Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 48

Wątek: Nepal - Trekking

  1. #21
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    10.053
    Siła reputacji
    391
    Moja galeria
    Kolejny ciekawy odcinek ukazujący piękne krajobrazy i trudne życie w wysokich górach. Zastanawiam się którędy dostarczane są towary do tej wysokogórskiej wioski. Na jednym ze zdjęć widać helikopter ale chyba to zbyt kosztowna metoda transportu dla większości niezbędnych do życia towarów.

    Co do samych zdjęć - sugeruję abyś je numerował - łatwiej będzie się odnieść do konkretnego zdjęcia. Bajecznie wyglądają ośnieżone szczyty gór podświetlone na złoto porannym (a może wieczornym?) słońcem. Na niektórych zdjęciach gładkie bardzo ciemne niebo stwarza nieco sztuczne wrażenie - nie wiem czy tak właśnie wygląda na dużych wysokościach czy też zostało nadmiernie przyciemnione podczas obróbki zdjęć. Woda strumieni sfotografowana z użyciem Live ND wygląda bardzo dobrze.
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  2. #22

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria

    Post

    Cytat Zamieszczone przez DeWuTe Zobacz posta
    Zdjęcia, krajobrazy fantastyczne.
    To że miejscami za ciemne mi nie przeszkadza, oddają klimat i realia.
    Oko potrafi się dostosować do zamian kontrastów a technika pokazuje wszystko z całego kadru przez co jedne miejsca są prześwietlone a inne niedoświetlone.
    Ale jest czego zazdrościć, akurat czytam książkę Speed Lady, naszej himalaistki Doroty Rasińskiej i odnajduję te klimaty w zdjęciach
    No i właśnie obróbka zdjęć to jak zauważyłem temat rzeka i probuje różnych wariantów - z jednej skrajność w druga ale o tym niżej Co mnie osobiście zaskoczyło to ZIMNO. Oczywiście wiedziałem ze będzie zimno, ale ta wszechogarniającą wilgoć, wychodzenie ze śpiwora, zimne ubrania, jakoś tak po 3 tygodniach mnie zmęczyły. Ew do 1,5 tygodnia było to takie rzekłbym "przygodowe" a później już nie fajne.


    Cytat Zamieszczone przez wyszomir Zobacz posta
    Kolejny ciekawy odcinek ukazujący piękne krajobrazy i trudne życie w wysokich górach. Zastanawiam się którędy dostarczane są towary do tej wysokogórskiej wioski. Na jednym ze zdjęć widać helikopter ale chyba to zbyt kosztowna metoda transportu dla większości niezbędnych do życia towarów.

    Co do samych zdjęć - sugeruję abyś je numerował - łatwiej będzie się odnieść do konkretnego zdjęcia. Bajecznie wyglądają ośnieżone szczyty gór podświetlone na złoto porannym (a może wieczornym?) słońcem. Na niektórych zdjęciach gładkie bardzo ciemne niebo stwarza nieco sztuczne wrażenie - nie wiem czy tak właśnie wygląda na dużych wysokościach czy też zostało nadmiernie przyciemnione podczas obróbki zdjęć. Woda strumieni sfotografowana z użyciem Live ND wygląda bardzo dobrze.
    Ok, będą numerowane ale dopiero od tego momentu.
    Co do obróbki to zacząłem testować Luminar Neo bo akurat wpadl mi gdzieś i faktycznie po jednym dniu widzę ze za agresywnie te suwaki ustawiałem ... dziś będzie już lżej i chyba jedna wrócę do Affinity ew będę używać obu. Ta część jest dalej z Luminara choć częściej z obniżona agresja obróbki (w większości przypadków) tyle ze chyba wole delikatniejsze edycje bo jak to ujął DeWuTe bardziej dla mnie oddają klimat miejsca. Niestety albo i stety staram się przy każdym zdjęciu przypomnieć jak to odbierałem i czasem to tak różnie wychodzi. Jeszcze pare lat i będzie dobrze. OM/Olka nie porzucę gdyż podoba mi się wielkość i zanabylem droga kupna 40-150 F4.0 PRO w intencji kolejnego wyjazdu. Jak wszystko się powiedzie to będzie kolejny wątek rzecz jasna

    Towary dostarczane są mułami albo yakami. Turyści najczęściej maja porterow/tragarzy min ja, choć trafiają się ludzie lub zespoły, którzy dźwigają wszystko na sobie. Helikopter oczywiście tez jest używany jako transport tyle że niejako przy okazji lub jak jest coś pilnego. Przy okazji tzn jak leci po turystów na ratunek, ponieważ najczęściej podejmuje ich z góry, więc żeby nie robić pustych przebiegów to wypakowany jest często po brzegi.



    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181077.jpeg
Wyświetleń:	224
Rozmiar:	15,77 MB
ID:	270844
    1
    To kontynuując odcinek morenowy pomiędzy Thaknak i Khare - zdjęcia z partii wyższych oraz powrotowych. Co mnie zaskoczyło to to, że śnieg leży tam o około 1000m wyżej niż w Alpach. Około Chamonix w lecie śnieg jest zawsze od 3800 a tutaj śnieg był od około 4700 ale to tylko dlatego, że dwa tygodnie wcześniej był cyklon i mocno popadało.


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB120836.jpeg
Wyświetleń:	211
Rozmiar:	16,99 MB
ID:	270853
    2

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB120825.jpeg
Wyświetleń:	204
Rozmiar:	12,42 MB
ID:	270852
    3

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB120814.jpg
Wyświetleń:	193
Rozmiar:	3,12 MB
ID:	270851
    4
    Zdjęcie powyżej to już początek Khare. O Khare i High Campie oraz być może szczycie będzie w następnym odcinku


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181079.jpg
Wyświetleń:	190
Rozmiar:	3,27 MB
ID:	270850
    5


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB130864.jpg
Wyświetleń:	190
Rozmiar:	3,14 MB
ID:	270854
    6


    Tutaj dla odmiany niebo było naprawdę tak wyraźne, faktycznie im wyżej tym niebieski przechodzi w granatowy ale tez akurat w tym dniu było ponaprzednietnie niebieskie i przejrzyste. - niewiele tutaj "suwakowalem

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181034.jpg
Wyświetleń:	190
Rozmiar:	2,90 MB
ID:	270845
    7

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181044.jpeg
Wyświetleń:	198
Rozmiar:	16,13 MB
ID:	270846
    8

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181049.jpg
Wyświetleń:	190
Rozmiar:	3,77 MB
ID:	270847
    9

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181057.jpeg
Wyświetleń:	195
Rozmiar:	16,96 MB
ID:	270848
    10
    i znów Thaknak w całej okazałości moreny polodowcowej.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181062.jpeg
Wyświetleń:	198
Rozmiar:	18,21 MB
ID:	270849
    11

    To może jeszcze o transporcie turystycznym. Zdecydowana większość turystów (w tym i ja) bierze parterów do dźwigania ciężkich toreb. To jest ogromnie ciężka praca i ja tylko tych ludzi mogę podziwiać. Ich kondycje, wytrzymałość i zwinność. Tam gdzie ja dla bezpieczeństwa zakładałem raczki to ci ludzie z 20-30kg na grzbiecie w crocsach potrafili iść pod góre w tempie dla mnie nieosiągalnym. Że nie wspomnę o przewodnikach - znajdę kilka fotek to przestawię Tenzinga. Niesamowitego gościa który na szczycie Mt Everest był częściej niż ja na Morskim Oku a ja tam byłem pare razy.


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB181036.jpeg
Wyświetleń:	185
Rozmiar:	13,41 MB
ID:	270855
    12

  3. #23
    Moderator Zwycięzca popRAWkiZwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Bodzip
    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Gorlice
    Posty
    25.419
    Siła reputacji
    476
    Moja galeria
    Wypróbuj Darktable. Darmowy i naprawdę świetny. Trzeba się go jednak nauczyć - podobnie zresztą jak innych programów.
    Jeśli chcesz, mogę podpowiedzieć kilka ciekawostek z tego programu.
    cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
    Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
    W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach ||Łowca spamerów||

  4. #24

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez Bodzip Zobacz posta
    Wypróbuj Darktable. Darmowy i naprawdę świetny. Trzeba się go jednak nauczyć - podobnie zresztą jak innych programów.
    Jeśli chcesz, mogę podpowiedzieć kilka ciekawostek z tego programu.
    Spróbuje bo widzę po wstępnym reserczu, że warto. Tylko, może bym założył jakiś osobny wątek w stylu "nauka cyfrowej edycji" i tam korzystając z długich zimowych wieczorów można by popróbować. Na pewno wtedy szybciej pójdzie niż gdybym sam miał oceniać. Doradzicie w którym podforum ?

  5. #25
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    10.053
    Siła reputacji
    391
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez zis777 Zobacz posta
    Spróbuje bo widzę po wstępnym reserczu, że warto. Tylko, może bym założył jakiś osobny wątek w stylu "nauka cyfrowej edycji" i tam korzystając z długich zimowych wieczorów można by popróbować. Na pewno wtedy szybciej pójdzie niż gdybym sam miał oceniać. Doradzicie w którym podforum ?
    Forum 'Cyfrowa ciemnia' w dziale 'Porady techniczne'. Jest dość mocno zdominowane przez Gimpa, ale informacje o innych programach (w tym Darktable) tez się pojawiały.

    A co do ostatniej wstawki - widoki piękne, obróbka coraz lepsza. Na zdjęciu 10 widać ze zwyczaj układania przez turystów piramidek z kamieni nie tylko Skandynawii dotyczy.
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  6. #26

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez wyszomir Zobacz posta
    Forum 'Cyfrowa ciemnia' w dziale 'Porady techniczne'. Jest dość mocno zdominowane przez Gimpa, ale informacje o innych programach (w tym Darktable) tez się pojawiały.

    A co do ostatniej wstawki - widoki piękne, obróbka coraz lepsza. Na zdjęciu 10 widać ze zwyczaj układania przez turystów piramidek z kamieni nie tylko Skandynawii dotyczy.
    Zainstalowałem Darktable i taaak, będę musiał się dokształcić najpierw żeby pytanie zadać

    Co do kopczyków to spotykam je wszędzie, w Tatrach (oczywiście trzeba być poza szlakiem), w Alpach czy na Kaukazie. To chyba ogólny zwyczaj szczególnie jak nie ma znakowanego szlaku.

    To nasza Lodge w Khare - to oszklone akwarium w pełnym słońcu sprawiało ze było za gorąco, natomiast jak tylko słońce zachodziło to natychmiast uciekaliśmy do głównej izby. Tam była koza na środku. Ogólnie wszystkie lodge były w tym samym schemacie, budynek z pokojami i główna izba. Czasem w tym samym budynku a czasem Lodge była tak duża ze izba/kuchnia/stołówka była osobnym budyneczkiem.
    Zawsze na środku była koza rozpalana tak od 17 i wtedy było ciepło. Części zdjęć nie zrobiłem bo nie chciało mi się wychodzić na zimno

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB150930.jpeg
Wyświetleń:	159
Rozmiar:	16,92 MB
ID:	270888
    13


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB150917.jpeg
Wyświetleń:	161
Rozmiar:	18,83 MB
ID:	270887
    14

    Wyjście na szczyt to tez była procedura. Najpierw wyjście aklimatyzacyjne do high-campu, które zakończyło się niepowodzeniem. Wysokość sprawiła, ze część ludzi nie mogla iść w odpowiednim tempie a kilka osób po prostu musiało zawrócić. W każdym razie doszliśmy do jakiś 5500 bo w zakładanym czasie, nie doszlibyśmy do obozu (5800), wiec wyjście aklimatyzacyjne było takie sobie. Kolejny dzień to był odpoczynek i dopiero po nim ruszyliśmy do obozu. Dla mnie samo wyjście było o tyle dziwne ze czułem się gorzej i gorzej mi się szlo niż 2 dni wcześniej. A jak się złe idzie to i zdjęć się robi dużo dużo mniej.

    Samo podejście do high campu to był po prostu trekking, żadnych trudności poza przejściem przez lodowiec i później wędrówka nim. Na szczęście był na tyle stabilny, ze oprócz lawin nie było szczelin.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB140896_GEN.jpg
Wyświetleń:	152
Rozmiar:	2,59 MB
ID:	270884
    15

    Poniżej lawinisko
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB140881.jpeg
Wyświetleń:	151
Rozmiar:	12,34 MB
ID:	270885
    16

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160937.jpeg
Wyświetleń:	151
Rozmiar:	11,53 MB
ID:	270886
    17

    Pogoda tak jak i praktycznie przez cały wyjazd była absolutnie fantastyczna łącznie z tym, ze w dzień wyjścia na szczyt mial przestać wiać wiat.

    To z wyjścia aklimatyzacyjnego, widać śnieg podnoszony przez wiatr, który był tak w granicach 40-50 km/h. W tym dniu na szczycie było cos około 85 km/h. Ta skala po lewej w kształcie korony to był nasz cel. Za nią schowany jest High-Camp. Zdjęcie tego nie oddaje i oczy moje tez tego nie oddawały, albo raczej mój mozg tego nie przyjmował ze do celu było jeszcze 300m w pionie i w grupowym tempie mogło to być z 2-3 godziny. A wydawało się na wyciągnięcie reki.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB140913.jpeg
Wyświetleń:	160
Rozmiar:	18,28 MB
ID:	270889

    18

    To na środku to Mt Everest a za chmurka obok Lhotse - widziane z 5500
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160974.jpg
Wyświetleń:	149
Rozmiar:	2,74 MB
ID:	270892
    19

    A to na środku bardziej w dali to Makalu.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160970.jpg
Wyświetleń:	151
Rozmiar:	2,74 MB
ID:	270891

    20
    A tu w oddali po lewej najprawdopodobniej jest Cho Oyu (pewności nie mam)
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB140912.jpeg
Wyświetleń:	160
Rozmiar:	18,19 MB
ID:	270890
    21

    Tak jak wspominałem ponownie szlo mi się zle. Wysokość robiła swoje i z grupy 21 osobowej wyruszyło nas do high-campu 15 osób. W drodze odpadły dwie osoby, jedna w miarę na początku przez przeziębienie a druga na 10 minut przez obozem. Kolega po prostu zdjął plecak i powiedział ze nie ma siły iść. Dwa dni wcześniej mial kondycje dużo lepsza od mojej.

    Kangchenjunga widziana z obozu. To ta pośrodku w oddali.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160992.jpeg
Wyświetleń:	160
Rozmiar:	19,16 MB
ID:	270893
    22

    Ponownie Kangchenjunga tyle ze o zachodzie słońc
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160998.jpeg
Wyświetleń:	147
Rozmiar:	10,32 MB
ID:	270895
    23

    I jedno zdjecie z namiotami. Obóz jest zle fotograficznie ulokowany bo przyklejony do ściany gdzie poniżej jest przepaść. Przewodnicy nie polecali chodzić po obozie. A ja nie mialem siły i chęci. Z drugiej strony skały wiał wiatr i żałuję do dziś ale nie poszedłem fotografować. Padłem w namiocie.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB160993.jpeg
Wyświetleń:	158
Rozmiar:	10,57 MB
ID:	270894
    24

    Wyjście było o 2 w nocy i było zimno - jakieś -20 stopni w obozie. Na szczęście nie wiało, a to akurat w przypadku tej góry bardzo ważne. Ponieważ jest lekko oddalona i ma w miarę płaskie podejście to wiatry potrafią się tam bardzo mocno rozpędzić. To jest cos jak nasza Babia Góra, nie ma się gdzie schować i osłonić. Szlo mi się jak już wspominałem zle i zrobiłem mało zdjęć.


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171005.jpeg
Wyświetleń:	159
Rozmiar:	17,02 MB
ID:	270896
    25
    Makalu na środku w oddali
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171008.jpeg
Wyświetleń:	156
Rozmiar:	19,59 MB
ID:	270897
    26


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171015.jpeg
Wyświetleń:	160
Rozmiar:	19,93 MB
ID:	270898
    27

    No i zdjęcia ze szczytu. Problem ze zdjęciami ze szczytu jest taki ze nie widać ze to szczyt za bardzo . Ogólnie wszedłem ale czułem się tak jakby mi polowe mózgu i logicznego myślenia wyłączyło. Mialem zupełnie inny plan na szczyt a głównie to siedziałem i odpoczywałem. Za bardzo tez zdjęć nie robiłem.
    Znów Makalu
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171026.jpg
Wyświetleń:	147
Rozmiar:	2,86 MB
ID:	270901
    28
    Mt Everest i Lhotse
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171023.jpeg
Wyświetleń:	158
Rozmiar:	17,63 MB
ID:	270900
    29
    Stamtąd ogólnie przyszliśmy
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB171016.jpeg
Wyświetleń:	149
Rozmiar:	13,23 MB
ID:	270899
    30
    A to zdjęcie z telefonu kolegi ... tak daje ze jednak byłem na gorze Ja to ten mało szczęśliwy w czerwonej puchowce.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	WhatsApp Image 2025-11-25 at 03.18.26.jpeg
Wyświetleń:	153
Rozmiar:	206,6 KB
ID:	270902
    31

    Dałem rade ale było tak zimno, ze np mimo butów z podwójnym botkiem, dwóch grubych skarpet z merynosu i ocieplaczy chemicznych dalej czuje po dwa palce w każdej stopie tak jakby dalej były lekko wymożone. Podobnie mialem na Elbrusie ale z palcami u rąk. Kiedyś przejdzie. Po powrocie do obozu byłem tak wyczerpany, ze marzyłem tylko o tym żeby zasnąć tyle ze okazało się ze mamy za 15 minut zwijać się i wraca w dół. Oczywiście dla bezpieczeństwa bo im szybciej w dół tym lepiej tyle, że nie byłem w stanie na stojąco się pakować. Leżałem w namiocie i jedna ręką wrzucałem rzeczy do torby. Do Khare wróciłem na autopilocie min dlatego ze zele energetyczne miał kolega, który został odesłany w dół przed high-campem a zapomniał mi je dać. W Khare byliśmy około 11:30 a ja nie mialem siły nawet na obiad wiec spałem do kolacji, a potem spałem do rana. Z 21 osobowej grupy weszło nas 8 osób (przewodników rzecz jasna nie liczę), wiec niby nie było zle, ale chyba ze względu na wiek musze ograniczyć wyjazdy do max 6000 metrów. Na szczęście jest kilka górek które łapią się w limicie

  7. #27
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    10.053
    Siła reputacji
    391
    Moja galeria
    Gratuluję zdobycia szczytu! Osiągniecie tym cenniejsze że jak piszesz mnóstwo wysiłku Cię to kosztowało.
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  8. #28
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jan 2004
    Posty
    3.859
    Siła reputacji
    199
    Moja galeria
    Ładne w ostatniej serii zdjęcia, treściwe i na temat.
    Podoba mi się bardzo zdjęcie nr 15 - droga donikąd.
    TJ
    Ostatnio edytowane przez Tadeusz Jankowski ; 19.12.25 o 00:27

  9. #29

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Powoli zauważam, że w zdjęcia z ludźmi w krajobrazie dają perspektywę i skale porównawczą (albo jakoś tak).
    Tak już kończąc serie zdjeć i przygodę w górach ostatnie dwa dni upłynęły na na najprawdziwszej męce czyli podejściu pod przełęcz Zatrwa la 4600m. I tu taka dygresja - z Lukli na Mera peak prowadza dwa szlaki główne, jeden krótszy właśnie przez przełęcz zatrwa la a drugi to tym wariantem co myśmy szli czyli przez las co wydłuża trek o 4 dni. I jakby ktoś po tym opisie chciał pojechać to jak usłyszycie, ze agencja od razu z lukli idzie przez Zatrwa la to należy się mocno zastanowić. Bo to od razu w drugi dzień trekkingu i ta wysokość jest już bardzo niebezpieczna dla niezaaklimatyzowanego organizmu. Ja kupiłem nowe nieużywane buty od osoby, która szła właśnie tym wariantem. Nie weszła na Mera bo na tej przełęczy dostała choroby, która ja wyłączyła już z całego trekkingu.
    No ale, żeby nie było tak fajnie to na powrocie jak jest się zmęczonym to tez nie jest łatwo. Start z Kothe (3600) i należy zejść 100 metrów i podejść na 4300 do Thulikarki.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB191102.jpg
Wyświetleń:	64
Rozmiar:	14,65 MB
ID:	271030
    32

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB191115a2.jpg
Wyświetleń:	67
Rozmiar:	12,83 MB
ID:	271019

    33

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB191109.jpg
Wyświetleń:	65
Rozmiar:	13,38 MB
ID:	271018

    34

    To ostatnie pożegnalne zdjęcie z Mera Peak - całkiem fajna przygoda i być może wrócę jeszcze do Nepalu choć kalendarz planów mam taki nabity pomysłami, ze nie będzie to szybko. Tyle ze już na widokowy trekking w styli Manaslu Trek

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB191114.jpg
Wyświetleń:	66
Rozmiar:	7,14 MB
ID:	271031

    35
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB191124.jpg
Wyświetleń:	62
Rozmiar:	11,94 MB
ID:	271020
    36

    A to już poranek w Thulikarce i sama Thulikarka. Wioska pod przełęczą, tzn jeszcze 400 metrów w gore było

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201139.jpg
Wyświetleń:	65
Rozmiar:	13,77 MB
ID:	271022

    37
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201137.jpg
Wyświetleń:	63
Rozmiar:	12,98 MB
ID:	271021

    38
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201145.jpg
Wyświetleń:	64
Rozmiar:	11,99 MB
ID:	271024
    39

    Natomiast pod sama przełęczą normalnie mieszkali ludzie w takiej jednej jedynej chatce

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201156.jpg
Wyświetleń:	65
Rozmiar:	10,97 MB
ID:	271025
    40

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201144.jpg
Wyświetleń:	64
Rozmiar:	12,38 MB
ID:	271023

    41
    I sama przelecz, nie było łatwo ale widoki z niej były naprawdę niesamowite.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201167.jpg
Wyświetleń:	63
Rozmiar:	11,15 MB
ID:	271027
    42

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201162.jpg
Wyświetleń:	62
Rozmiar:	11,95 MB
ID:	271026
    43

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201154.jpg
Wyświetleń:	63
Rozmiar:	12,02 MB
ID:	271032
    44

    Po wejściu na Przełęcz czekało nas 2800 metrów w pionie zejścia w dół do Lukli. Niezły test dla kolan.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201175.jpg
Wyświetleń:	61
Rozmiar:	11,92 MB
ID:	271028


    45
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB201178.jpg
Wyświetleń:	61
Rozmiar:	12,30 MB
ID:	271029

  10. #30

    Dołączył
    Feb 2015
    Mieszka w
    Przed Dolinką Będkowską
    Posty
    3.411
    Siła reputacji
    220
    Moja galeria
    Świetna relacja, piękne zdjęcia.
    Dziękuję za te przyjemności
    "Skoro nie można wiedzieć wszystkiego co się da wiedzieć o wszystkim, to piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego, niż wiedzieć wszystko o jednym" - B.Pascal 1854
    Fuji X-T3 + XZ-2

Podobne wątki

  1. Teraz Nepal
    By lisiajamka1 in forum Fotografia podróżnicza
    Odpowiedzi: 221
    Ostatni post / autor: 27.04.15, 17:55
  2. Rowerem przez Nepal - Thorong LA
    By Marek86 in forum Fotografia podróżnicza
    Odpowiedzi: 64
    Ostatni post / autor: 17.01.15, 09:20
  3. Plener fotograficzny - Nepal
    By oczko in forum Ciekawe strony www
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 24.02.11, 16:15
  4. Trekking w Peru, dżungla, co zabrać?
    By lukaszja in forum Co kupić ?
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 21.04.09, 18:11

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.