Bukowisko i rykowisko już się kończy. Myślę, ze jeszcze te kilka zimnych dni będzie super ale potem cisza zapadnie nad turzycami. Może jeszcze żurawie uda mi się ugryźćm - niedaleko mają noclegowisko.
Czas kombinować budę na zimową padlinkę.
Trzy fot. z ostatnich dni.
1) Jeleń, młody byk, na odgłos mojego chlapania wyłonił się z krzaków. Popatrzył na mnie ale miał zamiar się oddalić. Nie miałem żadnej rury do wabienia, a i głos jelenia mi nie wychodzi za specjalnie toteż zapuściłem mu paszczą ..łosia. O dziwo, skusił się i podszedł bliżej.
2) Wczoraj rankiem, w deszczu, pomknąłem Groblą Honczarowską za Pogorzałe ( niektórzy miejscowi mówią tez Wygorzałe). Myślę, że obie wersje nazwy są dobre: tak jak latem nie brakuje tam słońca, tak i kiedyś gorzałę pędzili tam na beczki. Nie liczyłem na nic specjalnego, ale tuż za grądem po prawej trafiła się para łosi. Potem doszły jeszcze dwa.
3) Z dzisiejszego popołudnia. Przypomniałem sobie o fajnych, suchych przez cały rok, łąkach za olsem koło Bud. Byk leżał na samej grobli i przy mocnym, płn. wietrze dał się podejść na jakieś 40m.



Odpowiedz z cytatem

