Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15

Wątek: Nikon d200 a następca e-1

  1. #11
    | OlyJedi Awatar konukera
    Dołączył
    Jan 2006
    Mieszka w
    Wafka
    Posty
    308
    Siła reputacji
    21
    Moja galeria
    Nastepca E-1 to ciekawa kwestia. Wyczytalem z netu (zrodel niestety nie podam bo nie bookmarkowalem) ze Olympus nawiazal/nawiazuje wspolprace z malym nowatorskim producentem matryc. Matryca CMOS. Ktos podal na dpreview informacje, ze wlasnie jakis maly wytworca matryc CMOS nawiazal wpsolprace z japonskim producentem lustrzaki 5 MP.
    W wywiadzie z jakims japonczykiem z Olympusa bylo ze musza cos POWIEDZIEC, nie pokazac, na PMA w lutym... ciekawe tylko co...

  2. #12
    | OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2005
    Mieszka w
    N=52°16 E=20°57
    Posty
    1.648
    Siła reputacji
    26
    Moja galeria
    Nie wiem jak szybko Olympus jest w stanie wprowadzić nowy produkt na rynek, dlatego może będą w lutym tylko mówić o przyszłości. Nie mniej jednak E-500 pojawił się dość szybko (a było cicho) - co prawda nie jako zastępstwo ale wg. mnie uzupełnienie linii wyglądu. Taka większa trochę aktualizacja skrzynki czyli zbyt dużych zmian nie wprowadzono w stosunku do e-300. Chociaż te zmiany plus cena zachęciły mnie do kupna systemu Olympusa.

    Stawiam, że następca e-1 będzie w zestwie z 14-54 tańszy od Nikona D200 o jakieś 25 % i będzie na poziomie 5000 pln. Dlaczego tak uważam? Bo zapewne następca E-1 nie będzie doskonały, a technologia idzie do przodu i technologie z biegiem czasu tanieją - nawet te nowe. Olympus ma już bardzo poważne zaplecze w budowaniu udanych opakowań, teraz musi dorównać konkurencji w szumach i szybkości, albo się wycofać z rynku ale ta koncepcja jest sprzeczna z doniesieniami prasowymi. Informacja prasowa o koncentracji działań Olympusa głównie na rynku dslr, oznacza, że firma zamierza mocno wejść w ten segment, ale ze względu na konkurencję musi coś konkretnego zaproponować.

    pozdrowionka

  3. #13
    robin102
    Gość
    Kurde pożyjemy zobaczymy bo jak do tej pory to nowy system przyjęty przel OLKA to kula u nogi i przyczyna strat finansowych koncernu

  4. #14
    | OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2005
    Mieszka w
    N=52°16 E=20°57
    Posty
    1.648
    Siła reputacji
    26
    Moja galeria
    Chyba nie system przyjęty przez Olka to kula u nogi, a raczej działanie woku systemu, czyli zarządzanie, marketing, dystrybucja. Mam wrażenie, że koszty funkcjonowania firmy są zbyt wysokie i firma nie zarabia na siebie bo nie jest w stanie sprzedać takiej ilości, żeby ponoszone koszty zwróciły się.

    Dodatkowo firma powinna zatrudnić lepszych stylistów, bo co z tego, ze E-300 jest solidny i ma lepszą ergonomię niż E-500, jak zapytać dziesięciu to 7 krzywiło się na wygląd. I to jest powodem powstania kuli u nogi, a nie sam system który jako ciekawostka przyrodnicza powstał specjalnie dla cyfrowego sposobu rejestracji obrazu.

  5. #15
    robin102
    Gość
    Prawie masz racje , tylko ,że ten skąd inąd zgodny z prawami fizyki system nigdy nie dotrze do profesjonalistów. Ale ich olympus od dawna olewa . Może to i dobrze bo dla braci amatorskiej robi przyzwoite aparaty.
    A firma na szczeście nie utrzymuje się z produkcji aparatów tylko optyki medycznej i tu jest potentatem. I jak wszyscy podobno strasznie doklada do dzialu foto

Podobne wątki

  1. Następca L10
    By C+ in forum E-System
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 12.09.08, 07:53
  2. nastepca E-1 w fotokurierze???
    By nex in forum E-System
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28.04.06, 08:57
  3. Następca E1 - informacje
    By Coil in forum E-System
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18.08.05, 20:03

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.