Rafał,
Fotkę z kobietami na rowerku popieram. Mimo niedokładnego panoramowania i ucięcia nóżek pasażerce (te nogi pełnią rolę szalki równoważącej przechylony tułów, dlatego moje oczy się domagają całości). Widoczna jest radocha, beztroska, żywiołowość i troszkę szpanerstwa, które tutaj podwyższa wartość fotki, wprowadzając delikatnie element wygłupu, żartu. Bardzo dobrze, że jest kolor, bez tego nie było by radości. Własnie dlatego niedostatki schodząna drugi plan, a nawet są całkowicie wytłumaczalne. Liczy się zabawa, radość, żywioł.
Wysoko oceniam fotkę, bo to jest dobra droga, którą postanowiłeś spenetrować i na której coś godnego uwagi załapałeś. Zdaję sobie sprawę, że koneserzy ten obrazek na samym starcie zjedzą, bo reguła jest taka - im więcej punktów jest (nawet drobnych i mniej istotnycvh), do których się mozna negatywnie doczepić, tym niższa wartość zdjęcia, jak w sędziowaniu skoków na lodzie. Ocena polega wtedy tylko na analizie mniejszych i większych niedostatków i ich mechanicznym zsumowaniu na druciamym liczydle lub kręciołku na korbkę, a nie uwzględnia syntezy, patrzenia na całość.
Pzdr, TJ



Odpowiedz z cytatem
