnie, kochana ciocia Majka (Nevra) bawiła Danielka.
2011
No niestety spore rewolucje, w tym wyprowadzka z Wrocławia, nie pozwoliły mi na czynny udział w zlotach, ale czasami dobrze jest sobie odpocząć i wszystko na spokojnie poukładać.To był rok zdecydowanie prorodzinny, w którym czas wolny poświęciłam przede wszystkim mężowi i synkowi i E-3 dość mocno wypoczywała na półce. Odrobiłam trochę focąc ptactwo w wakacje
2012
Czas pokaże. Pomysłów na zdjęć mam multum. Jutro stuknie tu 5 lat.
Uff... to tyle.![]()




