Witam
Dzisiaj korzystając z wolnego czasu trochę poeksperymentowałem. Wybebeszyłem stary zeputy obiektyw Vivitar 28-70 wyjmując grupę soczewek odpowiedzialną za zmianę ogniskowej. Wraziłem to w pierścienie pośrednie made in China 4/3, podpiąłem wynalazek do Skywatchera uzyskując telekonwerter o krotności ok 2x . Skierowałem domorosłą konstrukcję w niebo- porą dość późną niewiele lata, lecz trafił się zbłąkany B 777 . Wynik jest taki sobie. Zestaw wymaga dalszych eksperymentów: usztywnienia, wytłumienia odbić itd. Jednym z najsłabszych elementów jest także głowica statywu.
Skywatcher 80 ED +TCok. 1200 mm ISO 400, 1/500 s, liniowo ok. 50% kadru



Odpowiedz z cytatem

i
