Flagoon: Nie zrozumiałeś tego "do 6tys"----E1 jest znacznie tańszy --sprawdź...
Flagoon: Nie zrozumiałeś tego "do 6tys"----E1 jest znacznie tańszy --sprawdź...
Ja tylko w kwestii wyjaśnienia. Miałem kiedyś w łapce Canona S1 i nie narzekałem. Fotki na moje potrzeby były OK i gdyby nie dwie sprawy na pewno bym teraz go kupił (ewentualnie S2). Po pierwsze zdjęć potrzebuje do tego, żeby przygotowywać projekty w Photoshopie i nieco na tym zarobić (więc fotki muszą być ciut lepsze niż OK). Po drugie chciałem się trochę poduczyć używania aparatu, dlatego myślę o lustrzance.Zamieszczone przez irupo
O Olympusie myślałem od czasu E-500 (z dwoma obiektywami) i teraz zastanawiam się nad E-1 (cena w sklepach ze szkłem to 4k, co byłoby w zasięgu ręki, gdyby nie lampa). Pewnie tego myślenia jeszcze trochę będzie.
Hehe... dokładnie to samo powiedział mi reporter od nas z gazety. Nawet rozwazałem, ale potem przenoszenie tego do Photoshopa to koszty + utrata jakości. PozdrawiamZamieszczone przez irupo
Jestem zły ale dobrze mi z tym.
To kup E-500 , bedziesz miał 2 obiektywy lampe wbudowana , na sam począte to Ci wystarczy , jeżeli kupisz E-1 faktycznie cena jest 4000 ale do tej ceny dolicz 1000 lub 1900 za lampe błyskową (FL 36 i FL50 ) i dodatkowo 1000 na jakiś obiektyw , więc jeżeli Cię stać to Twój wybór twoja kasa , decyzja należy do Ciebie .
Pozdrawiam
Troszeczkę zawyżyłeś. Ja kupiłem E-1 za 3600,00 dwu-miesięczny ( Faktura - gwarancja Olympus Polska )ze szkiełkiem 14-54 plus 40-150 plus lampa METZ dedykowana Olemu, nie wspomnę o porządnym filtrze i gratis Carl Zeiss Jena Electric MC Sonar 135/3,5, wszystko wygląda " jak nowe "Zamieszczone przez irupo
Dodatkowe szkiełko 40-150 Zuiko bez problemu kupujesz nowe z gwarancją za niespełna 700,00, a lampa wcale nie musi kosztować 1000 czy 1900.
Pzdr.
Andrzej
Masz racje tylko ja podałem ceny jakie teraz są w sieci a nie towar używany wiadomo taki ( nawet po 2 mc ) musi spaść , miałeś farta , pewnie gościu wyjeżdzał albo rozkrecał firmę i sprzedawał , coś sobie przypominam była taka kiedyś oferta chyba na Allegro
Dokładnie, była na Allegro ...... ale tylko niecałą godzinę.Zamieszczone przez irupo
zaraz na drugi dzień pojechałem osobiście, i naprawdę jestem zadowolony.
Pzdr.
Andrzej
"Moje uwagi na temat E-1", temat taki walkowany byl chyba na wszelkich mozliwych forach, mimo ze wydaje sie wyczerpany to ciagle wraca - a wszycy narzekaja na marketingowcow olympusa, moze wcale nie jest tak zle :P
Dwie sprawy na poczatek, jedynka nie jest "najszczesliwym" wyborem jako aparat do nauki fotografii. Jest znacznie lepiej niz z analogiem ( sam pamietam jak robilem 15 najtanszych rolek w popoludnie a potem wszystko w kubel) ale sa lepsze cyfry do nauki.
Po drugie, mozesz miec trudnosci z kupnem nowego, w sklepach internetowych nie ma i jakos trudno mi sobie wyobrazic zeby byly w maju jesli juz nie ma ich od 2 miesiecy.
Bylo pare sztuk w grudniu - Flash Kit, z FL 36 i 14-54 w nienajlepszej cenie, co prawda cene mozna "przezyc" tylko co zrobic z FL 36 jesli zdecydowalem sie na 50. Swojego kupilem w "normalnym" sklepie, gdzie kurzyl sie na polce od dluzszego czasu - pradopodobniej to jedna z najostatniejszych jedynek ( jesli nie ostatnia)![]()
NA koniec:
minusy E-1 do ktorych sie bede musial przyzwyczaic, nikt o nich wczesniej nie pisal wiec przeszkadzaja chyba tylko mi
1) ergonomia
- wolalbym aby kolko glowne i pomocnicze byly zamienione miejscami, nie chodzi mi o funkcje bo je mozna programowo zmieniac tylko o wykonanie
- blokady wszystkich funkcji sa bardzo pozyteczne, poza kolkiem zmiany trybow pracy (PASM) czesto zmieniam tryb "na szybko" z okiem przy wizjerze, tutaj jest to niemozliwe a przy takim umiescowieniu i wykonaniu (sila jakiej nalezy uzyc do obrotu) raczej niemozliwe bylyby przypadkowe zmiany
- idealem bylby ciut wiekszy wizjer
- spust migawki jest zbyt "twardy", nigdy nie mialem problemow z wyczuciem "half press" nawet w najdelikatniejszych konstrukcjach a poruszenie nastepuje najczesciej wlasnie w momencie nacisniecia spustu, koniecznosc uzycia wiekszej sily to wieksza szansa na poruszenie
Wole takze jak spust ma "koniec" ( O Matko ale szczegolow sie czepiam)
- przycisk AEL blizej naturalnego polozenia kciuka a wybor punktu AF w miejscu AEL
- wartosc iso moglabyc gdzies wyswietlana, panel - wizjer, gdziekolwiek
- rozwiazania typu gumowe zatyczki czy plastikowe zakretki wezyka itd moglyby byc lepiej pomyslane ( w uszczelnionym body)
Moje uwagi o 14-54
Jakosc wykonania jest niewatpliwie bardzo wysoka ale brakuje mi "jewabistosci" pracy pierscienia zmiany ogniskowej mimo ze wszystko jest dobrze spasowane, poza tym sama zmiana ogniskowej jest glosniejsza ( praca pierscienia, nie mylic absoltunie z AF) niz np 40-150 ktory "ponoc" jest gorszy mechanicznie.
Ergonomia
- nie lubie "drive by the wire"
- zdecydowanie nie rozumiem dlaczego reczna korekta AF dziala tylko przy wcisnietym do polowy spuscie
- pierscien zoom i AF powinny byc zamienione miejscami, znacznie czesciej korzysta sie z zoom'a, jesli jedna reka trzyma body a druga podpiera obiektyw,to najwygoniej (najstabilniej) jesli punkt podparcia znajduje sie przy dluzszym koncu lub srodku obiektywu
Aha, wielki plus dla obiektywu za min odleglosc ogniskowania, producent podaje 22cm w calym zakresie ogniskowej.
22cm przy 14mm ale 5 moze 6 cm przy 54mm - malo bawie sie w makro wiec dla mnie rewelacja
Wiecej uwag nie mam, te ktore wymienilem sa tylko dlatego ze do niczego wiecej "przyczepic sie" nie da, dlugo szukalem aparatu ktory nie tylko bedzie robil zdjecia ale tez bedzie mnie cieszyl, zaluje ze nie kupilem go wczesniej, byloby taniej i "przyjemnosc trwalaby dluzej", w tej chwili jesli nie E-1 to chyba tylko 1Ds MkII
Moze komus przyda sie te pare slow, jak widac sa jeszcze chetni na "jedynke"
Troszkę się mylisz co do ofert sklepów internetowych , więc zobacz tu :Zamieszczone przez Tomasz Pawlaczek
http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte.php?&idt=8951
Pozdrawiam
W UK tez mozna go dostac (przynajmniej tak pisza w reklamach) - kit kosztuje ok 600 funtow i do tego daja torbe za 30 funtow i cos jeszcze (nie pamietam co - za ok 100) ...
Pozdr.
R.
Pozdrawiam, Robert
Był sobie Olek, piękny, wielki, czarny Olek z całą kompanią braci ...
... a jest ... żółta łódź podwodna ....