Byłem od 23.12.2008, wróciłem cztery dni temu. Generalnie warunki do wytrzymania (mam tak samo jak Ty) rzeczywiście ciężkich było kilka dni gdy musieliśmy przebijać się do miast Maja przez las tropikalny - tam faktycznie było ciężko (potworna wilgotność) - ale mogę z całą stanowczością powiedzieć jedno - warto było...
Polecam więc - mimo iż czasem klimat dobijał, miejsca i widoki rekompensują z nawiązką niewygody...




Odpowiedz z cytatem
