"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
Czekaj, czekaj, za duży skrót. Jaka folia wiatroizolacyjna od wewnątrz, jak mocujesz tę folie do patoli, jak normalna buda z materiału w środek? Pozycja leżąca?
Napisz coś więcej a wystawie sobie parę szt bez ingerencji w ziemię.
Lukas_g lis piękny i myszaki zachęcające! Ech kręci się tego towarzystwa pod nosem, a jak trawisz na mroźny słoneczny poranek to po zapełnieniu 2 Gb będziesz miał materiał na atlas ptaków![]()
Ostatnio edytowane przez kowal73 ; 29.11.10 o 23:12
"Czemu 3-4 tygodnie?? Siadaj w weekend"
W weekend dopiero wyłożę padlinę, więc jeszcze kolejny tydzień poczekam. Czatownia jest na śródleśnej polanie i w odległości ok. 50m zrobiłem lizawkę. Ciekawe jaki będzie efekt, ale w sierpniu w tym roku byłem świadkiem jak stado jeleni przeganiało się w watachą dzików w rywalizacji o lizawkę - niestety nim się rozwidniło, wiatr zakręcił i było po zabawie.
XZ-1, OM-1, 12-40, 100-400
Patole wbijam w ziemię, folię wiążę drutami ogrodowymi w kilku miejscach i po włożeniu w środek budy szmacianej rozcinam na okno. Od wiosny do jesieni klecę bez tej folii ale wiatr zimowy jest nieprzyjemny. Najlepiej, najcieplej mi było gdy wziąłem folię z ...beli siana. Bela siano owijana jest wieloma warstwami foli i żaden podmuch wiatru się przez to nie przebije.
Bez ingerencji w glebę da się sklecić z rur plastikowych do hydrauliki. Tylko wtedy w rurach gorącym gwoździem trzeba by wypalić dziurki do drutów, żeby folia się nie ślizgała. Rurki można potraktować na jednym końcu powertape`m albo coś w stylu mufek, coby się od czubka kupy trzymały. Lub długie w pałąki wygiąć . Nie robiłem takiej na zimę i na fot nie mam.
Zwykle jadę na miejsce z tasakiem fiskarsa i nożem i robię z tego co leży na ziemi. Potem tylko folia, szmata i styka. Teraz np. trafił mi się koło łączki wywrot świerkowy - bogactwo materiału.
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
muszę coś takiego sklecić
kolo do którego podałeś link na allego ma parę ciekawych patentów
np spodniobuty nieprzemakalne - na wiosenny ptasi szał jak znalazł
http://allegro.pl/spodniobuty-wojsko...332983972.html
Na brak czasu pozostaje tylko tzw szybki Lopez: W piątek wieczorem rozstawiasz budę szmacianą + trochę maskowania. Wywalasz przy niej około 50kg padła( najlepiej nic z dziczyzny - za długo się ptaszory do tego dobierają) i w niedzielę przed świtem siadasz. Przez sobotę coś na pewno żarcie wynajdzie.
Duży minus tej metody - w niedzielę zawsze najwięcej ludzi łazi na spacery, często z psami.
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
dzięki za obszerny opis.
Patrząc na okna Nawrockiego - to ja jestem jednak lepszy - muszę zrobić zdjęcie.
Buda zbudowana z bardzo niekolorystycznej szmaty, dziurawa jak pewien ser, muszę uszczelnić.
Myślę, nad śpiworem w który można wejść w butach, odpinany dół, dla wykonywania ruchów - widziałem coś takiego, ale nie pamiętam ile to było kasy.
pzdr
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Z racji wykonywanej pracy, jedynymi dniami to sobota, niedziela koło południa kiedy mogę posiedzieć - chyba, że dostane w końcu parę dni urlopu, w każdym razie nie widzę problemu, żebyś u mnie zagościł - możemy sobie ustalić dni, jakaś porcja rosołowa, piwko dla teścia za parkingi możesz sobie posiedzieć.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez kasprzyk ; 30.11.10 o 18:38 Powód: Automatyczne scalenie postów
Olympus C-7070, E3, ZD 14-42 i 70-300
kasprzyk - lejesz miód na moje serce. Odezwę się i chętnie skorzystam. Tylko, czy w związku ze zmianą pracy zmieniłeś numer telefonu> Jeśli co, daj na PW. Pozdrawiam.
E-3, E-300, ZD 14-54,ZD 40-150, ZD 35, ZD 50, ZD 70-300, ZD 50-200, ZD 9-18, ZD 35-100, EC-14 FL-36, FL-50R
telefon już masz - poważnyś jesteś jak dzwoni obcy
dzisiaj zrobiłem sobie już gwiazdora:
rękawiczki bardzo fajne - jakieś 50zł
paluszki wystają, wtedy nasadka przyklejona na rzepie na odwrocie
do tego kominiarke z daszkiem - jakieś 23zł
i worek myśliwski - bok, dół rozpinany, szelki żeby założyć na siebie 400zł
mimo tego nie czuję mięty, żeby w tą pogodę wejść do budy
pzdr
Olympus C-7070, E3, ZD 14-42 i 70-300