Mnie się najbardziej podobie 5. Przyjemnie posępne. Takie lubię. A jakby w takich okolicznościach pojawiła się mgła, to już w ogóle klimat, który tygryski lubią najbardziej.
Mnie się najbardziej podobie 5. Przyjemnie posępne. Takie lubię. A jakby w takich okolicznościach pojawiła się mgła, to już w ogóle klimat, który tygryski lubią najbardziej.
"hans und helmut trinken vermut"
Wy to chcielibyście mieć dosłowność i brak niedopowiedzeń na zdjęciu. Dlaczego tak?
wystarczy mała GO i juz mamy niedopowiedzenie?
dzieki za przepis!![]()
Lukasz, najczesciej historie pamieta sie wybiorczo, w zaleznosci od potrzeb, a jak nadazy sie okazja, aby odrabac leb, to dorabia sie jedynie sluszna interpretacje zdarzen i wszelkie dzialanie staja sie rownie jedynie sluszne, a co za tym idzie - usprawiedliwione.Zamieszczone przez lgrabun
pozdrawiam,
excel
Powiem szczerze: nie rozumiem pytania.Zamieszczone przez gary
postawilem zarzut ze GO jest za mała,
na to odpowiedziałes "Wy to chcielibyście mieć dosłowność i brak niedopowiedzeń na zdjęciu. Dlaczego tak?"
Zrozumiałem ze przez GO chciałes wyrazić "niedopowiedzenia"?
To jeden ze sposobów, owszem, pokazania-niepokazania czegoś na zdjęciu. Jak zawieszenie głosu w rozmowie.Zamieszczone przez gary
Widzę, że zaczynasz specjalizowac się w tej tematyce...
Zobacz, co ludzie robią z żydowskimi grobami. Mnie to zaszokowało. Myślałem, że te czasy mamy już za sobą.
Full speed ahead!
lgrabun sadze ze nie chciales pokazac piekna tego miejsca w ogolno pojetym kanonie piękna. Bardziej zaduma, refleksja. Przejrzałem te fotki i nie pasuje mi w nich jedynie obecnosc koloru. Cmentarz jest zaniedbany, zarośnięty i w tym przypadku bardziej chyba by odpowiadala sephia albo czarno-białe albo moze fotki w innym odcieniu ewentualnie jeszcze ze zjechanym nasyceniem kolorów (tak, aby aby).
Patrzac na te fotki w takiej postaci jakiej zaprezentowales jakos nie moglem sie zmusic do refleksji, zadumy. Moja uwaga zas byla skupiona na mchu porastajacym nagrobki, na zielonych lisciach na drzewach i krzewach.
Najlepsze jest chyba nr 1.
...był Olek jest A6000
Lgrabun,
Mam wiele respektu dla tych zdjęć. To jest supertrudna sprawa. To jest dopiero wyzwanie. Nie ma jak podejść, jak wykorzystać światła, a to jest kapryśne, plamiste, okienkowe. Nie ma otwartego pola, jak na czynnych (pielegnowanych) cmentarzach. Kamienie są stare, omszałe, skorodowane, zjedzone przez porosty (bo to przewaznie piaskowiec), poodwarstwiane, faktura nie poddaje się światłu, wszędzie krzakowisko, cienkie pędy, resztki chwastów, dewastacja, no ręce opadają.
Zeszłego lata próbowałem coś takiego focić. Poddałem sie od razu po przybyciu na miejsce. Coś tam dla porządku zdjąłem, ale to jest w porównaniu z Twoimi fotkami śmiechu warte. Mając takie trudne doświadczenie doceniam bardzo Twoj wysiłek i główkowanie, co spowodowało, że jednak coś godnego zauważenia zdołałes wyciągnąć z takiego ultratrudnego tematu, łacznie ze światłem.
Pzdr, TJ