dokładnie to są to dwie sprasowane soczewki, a to już gigantyczna różnica. Jakość jest sporo lepsza od tandetnych nakrętek/soczewek +ileś tam dioptrii, które dają ostry obraz tylko w samym środku kadru i potęgują wady szkła dodając jeszcze swoje. Raynox nie dodaje wad i nie potęguje obecnych i zgrywa się idealnie w 40-150, zarówno nowym jak i starym. Zresztą działa inaczej niż soczewki +D, bo nie zmienia tak mocno odleglości od obiektu, dając jednocześnie duże jego powiększenie. W moim wątku przykłady:
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=524
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=528




Odpowiedz z cytatem
