Alicja & E-330/14-45/40-150/FL50R & D7000/18-200/70-200f2.8/50f1.4
My life is brilliant (-: But it's time to face the truth... Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Stosuję następującą kolejność:
1 przedmuchać gruszką
2 przetrzeć pędzelkiem
3 przecierać tłustości - chuch lub płyn do czyszczenia zależnie od sytuacji
Doczyszczam zazwyczaj suchymi bibułkami jednorazowymi, bo jednorazowe i kosztują groszenp. takie jak tu
Dotyczy oczywiście filtrów, które mam na stałę na szkle.
Szkieł bezpośrenio staram się nie czyścić w ogóle, a jeżeli już w w laboratoryjnych warunkach.
Odradzam ciągłe czyszczenie nieisteniących pyłków i brudków - większości i tak nie widać na zdjęciach, a sprzęt delikatny i drogi jest![]()
Potwierdzam wyższość mikrofibry nad gaciami, barchanami i trokami od kaleson. Mam w domu 4 okularników i mikrofibra rządzi. Piorę toto ręcznie w płynie do naczyń starając się o bardzo dokładne wypłukiwanie.
Generalnie jak poprzednicy - nie ingeruję za często w szkło choć zawsze na szkle jakieś paprochy widać i zmagam się z odruchem ciągłego wycierania.
E-510, Zuiko 14-54, 40-150, Pentacon 1,8/50, Pentacon 2,8/135, Helios 44M 2/58, Metz 44AF1
Skusiłem się na wynalazek zwany lenspenem i uważam, że się spisał. Skutecznie usuwa wszelakie zabrudzenia, jest w dodatku wygodny w użyciu dla kogoś, kto ma dwie lewe ręce, czyli np. mnie.Polecam po kuracji lenspenowej przetrzeć szkło mikrofibrą dla lepszego efektu.