To dlaczego jak się mówi w przypadku innych systemów, że mnożnik x1.6 to crop ?
Chyba, że coś pomyliłem ... dzięki za wytłumaczenie![]()
Pozdrawiam,
Robert
To dlaczego jak się mówi w przypadku innych systemów, że mnożnik x1.6 to crop ?
Chyba, że coś pomyliłem ... dzięki za wytłumaczenie![]()
Pozdrawiam,
Robert
Pozdrawiam, Robert
Był sobie Olek, piękny, wielki, czarny Olek z całą kompanią braci ...
... a jest ... żółta łódź podwodna ....
A jak myślałeś?Zamieszczone przez KaarooL
![]()
Czy będzie crop na E-1 z przykręconym M42?
zdrip:
dobre, dobreee, tu mnie zaskoczyłeś. w temat konwerterów w ogóle nie wchodzę...
uparta materio:
teraz czaimy? crop w prostej linii oznacza, że płacimy za całe szkło a korzystamy z połowy jego powierzchni. dźwigamy też 2x więcej, niż wykorzystujemy (przy 1.3 trochę mniej).
p.s. sorry za bezczeszczenie forum napisami na przykładzie... no, ale kamuniarze mają CROP, więc przykład chyba do przełknięcia.
Nie, crop magicznie znika dopiero po zakręceniu słoików od 4/3! Po zakręceniu przejściówki od M42/OM/innych oraz odpowiednich szkieł magicznie się pojawia.Zamieszczone przez zdrip
Tak by to wyglądało mniej więcej po podpięciu tego obiektywu do Olka. Niektórzy twierdzą, że cropa nie ma, bo obiektywów zuiko nie da się podpiąć pod FF, a jakby się dało to mielibyśmy piękną winietę.
Koledzy! Kłócicie się o materiach, w których nie da się dowieść swojej racji.
Definicji nie da się udowodnić - ją albo przyjmujemy albo nie i kropka!
Jeśli definiujemy crop pod kątem ilości światła które wpada na sensor, to crop właśnie znika po "zakręceniu słoików od 4/3" i pojawia się na innych szkłach.
Po prostu przez szkło 4/3 na sensor 4/3 trafi tyle samo światła co przez szkło dla pełnej klatki na tę pełną klatkę (na takim samym otworze oczywiście).
A jeśli mamy kult pełnej klatki i uznajemy tylko ją za punkt odniesienia a wszystkie inne rozmiary za herezję...
Też można! Tylko gdzie będzie pełna klatka w porównaniu ze średnim i dużym formatem?
Nawiasem mówiąc, nie znalazłem na dpreview definicji crop factor’a.
Oni chyba też już mają dosyć dyskusji o niczym.
Pozdr!
Bo inne systemy posiadają crop factor x1,5 lub 1,6, w systemie 4/3 istnieje tylko przelicznik x2 dla odwzorowania klatki 35mm.Zamieszczone przez RobertW3D
W`tym systemie dla dedykowanych szkieł nie ma czegoś takiego jak CROP. Szkła są projektowane do tego systemu i tej wielkości matrycy, zarówno wielkość fizyczna jak i stosunek boków 4:3.
Są skonstruowane tak by maksymalie wykorzystać właściwości chipa i są sterowane całkowicie elektronicznie. Crop w nich wynosi 1:1 czyli go nie ma.
Natomiast podłączając do 4/3 szkła innych producentów w tym manualne obiektywy OM mamy do czynienia z crop i wynosi on 2:1. Czyli ogniskowa powiększa się zawsze 2x przy takiej samej jasności, oraz że do przenoszenia fotonów używana jest tylko część centrala powierzchni roboczej soczewek , jak to ma miejsce w C,N,M .
Pozdrawiam,
Marek
Powtórze raz jeszcze.Zamieszczone przez zdrip
kult pełnej klatki NIE - punkt odniesienia TAK.
Każda chyba cyfrówka ma w pierwszym rzędzie podawane wartosci ekw. ogniskowej. Co znaczy ten ekwiwalent? Ano własnie przeliczenie wycinka (cropa) pola obrazu w stosunku właśnie do małego obrazka. Nie operuje się pojęciem crop, a jedynie przelicznikiem, bo jak się raz przeliczy to wystarczy (obiektywy nie są wymienne). Po prostu 35mm to standard utrwalony w świadomości całych pokoleń fotografów. Każdy kto trochę fotografował choćby małpą wie, mniej więcej jaki wycinek (crop) rzeczywistości obejmie obiektywem 35mm, dlatego przyjęto taki punkt odniesienia by się jakoś orientować. Mamy cropy 1,3 1,5 1,6 1,7 2,0 (może co jezcze pominąłem). Aby dobrać szkło do potrzeb musimy się owym cropem posłużyć.
Crop ma więc wymiar praktyczny i IMHO opowiadanie sobie bajek o kołach światła nie ma większego sensu, bo jest to immanentna cecha danej konstrukcji nie mająca z praktycznmi zastosowaniami niewiele wspólnego.
Na cyberfoto jest zdefiniowane pojęcie cropa jako stosunek przekątnych pełnej klatki do przekątnej matrycy. Koniec. Kropka. Proste i oczywiste. Nie kłóćmy się więc z tą definicją bo do niczego to nie prowadzi (poza zamętem). Jedni twierdzą, że np. Obiektywy EF-S cropa nie mają inni nagle zaczynają pytać czy w Olym trzeba przeliczać ogniskowe, bo przecież tu ponoć cropa nie ma. Po co ten zamęt?
No właśnie. To jest przykład do czego prowadzi upieranie się przy braku cropa.Zamieszczone przez Marek J
Dowiadujemy się takich bzdur jak to że " ogniskowa się powiększa" oraz że "do przenoszenia fotonów używana jest tylko centralna część"
Pytam się po co i w jakim celu użytkownicy Olympusa robią zamęt?
na dpreview nie ma definicji cropa, bo ten jest zdefiniowany w całym wyrażeniu "FOV crop" tego wyrażenia używają w recenzjie Olego także na steves-digicams.com. Jakoś kompleksów z tego powodu nie mają.
Proponuje sie dokształcić. Nie myl kolego crop factor z crop, bo to dwie różne sprawy.
Po co przelicznik x2? Pewnie po to aby nie odbiegać od reszty konkurencji która to dopasowywuje sie do 35mm, mamy też pełnowymiarową matrycę i kompakty w których też stosuje się przelicznik. Poczytaj sobie jeszcze raz na temat wielkości matrycy i dopasowania do nie optyki.
Jak to działa? Stary opis na foto.
http//:www.foto.com.pl/teksty/olympus_e-1.html
Pozdrawiam,
Marek