http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Pamiętacie scenę z "Pulp Fiction" kiedy Vincent Vega opowiada Julesowi Winnfieldowi o pobycie w Europie? Pamiętacie słowa "Mają tam te samo g***o, ale trochę inne"?
No właśnie. Często w podróży nie można się oprzeć wrażeniu, że drobne szczegóły jakie można zaobserwować w podróży więcej mówią niż rzeczy jakie powinno się uważać za istotne. Nie inaczej było z moim krótkim, kilku dniowym pobytem w Norwegi. Już po wyjściu z lotniska zaobserwowałem, że nie stosują tam żadnych znaków typu ":" czy "." dla odróżnienia godziny i minuty. 15:15 na norweskim rozkładzie to 1515. Na tym "smaczki" się nie zakończyły. Z ciekawostek - kasztany wcale nie muszą mieć kolców na łupinach, a musztarda podana w knajpie może być słodka.
Tyle o drobnych różnicach - przejdźmy do większych różnic...
MK
Zacznijmy od tego, że okolice Langesunt gdzie gościłem leżą w na południu Norwegi, gdzie zaludnienie jest stosunkowo wysokie. Mimo to wyraźnie widać pewną cechę charakterystyczną tego kraju - przestrzeń. Jest ona ogromna, praktycznie nieograniczona, aż strach pomyśleć o jej skali dalej na północ.
Poniżej zdjęcia z mostu (i z pod mostu) w (jeśli mnie pamięć nie myli) Brevik.
MK
Piękna okolica, piękne kolory![]()
Lubię wertykalne piony i horyzontalne poziomyW moim wątku, można "grzebać" w moich zdjęciach.Główny Prostownik TWA
Fantastyczna panorama ! Nie miałam jeszcze okazji robić. Składasz klatki w jakimś programie ? Podpowiesz coś?
Przepiękne okolice, mam w planach być na Lofotach![]()
Ładne panoramki i ciekawe miejsce.
Pozdrawiam
Adam Gandziarowski
Powiem szczerze, w fotograficznym rzemiośle średnio się czuję w materii pejzaży. Niemniej będąc w pięknym zakątku ziemi starałem się go udokumentować rzetelnie. Oto kolejna odsłona tej opowieści.
MK
Z ostatniej serii fotka 86. Klimatyczna, taka skandynawsko/kanadyjska dla mnie.
Przy tego typu fotach, odbicia w wodzie, zawsze jestem pod wrażeniem jak to woda może pełnić funkcję najlepszej jakości filtra typu polar![]()
Z kliszą na szyi.
Olympus 35 RD.
Kolejna odsłona zdjęć z Norwegii. Drugiego dnia padało...
MK