A gdzie się podział Radek, czyżby jeszcze był na Photokinie?
Jestem ciekaw co za nowości przywiezie .. no i wrażenia po przedstawieniu Naszej listy "próśb"![]()
A gdzie się podział Radek, czyżby jeszcze był na Photokinie?
Jestem ciekaw co za nowości przywiezie .. no i wrażenia po przedstawieniu Naszej listy "próśb"![]()
Pozdrawiam, Robert
Był sobie Olek, piękny, wielki, czarny Olek z całą kompanią braci ...
... a jest ... żółta łódź podwodna ....
Malkontenci. Z Nikonem albo Pentaksem będą robić lepsze zdjęcia. Szlag.
Nic to, nerwy na bok.
Przeczytajcie sobie:
po japońsku: http://dc.watch.impress.co.jp/cda/ot...9/28/4727.html
I tłumaczenie:
* część pierwsza: http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=20246250
* cześć druga: http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=20246266
DCW: Well then, does this mean that the E-400 will be placed on the Japanese market next year?
OLY: With next year, we will have products for next year. At PMA, we’ll talk about next year’s E-system. I can say with full confidence that the products we announce at PMA will satisfy our customers..
DCW: Namely, you mean you’ll have products that make people even happier than the E-400?
OLY: That’s right. This time (Photokina), we had the mockup of the next-generation E-1 successor, but (at PMA). we will have not only that but a new lineup of E-system products to unveil. As a result, our message to our Japanese customers is to please wait just a bit more until PMA.
Specjaliści od przewidywania, Robert i spółka.
Widać jesteś sprzętowym onanistą, który musi mieć wszystko, co najnowsze, bo inaczej jego zdjecia są kiepskie.Zamieszczone przez motoko
W praktyce zaś zdjęcia są kiepskie, bo fotograf jest OKDP.
Polecam ten tekst: http://www.kenrockwell.com/tech/notcamera.htm
(parę dni temu kupiłem sobie 20-letniego EOSa 620. Myślę, że prędzej się znudzę niż ten aparat przestanie działać. Ale, wiadomo, każdemu według jego potrzeb).
Nie łączę jakości technicznej z jakością artystyczną! To pierwsza z rzeczy które powinienem wyjaśnić! Po prostu zdjęcia z TECHNICZNEGO punktu widzenia wyglądałyby lepiej zrobione bardziej zaawansowanym sprzętem. I wszyscy wiemy o ograniczeniach aktualnych modeli Olympusa i chcemy wyeliminowania słabych punktów. Czy to takie dziwne? A co do EOS-a: nie wierzę w trwałość współczesnych konstrukcji cyfrowych na poziomie dawnych konstrukcji analogowych. Obok mnie leży Cosina ct1g, pewnie ma ze 30 lat i oczywiście nie ma mowy, żeby przestała działać! Nie jestem sprzętowym onanistą, może po prostu fakt że mieszkam w Wielkiej Brytanii i łatwiej jest mi przez to wydać pewną kwotę na sprzęt powoduje tą tęsknotę za bezszumowym ISO800 i niskoszumowym 1600, bo jestem fanem światła zastanego a nie lamp błyskowych?Zamieszczone przez lgrabun
W klasie aparatów amatorskich i półprofesjonalnych różnicy w jakości elektroniki władowanej do body nie dostrzeże się do formatu A4, co najmniej, jeśli nie więcej. Jeśli jakikolwiek osprzęt miałby mieć wpływ na jakość zdjęcia, to stawiałbym raczej na obiektyw i jego rozdzielczość niż megapiksele czy jakość szumów. A tak naprawdę to do tego rozmiaru wiele zależy od obróbki zdjęcia i sprawności osoby obsługującej program graficzny. To w końcu fotografia *cyfrowa*.Zamieszczone przez motoko
Co do jakości zdjęć Olympusa polecam tę stronę: http://www.olympus-esystem.jp/pro_e/
Pierwsze zdjęcie tego pana http://www.olympus-esystem.jp/gallery_e/aaronson_j/ i zdjęcia tej pani http://www.olympus-esystem.jp/gallery_e/day_a/ są moimi ulubionymi, choć wszystkie są piękne. I wszystkie robione Olympusem. Aparat to narzędzie. Narzędzie ma nie ograniczać.
Jeśli chcesz bezszumowego ISO i jakości Olympusa, to wybrałeś zły system, taka jest prawda. Sam osobiście nie wiem do czego wysokie ISO się może przydać (poza fotografami ślubnymi), ale tacy reporterzy używają na przykład 1D, co - z całym szacunkiem - jest pewno poza Twoim zasięgiem (moim też, ale nie wiem, czy żałować, mimo wszystko, wolałbym 5D :-))) Do reporterki Olympus się nie nadaje (choć taki mały E-400 - no, nie wiem).
95% moich zdjęć jest zrobionych na ISO 100. Lampy nie posiadam i też jestem fanem światła zastanego :-)
No dobra, po co mi niskoszumowe wysokie ISO? Bo jak siedzę z przyjaciółmi nad piwkiem i jedynym oświetleniem pokoju jest żarówka o mocy 60W (plus abażur) to na ISO100 mam czas typu 1/2 s przy maksymalnie otwartej przysłonie. Z ręki za cholerę tego nie utrzymam, koledzy i koleżanki też nagle nie zastygną w bezruchu. Nawet po zainwestowaniu w ZD50mm f2 nie przeskoczę braku znośnego ISO800.
Obiektyw szumów chyba nie likwiduje? A co do drugiej części wypowiedzi: niech olek gratisowo dorzuca do aparatów program odszumiający na poziomie tego wbudowanego firmowo w Canony i się odczepię. Chcę robić zdjęcia aparatem a nie Photoshopem. Nawet jeśli aparat jest cyfrowy.Jeśli jakikolwiek osprzęt miałby mieć wpływ na jakość zdjęcia, to stawiałbym raczej na obiektyw i jego rozdzielczość niż megapiksele czy jakość szumów. A tak naprawdę to do tego rozmiaru wiele zależy od obróbki zdjęcia i sprawności osoby obsługującej program graficzny. To w końcu fotografia *cyfrowa*.
Najlepiej jest się okopać w okopach i udawać, że postęp nie ma znaczenia, a jak ktoś ma większe potrzeby, niż to co znalazł w pudełku po powrocie ze sklepu, to znaczy, że zdjęć się nie naumiał smieną robić... Więcej tolerancji dla innych, moi drodzy ortodoksi.
Jak się używa tylko iso 100 to super, ale nie rozumiem dlaczego negowana jest potrzeba używania wysokich iso? dlaczego nie można żadać jakości iso 1600, porównywalnej do iso 100? Dlaczego nie można chcieć lepszego AF, wizjera i LV w każdym modelu? Mam już do końca swoich dni używać E-500, bo i tak lepszego zdjęcia nie zrobię z lepszym AF, większym wizjerem, czy wysokim iso? A może mi się trafi jeden kadr gdzie dzięki temu "postępowi", zrobię to zdjęcie, z którego będę zadowolony i to już jest dla mnie powód, żeby wydać pieniądze na swoje hobby. A ja nie lubię nie mieć możliwości rozwoju i być zmuszanym do trwania w kompromisach...
Dlatego szkoda, ze na Photokina 2006 ten postęp, jak narazie jest śladowy, a w Olympusie, to właściwie mamy doczynienia z zatrzymaniem się w miejscu jeśli chodzi o puszki. Dobrze, że ze szkłami sie ruszyło w 4/3.
Motoko - jest za. Jestem, też za programem z dedykowanym algorytmem odszumiającym uwzględniającym specyfikę danego modelu w każdym pudełku.Chcę robić zdjęcia aparatem a nie Photoshopem. Nawet jeśli aparat jest cyfrowy.
blady
nienerwowo sobie cykam fotki w tempie 4/3
Wszyscy macie rację
motoko: ISO800 dla ludzi. Ja też bym chciał, naprawdę
blady: poprawy w każdym sprzętowym aspekcie
lgrabun: że to zły system dla chcących nowości co rok...
Tylko, że... każdy wiedział w co się pakuje. Na rynku jest sporo sprzętu pozwalającego swobodnie używać ISO800 i 1600 (właściwie, to wszyscy poza Olkiem) Polityka polegająca na kupowaniu czegoś z czego nie jest się zadowolonym i czekanie ze ściśniętymi nogami na nowości, które wyeliminują posiadane wady jest IMHO bez sensu. Trzeba odrazu brać taki sprzęt żeby było OK.
Swoją drogą, ciekaw jestem, czy ktoś z Was, grupowiczów, mając sprzęt spełniający wszystkie, najważniejsze wymagania potrafił by wyzbyć się chęci kupowania nowego body co 2/3 lata?![]()
Pozdrawiam,
Piotr.
Jeszcze nie wyprodukowano aparatu, który byłby idealny i jeszcze długo takiego nie będzie.![]()
A nawet jak wyjdzie coś super, to i tak wszystkim nie dogodzi, bo jeden ma małe ręce i źle mu się trzyma, drugi będzie narzekał na ....itd.
Cieszmy się z tego co jest i co będzie.
Rok 2007 ma być rokiem systemu 4/3. Nowe body (nowy E-1, prawdopodobnie następca e-500 ze stabilizacją) nowe obiektywy Sigmy i pewnie Zuiko, które wejdą z nowym e-xx.
Róbmy zdjęcia tym co mamy a wiosna będzie nasza![]()
![]()
E-620 | HLD-5 | 14-42 | 40-150 |
5DmkII | 50D | C20/2.8 | C28/1.8 | C50/1.4 | C85/1.8 | C100/2.8L IS | C200/2.8L II | 300/2.8L IS | TC 1.4X II | TC 2.0X II | 580exII
Jeszcze poczekajmy na RE, on przywiezie odpowiedzi na Nasze trudne pytania.![]()