Wybaczcie jeśli wrzucone przez mnie zdjęcia są strasznie kiczowate, ale nie czuje się jeszcze zbyt pewnie z aparatem w ręku... Obawiam się, że kieruje mną ojcowskie "zauroczenie" i nie jestem w stanie obiektywnie ocenić tych fotek. Jak się odważe, to coś jeszcze wrzuce... (chyba, że powiecie, żeby lepiej nie)
1. na spacerze z córeczką
2. właśnie tak wychodzą zdjęcia "pozowane"
3. trochę ruchu
4. to jest nieostre, ale mi się podoba
sorki, że wymiary troszkę do siebie nie pasują, ale późno już, później poprawię




Odpowiedz z cytatem
