Dlaczego E-1? W tej chwili nie ma drugiego aparatu o tak znakomitym stosunku jakość - cena (chociaż pół roku temu cena dzięki upadającemu Eurocolorowi była jeszcze lepsza). Natomiast trzeba pamiętać o tym, że nie jest to aparat dla wszystkich.
Dlaczego E-1? W tej chwili nie ma drugiego aparatu o tak znakomitym stosunku jakość - cena (chociaż pół roku temu cena dzięki upadającemu Eurocolorowi była jeszcze lepsza). Natomiast trzeba pamiętać o tym, że nie jest to aparat dla wszystkich.
Olympus E-500, E1, 5060, Zuiko Digital 14-45mm, 14-54mm, 40-150mm, ED 50mm f/2 Macro, 11-22mm F2.8-3.5, fl36, filtry itd.
irupo:
dobra decyzja, gdybym dzisiaj kupował sprzęta, wybór byłby taki sam jak kilka miechów temu.
jeśli wysyłkowo, to koniecznie kurierem (DHL, Masterlink albo GLS - sprawdzone firmy) i w porządnym sklepie (Foto-Net, Pstryk, Fotored itp.)
najlepiej żebyś kupił z 14-54, bo 14-45 mocno ogranicza możliwości sprzętu i tym drugim nie oddzielisz obiektu od tła...
E-1 to poważny krok, trzeba mieć wypstrykane kilka tysięcy fotek na manualu żeby dobrze wykorzystać sprzęt, ponadto musisz przewidzieć te 900 pln na FL-36, bo bez lampy nie ma jazdy a kupowanie innej, niededykowanej to lekka rzeźnia. z kolei FL-50 to większy kaliber, waży więcej, zabija szybkością ładowania i mocą, ale mały odsetek ludzi wykorzystuje taki sprzęt w pełni -> większości spokojnie styknie FL-36.
odnośnie BF się nie wypowiadam, nie miałem tej przyjemności, jak dotąd chyba tylko fotomic się uskarżał.
moim zdaniem E-1 ma dwie wady:
- aktualne ISO można podejrzeć dopiero po nacisnięciu odpowiedniego przycisku
- nieszczęsna guma na gripie po jakimś roku w wielu przypadkach zaczyna chodzić swoimi drogami - silikonik i po sprawie
poza tym same zalety, które docenia się najbardziej po przesiadce z gorszych modeli - wtedy widać dystans szybkościowy i jakość zdjęć pod względem kolorystyki.
wiele pisze się o "miękkich fotkach" z E-1, ale olej to - ględzą o tym zwykle osoby, które nie obrabiały plików RAW z tej maszyny. wystarczy przestawić engine OLYMPUS STUDIO na tryb wysokiej jakości i wtedy otrzymujemy fotki jak żyleta, kompakciki i hybrydy mogą się schować ze swoimi wyżyłowanymi matrycami i szumikiem...
E-1 na pewno obsługuje karty 2 GB, na necie czytałem że z 4 GB też nie ma problemu. optymalną kartą będzie Sandisk Ultra II, jeśli masz kesz, możesz zaszaleć z Extreme III. 1 GB to rozsądne minimum, 2 GB i więcej to komfort.
zakupem typu MUST HAVE jest "przeoczona" przez wiele osób, dedykowana muszla oczna do E-1: EP-2. dopiero po jej zakupie można w pełni docenić tą maszynę, szczególnie z założoną lampą.
update softu w aparacie do wersji 1.4 to konieczność - wtedy AF pomyka jeszcze lepiej.
jeśli ktoś pyta dlaczego, to może powinien kupić coś co ma "programy tematyczne"...
MaBri: Masz rację--swojej kuzynce, która jest architektem i fotografuje budynki do dokumentacji poleciłem i pomogłem kupić E-300 --E1 byłby dla niej nieodpowiedni, gdyż kuzynka w temacie jest "zielona" (także wbudowana lampka jest w tym wypadku korzystna )--pozdrawiam
Dzieki Karol za odpowiedz , faktycznie focę od prawie 12 lat na Pentaxie Z-20 a wcześniej zaczynałem na Smienie i Zenicie jeżeli mam kupić to tylko z 14-54 + lampa 50 inne modele mnie nie interesują jak E-300 i E-330 choć wiem ze sa to modele dobre tańsze ale ja chce kupić E-1 bo jest to nadal najlepszy w cenie i jakości .Zamieszczone przez KaarooL
Pozdrawiam
Mam nadzieję, że nie Z1!Zamieszczone przez irupo
![]()
Olympus E-500, E1, 5060, Zuiko Digital 14-45mm, 14-54mm, 40-150mm, ED 50mm f/2 Macro, 11-22mm F2.8-3.5, fl36, filtry itd.
irupo:
sprawdź PW... info Ci sie przyda.
Oczywiście że chodzi o E -1 jedną nogą byłem już w pracy i tak wyszło, wyszedł pośpiechZamieszczone przez MaBri
![]()
Z1 tez jest super (Pentax) , niedoceniony- mialem. Z spewnoscia fanatykom E-1 by sie spodobal. Jednak to inna historia - analog. Ostatnio zastanawiam sie nad zamiana mojego E-300 na E-1 ? Tylko stopuje mnie fakt, ze ma tylko 5 Mega - dla mnie jakby mial 8-10 M to mogolbym juz na dlugi czas nie wymieniac sprzetu. I jakies dziwne posty na forum o tym, ze to a tamto nie dziala w E-1 lub sa problemy. Ja ze swoim E-300 nie mialem od roku zadnych. Malo jest tez postow o problemach E-300 na forum. Naprawde kusi mnie jedno stwierdzenie - "E-1 fotografuje sie jak analogiem" - no wlasnie mazy mi sie powrot do moich pierwszych manuali Zenit i Pentax super A (prosto zwyczajnie - minimum, ktore powinna posiadac puszka) Dla takiego argumentu fakt 5 M stanie sie mniej wazny.
![]()
krishu jeśli podoba ci się E-300 i musisz mieć 8mega na matrycy, to zamiast wymiany e-300 na e-1 zastanów się nad nowymi szkiełkami.
1. Wymień kita na 14-54 - dostaniesz polepszenie w szumach o 1EV![]()
2. To samo będziesz miał z 50-200
3. Jak lubisz krajobrazy to kup 11-22
4. Kup lampę FL-50 jeśli nie masz
... itp ... itd
Dzięki większej rozdzielczości matrycy w E-300 ww obiektywy teoretycznie będą lepiej wykorzystane jak w e-1.
Ja E-1 kupiłem głównie ze względu na 14-54, druga przyczyna to faktycznie ergonomia, sprawny WB i takie tam inne "ulotne" przyczyny. Gdyby E-300 też występował w kicie z 14-54 to miałbym wtedy niezły zgryz.
o rany zaraz podoba
kupiłem go, kiedy E-1 bylo prawie dwa razy droższe od E-300, i to po tak okazyjnej cenie, że nie było w ogóle dyskusji. Jeśli zaś chodzi o design to jako architekt stwierdzam, że jest ciekawy - inny. Oczywiście większość zaraz powie, że to szkaradztwo, ale bez obrazy to sa ludzie któtym podobaja się rzeczy normalne. I tak np. jak zobaczą na ulicy Smarta, Austina Mini, Mulitiple,Volvo 480, to stwerdzą o nich podobnie Ubolewam. Nie mowie, ęe to zaraz mistrzostwo świata, ale takie właśnie projekty otwieraja drogę do nowego spojrzenia, klasyka jest owszem piękna, ale czasem nudna - oklepana. W końcu mamy nową generację apartów. Czy lustrzanka od razu musi odznaczac się mocno wybijającym się - charakterystycznym pryzmatem. Kiedyś były telewizory kineskopowe, dziś mamy LCD. Raczej wszyscy sie ciesza, ze w końcu nie ma "pudla" za obrazem.
Jeśli chodzi o szkla to 14-45 i 40-150 juz sie pozbylem mam teraz 14-54. Jak na razie krótko - mam nadzieję, że w końcu mi się spodobaja bo wymienione wcześniej nadaja się ..... (może jeszcze 40-150, ale jest strasznie wolne)
Lampę jak na razie ma Fl-36.
Muszę 8M ? - Powiem, że 5 M to mało - i chyba każdy uczciwie się zgodzi (czasem robie jakaś graficzna pracę i zadarza mi się wykonać plakat o formacie A1,2 - fotografia na calym obszarze, 5 M dla takiej pow. to troszkę mało) Nie wspomnę o wiekszej możliwości kadrowania z 8 M niż z 5M.
Ergonomia - nie narzekam mam od poczatku posiadania Gripa HLD-3 - szkoda tylko ,ze jest ograniczony do "spustu" - nie ma pokretla ustawien.
Jednak do puki nie pofoce E-1 nie bede wiedzial co trace, na razie go "macalem" moze z 3-4 razy w różnych sklepach, żeby nie denerwować tych samych sprzedawców![]()