Skoro sam nie wiesz czego Ci potrzeba to skąd ja moge to wiedzieć.Kolego zastanów sie!!!!!
Autorze wątku, dałeś się poznać, jako amator o małej wiedzy i niesprecyzowanych potrzebach (sam to przyznajesz). Mimo to ostatecznie decydujesz się na lustrzankę przyrównując w ramach argumentu Fuji S3500 do S100fs. Tu popełniasz błąd i potwierdzasz swój brak orientacji w temacie. Skoro nie chcesz skorzystać z rad udzielanych tutaj, poczytaj trochę w sieci. Informacji jest cały ogrom. Później zastanów się i wybierz, co chcesz. Najlepiej Nikona lub Canona. Kiedy już okaże się, że zdjęcia same się ładne nie robią, przynajmniej będziesz mógł się cieszyć, że na korpusie masz taki sam napis jak profesjonaliści w tv
Doradzić można komuś, kto już ma jakieś pojęcie, jakieś preferencje i pozostają do rozwiania pojedyncze kwestie.
Powodzenia![]()
no tylu frustratów jeszcze nie widziałem....
A7II słoiki
jerzykulesza.zenfolio.com
pozdrawiam serdecznie, Sebu$
Wiesz Co, zastanów się, jak bardzo Ci na tych filmikach zależy.
W cenie d5000 masz zestaw 1) + niezłą kamerkę na HDD.
Ja uważam, że lustrzanka jest do zdjęć, a kamera do filmów.
Kamerki na karty SDHC mieszczą się do kubka od herbaty, więc nie ma bólu z wagą.
Jak Ci nie zależy na filmikach, to bierz e-620 (szybszy od e-520 ponoć),
a jeśli coś z innego systemu, to może Pentax k10d/k20d (Samsung gx10/gx20) byłby fajny.
Generalnie zaś polecam Ci swoją drogę do lustra - przez zaaw. kompakt.
Ja miałem Canona s2, teraz sx10 jest na czasie. Albo ww. Fuji s100 fs - najbardziej chyba uniwersalna maszyna i mało szumiąca jak na kompakt (2/3) matryca. Jak kupowałem rok temu lustro, to jeszcze właśnie nad tym Fuji się wahałem. Przekonał mnie na korzyść lustra m.in. fakt braku sensownych lamp do podpięcia. Z ww. Canonem nie ma tych problemów.
Mając lustro z KITem można się zrazić wręcz brakiem jego uniweralności na starcie. Mając ultrazoom masz i zoom i supermakro i gorącą stopkę i filmy - jeśli ich amatorski poziom Ci wystarcza - nie będziesz klął, że kupiłeś lustro, a takim kompaktem da się nauczyć już podstaw, by wiedzieć czego się chce. amen
Kupię 100-400mm lub zamienię za Panasonic 70-300mm
Czy wy naprawdę nie potraficie udzielić rzeczowej porady (abstrahując już od mało sprecyzowanych wymagań założyciela wątku), bez cynizmu i złośliwości? Z tego wątku się zrobiła jakaś sesja terapeutyczna dla frustratów.
sprzęt: mózg + obskur(n)a kamera
Myślę, że pytający dostał jednak szereg sugestii, co nie zmienia faktu, że "jakość" niektórych wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia. Sorki ale taka wypowiedź jak powyżej absolutnie nic merytorycznego do dyskusji również nie wnosi, ciągnięcie tematu chyba mija się z celem.
Póki co zamykam.