Bardzo udane zdjęcie, nie tylko "egzotyczne", mieszane odczucia mam co do tego chłopaka, mimo to fajne zdjątko
pzdr
Bardzo udane zdjęcie, nie tylko "egzotyczne", mieszane odczucia mam co do tego chłopaka, mimo to fajne zdjątko
pzdr
Olympus C-7070, E3, ZD 14-42 i 70-300
Widać pani lubi swoją pracę![]()
Ja bym sie nie zblizal do tej pani.. no chyba, ze na bezpieczna odleglosc..![]()
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO
Pani przy pracy fajnie ujęte. Ciekawa z uwagi na wygląd modelka jak i narzędzie którym się posługuje. Ta brzydota tak bym to powiedział ma w sobie coś co skupia.
pozdrawiam Wiejo
Wymarzona teściowa. I drinka profesjonalnie przygotuje. I jeden ząb ma by ja bolał. Perfect!
Nie warto tracic czasu patrzeniem na noge.....lepiej od razu zlapac za dobrze naostrzony noz i mniam.......
Pychaaaaaaaaaaaa. Po prostu nie wierze, ze Dieveata jej nie lubi.
Byc moze dlatego, ze nie probowla tej co trzeba i nie w taki sposob jak sie powinno jesc ten przysmak. Hmm
Jak bedziesz w moich okolicach Diveata to zapraszam na szynke i dobre winko.
Zapewniam Cie, ze zamiast Olka wezmiesz pod pache noge do samolotu.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
No jak Ci sie taka trafi to wesolo bedziesz mial......mam nadzieje, ze szybko biegasz
A wracajac do fotki to faktycznie jej urok tkwi w brzydocie.
Ostatnio edytowane przez masakrer ; 28.12.09 o 22:14 Powód: Automatyczne scalenie postów
Jesli przesladuje cie pokusa, uciekaj powoli aby mogla cie dogonic
Manila - marzenie wszystkich mieszkańców filipińskich wysp. To miejsce wydaje im się być wybawieniem od wszystkich problemów. Całe rodziny składają się, żeby jedna osoba mogła wyjechać do stolicy i zacząć swoją świetlaną karierę. Niestety nierzadko w stolicy okazuje się być jeszcze gorzej niż w rodzinnej miejscowości. Manila ma ponad 11 milionów mieszkańców. Jest to jedno z najbardziej przeludnionych miast świata. Nie ma pracy, nie ma jedzenia. Większość ludzi nie mieszka w domach, nie można nawet tego nazwać slumsami. Po prostu śpią w kartonach, robią prowizoryczne dachy ze skrawków materiałów i tego co znajdą na ulicy. Coś przerażającego! Manila to jedyne miejsce na Filipinach gdzie ludzie wyciągają do Ciebie rękę po pieniądze, jedyne miejsce gdzie ludzie naprawdę głodują. Tego nie ma nigdzie indziej na Filipinach. Bo mimo, że bieda jest wszędzie, to na wyspach zawsze znajdzie się coś do jedzenia, a przespać się można na plaży pod palmą.
Dive now - Work later
Blondynka z aparatem: http://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=15793
Podróże małe i duże: http://www.globtroteria.pl
bardzo smutne....
Olympus C-7070, E3, ZD 14-42 i 70-300