Gadka o tym, że obiektyw C8080 musiałby mieć 2-krotnie większą rozdzielczość, aby dorównać obiektywowi 14 - 54 mm - typowe przerysowanie problemu, wpycha dyskusję w obszar satyry, a dołożenie do tego wzmianki o szumie, który nie ma nijak związku z obiektywem jest w istocie wycieczką na teren harcowników, gdzie argument jest tym lepszy im głosniej wykrzyczany.
Słowo zabawka w odniesieniu do C8080 wyraźnie wskazuje na to, że aparat służy jako czarny charakter do zabawy w przechwalanie, której istotą jest przerzucanie się parametrami.
Pzdr, TJ