Wytłumacz jeszcze tendencyjne zdjęcie z AFDIII + ZD i wszystko będzie OK.
Pozdrawiam
Wytłumacz jeszcze tendencyjne zdjęcie z AFDIII + ZD i wszystko będzie OK.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
Dla mnie fakt, że autor testu jest na garnuszku Sony jest kompletną żenadą. Taki gość ma tyle wspólnego z wiarygodnością co ja z mercedesami.
Jak wspomniałem, nie mam zamiaru być obrońcą Alfy.
Tym niemniej rozumiem RE, że byłby to bardzo poważny argument, gdyby tyczył każdego zdjęcia z MF. Ale to trafiło się tylko na jednym. Mało tego. Mieliśmy w zestawieniu dwie puszki średnioformatowe. Wpadka? Owszem, była, jest. Czy rzutuje na całość testu - tu już każdy sam musi sobie odpowiedzieć.
Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=
To rzutuje na wiarygodność testu, bo wydaje się, że
a) autor nie dochował podstawowych procedur obsługi aparatu, bo go nie potrafił obsłużyć
b) autor specjalnie umieścił wadliwe zdjęcie
W obu wypadkach nie możesz mieć pewności, czy widzisz to co można było uzyskać z tych korpusów i obiektywów.
Raz nie zatrzasnął kasetki, a czy w innych przypadkach ustawił dobrze ostrość, dokonał poprawnych pomiarów ekspozycji itp itd? To zdjęcie kasuje wiarygodność całej wypowiedzi, bo pogdybać na temat tego jak działa dajmy na to C5dMk2 lub Nikon MX to ja sobie mogę nie robiąc nim zdjęć i ich nie oglądając.
Gdybym zrobił taki test i zobaczył na ekranie skuchę tego kalibru, powtórzył bym wszystko by uniknąć wątpliwości czytelników (nawet gdyby to miała być wypowiedź pod gotową tezę).
Za kilka miesięcy będzie wiele okazji do porównania jakości 40 megapikseli z matrycy 40x40 z matrycą Sony 36x24, więc ja bym krzyżyka na średnim formacie nie stawiał.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
Może masz pomysł jak się na polski język tłumaczy tilt/shift?
Im większe rozmiary materiału światłoczułego, tym większy sens używania pokłonów, bo GO mniejsza.
Nie twierdzę, że do Canona i Nikona nie ma systemowych obiektywów T/S. Ale do Sony nie ma.
No, prawda, chyba jest jakiś ruski Arsat cięty z klonów Zeissa średniego formatu i możliwe, że Horseman robi coś co się do Sony może da przypiąć.
Pozdrawiam
Radosław "Radio Erewan" Przybył
http://www.fototv.pl Pierwsza w Polsce Internetowa telewizja o fotografii
* Nigdy nie próbuj przekonywać ludzi, którzy wiedzą, że mają rację. ~Leto
Poklonami to mozna nawet zrobic zdjecie wlasnych plecow. Natomiast tilt & shift to taka namiastka, erzatz. Oczywiscie nadaje sie do wielu sytuacji( jest lekki, poreczny), ale wielko formatowej kamery z poklonami nigdy nie zastapi. Ma tez stosunkowo niewielki zakres korekcji. Kamera na ławie z poklonami zas posiada bardzo duzy, niektore konstrukcje wydaja sie zachowywac jak węże
.
Czesc.Ch.
Oczywiście rozumiem Twój tok myślenia i nie sposób się z nim nie zgodzić. Tym niemniej do mnie przemawiają po prostu ściągnięte zdjęcia.
Oczywiście mogę być w błędzie - nigdy testowaniem sprzętu się nie zajmowałem i w tej kwestii z całą pewnością nie mam takiego doświadczenia jak Ty, tym niemniej zastanawiam się nad tym czy gdyby to miał być rzeczywiście jakiś większy przekręt, to autor postawiłby na szali swój autorytet mając na uwadze to, że jak wspomniałeś już niedługo będzie musiało dojść do podobnych konfrontacji - wyjdzie duża Leica, Najkon pewnie pokaże coś dużego...
Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia jak to w rzeczywistości wyglądało, tak, jak i każdy z nas.
Wiem za to jedno. Dzięki temu porównaniu mam sample. Otworzyłem je sobie w Shopie (Sony i Hass). Tak, widać, że Sony ma (niewiele) mniejszą rozdzielczość. Obydwa zdjęcia mają zbliżoną kolorystykę - pomijalne różnice. Sony ma większą GO, ostrość ustawiona na oczy. Obydwa są świetne.
I teraz.
Podobne zestawienie np. z Canonem 5D i Olkiem E3. Prawdę powiedziawszy uważam, że napisałbym dokładnie to samo, co powyżej.
Dlatego chciałbym zapytać: Czego się spodziewaliście po takim teście? W jaki sposób została tu dokonana perfidna manipulacja (zdjecia z pierwszego setu)? Pytam, bowiem nie znam się na tych sprawach aż tak dogłębnie.
Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=
Chodzi właśnie o to, by udowodnić, że Alfa jest wspaniała. Zacytuję felietonistę Boneckiego.
Cytat: "Nie niszczę konkurencji tylko udowadniam, ze nasze miejsce tak na serio jest tuz obok nich lub lekko z przodu.".
O rzetelność? Chciałbym zobaczyć test który przeprowadziliby ludzie pracujący danymi aparatami na codzień. Potrafiący wycisnąć ze swojego sprzętu wszystko, co najlepsze. Każdy mógłby wyczyniać cuda, by pokazać, co da się osiągnąć dzięki danemu aparatowi. Ziębi mnie metodologia. Prawdopodobnie zobaczyłbym najlepsze na co stać te aparaty. Takiego testu jednak nie znajdę. Znajdę natomiast test w którym gość zwala WB na cześci zdjęć, źle podpina ściankę, a na końcu w zarozumiałym tekście stwierdza Cytat: "Podejrzenia, ze coś sknociliśmy w spornym temacie…jest bezpodstawne.".
Mam szczerze dość gości, którzy piszą o tym, że zwisa im czym pracują, a jednocześnie deklarują miłość do jednej jedynej marki. Żonglują faktami, a prawdę traktują jak plastelinę modelując ją na własne widzimisię.
Ostatnio edytowane przez EuroLiberty ; 29.10.08 o 00:59