EVF sam w sobie może i nie jest gorszy (choć nie wiem czy w Panasonicu też się tak kolory rozłażą) chodzi mi raczej o koncepcję aparatu w przypadku Sony A33/55 mam wrażenie że większość tam załatwiono półśrodkami.
Negatywny efekt jest już znany w postaci "duszków", poza tym lustro będzie się brudzić, brudne lustro w lustrzance nie przeszkadza w A33/55 już może.
Filtr zawsze można z obiektywu zdjąć.




Odpowiedz z cytatem
