OBYWATELGC:
Powtórzę się: naprawdę dobrze jak na siódme podejście. Mnie tam żadne przepały w tych zdjęciach nie rażą, bo właściwy obiekt jest zwykle ustrzelony kolorowo i z właściwą jasnością. Czytałem na czerwonym forum o 35 1.4, 135 itp. - te słoiki obrastają tam legendą.
Ostatnio robiłem swój szósty ślub i wiem tyle, że Olkiem nie zrobię tego lepiej (od strony technicznej) bez naprawdę jasnej optyki i aparatu który daje wysokie ISO bez niespodzianek... W perspektywie trzebaby dążyć do 14-35 (cena!), 50 i dobrego egzemplarza E-3 lub do takich celów przejść na inny system.



Odpowiedz z cytatem

