Rozmowa o ochronie w starym browarze....hmm
Dodam od siebie że robiłem zdjęcia w browarze nie raz i nie dwa...rozmawiałem nawet sam z ochroniarzem z własnej woli.
Oto przebieg rozmowy:
[ja]
-czy można robić tutaj zdjęcia?
[ochroniarz]
-jeśli dla siebie tylko to można...
[ja]
-a zdjęcia takie wyglądające na bardziej profesjonalne?Z lampą,statywem...itd?Ale również dla siebie tylko.
[ochroniarz]
-do czegoś takiego to możemy się przyczepić...tutaj raczej zgoda jest potrzebna.
[ja]
-a czy zgodę dostanę?Jak pan myśli?
[ochroniarz]
-niestety ale to jest mało prawdopodobne...
Na tym się skończyła rozmowa...
Ale kilka dni później robiłem na zewnątrz browaru zdjęcia,na tych schodach dużych w parku...Zdjęcia z parasolką,lampą na statywie.Zdjęcia modelce oczywiście
No i podchodzi do nas ochroniarz:
[o]
-...Te zdjęcia to dla siebie Państwo robią czy...?
[j]
-dla siebie,tylko i włącznie.
[o]
-ok,dziękuję bardzo.
I poszedł...później robiłem zdjęcia tej dziewczynie już na dziedzińcu browaru...ochroniarz stał za szybą i się przyglądałPewnie modelka mu się spodobała
Tak na marginesie dodam że wtedy strasznie wiało,statyw z parasolką w wietrzną pogodęKto robił ten wie
Statyw zaczął się przewracać,złapałem go-uratowałem lampę ale niestety parasolka poleciała!!! Musiałem ją gonić
![]()
A żeby nie było aż tak bardzo OT
Co do zdjęć w browarze to spróbuj zrobić zdjęcia ruchomym schodom jak się zjeżdża na parking...
Także pokombinuj z długim naświetlaniem...
Zobacz także jak browar wygląda na zewnątrz...np ta ściana falista od strony parku...Tam naprawdę można zrobić wiele zdjęć.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem

