Miałem w łapach nikony i canony. I dlatego właśnie ciągnie mnie cały czas do olka. W każdym z nich coś mi nie pasiło, a olek jakoś najbardziej mnie podjarał po paru minutach używania. Prawdę mówiąc nie wiem do końca czym.
Tak naprawdę to potrzebowałem potwierdzenia do tego co myślęA budżed mam w okolicach 3000 więc sprawa się wyklarowała - będzie olek.
Dzięki



Odpowiedz z cytatem
