a ja uwazam że to nie jest tylko gadżet a bardzo pożyteczny przyrząd (mówię o kadrowaniu na LCD, i jego odchyłkach)
a ja uwazam że to nie jest tylko gadżet a bardzo pożyteczny przyrząd (mówię o kadrowaniu na LCD, i jego odchyłkach)
A skąd Ci przyszło do głowy, że małe to brzydkie? To, że duży może więcej to wiadomo ale, że małe brzydkie? Ja tam wolę małe BZamieszczone przez Niss
![]()
Ale jeśli chodzi o Olympusa to w tej firmie małe jest poręczne, pomerdało Ci się z Canonem 350d który zaiste jest nieporęczny.
pozdrowionka
ale drogo... jak w EU będzie za 1100 euro, a w USA 1100 USD to trochę jakby inne ceny. Wydaje mi się jednak, że to będzie raczej 1100 USD na całym świecie. Tylko długo trzeba czekać.
A co do podglądu obrazu na LCD to lepiej mieć, niż nie mieć... mnie zastanawia jakiej wielkości będzie ten wizjer tradycyjny w E-330.... bo jak mniejszy niż w E-500 to nawet powiększalnik nie pomoże....
pozdrowionka
miało być nowe info dziś o E-330 ... RadioErewan gdzie jesteś![]()
![]()
Nie napisałem że gadżety (czyszczenie matrycy, podglad lcd) są złe tylko wiele ludzi je oleje jak spojrzy na E330. Owszem będzie się on podobał... dla nie wiecej niz 5 % społeczeństwa, co przełoży sie na sprzedaz (niby wygląd nie jest ważny - a co było z E300 ? ). Hybrydy i kompakty to inna bajka i nie porownywał bym tu userów c8000 do przyszłych odbiorców E330.
Mały aparat dla większych rąk i paluchów oraz komfortu pracy nie jest dobry, choćby nie wiem jak idealnie był zrobiony (Olek robi korpusy na wojne nie wiadomo po co....).
A z matrycą Olympusa wiadomo jak jest. Niech ma nawet 10 mln pikseli a bedzie iso boost >200
Olympus robi owszem super aparaty - ale kompakty.
Moze z wyjątkiem E500, ktory nie jest porażką.
Pozdr.
Nikon D50 + Olek c-500
Zapewne kolega nie doczytał, że w E 330 jest całkiem inna, nowa matryca która zachowuje się bardzo dobrze przy wysokich czułościach. Ponadto, odnośnie tego upychania pikseli to chciałbym zauważyć fakt istnienia 8mln. w E 300, 500 przy zastosowaniu poprzedniej, starszej.
Dodam jeszcze że, żadna z lustrzanek Olympusa nie jest porażką i jest to kwestia gustu oraz nawyków ewentualnych użytkowników.
Pozdrawiam,
Marek
NissNo i dla tych "wojennych" obudów ludzie kupują olympusy.Po prostu sa tacy ktorzy doceniają solidnosć konstrukcji na zewnątrz i co za tym idzie u olka wewnątrz body. A nowa matryca w tym wynalazku nie jest już produkcji kodaka - podobno . Więc cale szczeście. Jest realna szansa ,ze będzie miała niższe szumy własne. Zobaczymy.
Wspaniala sprawa E system , a matryce kodaka to już historia. Huraaaaa
Jesli chodzi om kadrowanie na lCD to jest to wspanilą sprawa jedyna czego mi brakuje bo lubię kadrowanie np z pozycji ziemi , a jak się polżyć w jesiennym blocie , albo zrobić ujęcie z łodki nad powierzchnią wody , albo w tłumie na koncercie . tego przyszlym użytkownikom zazdroszczę . A że brzydal straszny to fakt , ale znajdą się tacy ktorym się spodoba. mni np odpowida obudowa E-300 bo jest super ergonomiczna i solidnie zrobiona . E330 ma calkowicie obudowe zplastiku i bez magnezowego szasis , ale znajac solidność olka mam nadziej że kontynułują jakość wykonania jak w przypadku E500.
a ja nadal uważam że z gripem E-330 będzie ładnie się prezentowałcóż ale może ja w tym momencie przestaje być obiektywny ... ciężko wyczuć granice
edit. a tak prezentuje sie E-300 z gripem (to dla tych którzy nie widzieli)
Miałem w życiu kilkanascie modeli,Canony,Minolty,Pentaxy i średnioformatowe.Zapewniam że takiej radości nie dał mi żaden aparat,
coś Olky mają w sobie.Moi koledzy fotografowie kpili sobie gdy mówiłem
że kupuję Olka,do czasu.Gdy na plenerze wzieli do ręki E300 z gripem
i 50/2 macro,to nie mogłem się doprosić zwrotu.Zakładali po kolei
inne obiektywy i dumni posiadacze 350D już więcej nie podejmowali tematu szumów i słabosci systemu.Myślę że większość zawziętych
przeciwników Olka,nigdy go nie widziała z bliska,nie mówiąc już o wzięciu
do ręki.
Co do wizjera w E330,myślę ze będzie taki sam jak E300,gdzieś cztałem że np.:ME- 1 też jest przewidziany do tego modelu,może i grip?
Ja już zbieram kasę na niego,a pomyśleliście że wielkość i jasność
wizjera zaczyna mnieć mniejsze znaczenie?Zawsze w trudnych warunkach
można sobie skadrować na telewizorku.
E300+14-45+40-150+50/2Macro,Canon FD system
To nie jest matryca Olympusa, tylko jakiejs malej nowatorskiej firmy. Tak jak w podanym wywiadzie.A z matrycą Olympusa wiadomo jak jest. Niech ma nawet 10 mln pikseli a bedzie iso boost >200
Kawal czasu uzywalem E-10. I siekalem nim mase fotek w studiu (przedmioty na allegro) i upadl mi i cos tam. absolutnie go zarzynalem i nic mu nie bylo. nawet na studniowce zrobilem niz z 300-400 zdjec i nic mu nie bylo. oczywiscie kupa byla do wywalenia do af tam kiepsko dziala :/. zgrzal sie jedynie tam gdzie matryca - i wtedy np. docenilem magnezowe body ktore rozprasza cieplo.
Solidna konstrukcja to wazna sprawa. aparat kupuje sie na dlugi czas, to droga zabawka.
A to ze on ma taki wyglad to tez jest spowodowane tym ze LivePreview wymaga takiej konstrukcji luster, zamiast pryzmatu - tak jak to jest w lustrzance.
Radze czytac japonczykow![]()