|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
|popRAWka: 3|SKARBNIK TWA wątek Moje foty :::: Nie ma prawdziwego szczęścia :::: wątek IR'iotyczne EGZEKUTOR TWA|Zloty: 6|
A wydry piękne. Foto też.
Pozdrawiam.
Ciekawe spotkanie z Norką Amerykańską miałem 3 lutego tego roku. Jadąc z synem na Narty (10km od Łomży jest doskonały do treningu 300m stok) zauważyłem dwa zwierzaki penetrujące brzeg rzeki. Warunki były dobre, mróz, rzeka pod lodem. Zatrzymałem samochód i podszedłem do pasa wiklin które stanowią strefę bezpieczeństwa. Jedna z Norek przebiegła ode mnie 15-20m. Dopiero po wywołaniu zdjęć okazało się że z tym osobnikiem coś było nie tak. Zmętniała rogówka i piana na pyszczku świadczą o chorobie. Wiem, że moose "trenuje" ten obcy dla naszego środowiska gatunek, może będzie znał przyczynę ? Jak zawsze zapraszam do odwiedzin i dziękuje za komentarze.
Ostatnio edytowane przez piasbog ; 2.03.14 o 19:49
XZ-1, OM-1, 12-40, 100-400
jest bez butów - przeziębiła się
Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują
Logika zaprowadzi Cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi Cię wszędzie
Stawiałbym na wściekliznę. Dzikie gryzonie są często nosicielami.
Ostatnio wścieklizny jest bardzo, bardzo dużo - przynajmniej w moim powiecie.
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
Norka bez butow fajna, taka smutna jakby...
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO
Hej. Ale to chyba nie jest piana. Brody mają norki bardzo często białe i jeśli jeszcze była mokra to wygląda to jakby ,,toczyła pianę". A oczy faktycznie dziwne. Wyślę fot. do IBS Białowieża. Pozdrówka Piotr
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
Łosie nad Biebrzą
Tegoroczna jesień okazała się wyjątkowo sucha. Swobodnie można było wędrować kilometrami po torfowiskach alejami powycinanymi przez ratraki. Tak korzystne warunki zachęciły mnie do kilkakrotnych wypadów na początku września w poszukiwaniu króla bagien. Jak to bywa na nie bardzo rozpoznanym terenie raz się udało a raz nie, w każdym razie wrażenia niepowtarzalne i tylko żal że tak mało czasu miałem w tym roku na jesienne wypady.
Przy okazji spytam moose jeśli tu zajrzy, czy takie susze na bagnach często się zdarzają i jak to wpływa na przyrodę w BNP.
Świt nad Biebrzą
Na łąkach po zachodzie słońca
Pierwsze klucze żurawi odlatywały już z nad Biebrzy
Łosza
Młody byk, widać że rozpiera go energia
Ranek był zimny, oddechy łosi zamieniały się w parę
Tym razem to wszystko
pozdrawiam
XZ-1, OM-1, 12-40, 100-400