Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 48

Wątek: Nepal - Trekking

  1. #11

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez wyszomir Zobacz posta
    Budowla może mniej efektowna od świątyń pagodowych ale też bardzo ciekawa. Czy chmary gołębi przy murze świątyni mają jakiś związek z kultem religijnym (rytualne dokarmianie)? Na ostatnim zdjęciu chyba młynki modlitewne?
    Co do gołębi to symbolizuja dobrobyt, szczęście i pokój a ich karmienie to część tradycji i hinduistycznej i buddyjskiej. Ogólnie o ile dobrze zrozumiałem przewodnika świątynnego to w Nepalu nie zabija się samic zwierząt i to co jest dostępne w posiłkach to wyłącznie mięso z męskiego rodzaju zwierząt.


    Cytat Zamieszczone przez DeWuTe Zobacz posta
    To się nazywa dobry reportażysta z umiejętnością złapania chwili i kadru. Brawo

    Dzięki, ale jeszcze długa droga przede mna.


    No ale znów wracając do wątku to tym razem Bhaktapur - stara stolica Nepalu. Ja miałem jakoś tak skojarzenie z Kazimierzem Dolnym, nie wiem dlaczego, taki jakiś klimat.
    Do Bhaktapur wybrałem się taksówka - 15km czyli prawie godzina jazdy i tu mała dygresja, działa tam aplikacja inDrive podobna do ubera ale płatność dokonujemy gotówką. Dla mnie to o tyle doskonale rozwiazanie ze nie musze się targować czego nie umiem i nie lubie.

    Katmandu, Bhaktapur oraz Patan (ten ostatni będzie na końcu bo byłem w tej miejscowości na powrocie juz) maja swój "Durbar Square" gdzie znajduje się jakis pałac, świątynie i ogólny miszmasz wszelakich stylów.

    Dokładnie jak poniżej
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050230.jpg
Wyświetleń:	496
Rozmiar:	13,66 MB
ID:	270633


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050235.jpg
Wyświetleń:	511
Rozmiar:	16,85 MB
ID:	270628

    Tu przykład świątyni typu sikhara ( w odróżnieniu od stylu pagodowego i stupy)
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050236.jpg
Wyświetleń:	500
Rozmiar:	13,20 MB
ID:	270629
    Poniżej miejsca dookoła samego Durbar Square, które płynnie przechodzi w inne place i miejsca


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050263.jpg
Wyświetleń:	501
Rozmiar:	15,74 MB
ID:	270637

    Tu taka ciekawostka - ta pagoda plus pałac a właściwie okna z tylu są zrobione z bogato rzeźbionego drewna. Naprawdę był to ogrom szczegółów
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050254.jpg
Wyświetleń:	504
Rozmiar:	17,76 MB
ID:	270636

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050228_1.jpg
Wyświetleń:	486
Rozmiar:	6,16 MB
ID:	270635

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050226_2.jpg
Wyświetleń:	477
Rozmiar:	2,89 MB
ID:	270634

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050269.jpg
Wyświetleń:	484
Rozmiar:	16,74 MB
ID:	270638
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050246.jpg
Wyświetleń:	467
Rozmiar:	9,31 MB
ID:	270632


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050241.jpg
Wyświetleń:	479
Rozmiar:	15,82 MB
ID:	270630


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050293.jpg
Wyświetleń:	463
Rozmiar:	3,41 MB
ID:	270642


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050292.jpg
Wyświetleń:	466
Rozmiar:	9,21 MB
ID:	270641


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050297.jpg
Wyświetleń:	473
Rozmiar:	13,66 MB
ID:	270643


    Trafiłem tez do pracowni/szkoły tradycyjnych rysunków Nepalskich czyli głównie mandale i życie buddy.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050285.jpg
Wyświetleń:	479
Rozmiar:	15,21 MB
ID:	270639

    Poniżej mandala ale tez niejako rozkład świątyni buddyjskiej w rzucie od góry. Częsty motyw, który malują. Trochę mi się nie chciało wierzyc ale adept, który trafia do takiej szkoły musi spędzić 7 lat zanim zacznie być mistrzem (sami mistrzowie tez są różnego poziomu). Koszt poszczególnych rysunków tez się różnic w zależności od tego czy robił go uczeń - (podobno po 2 latach nauki można już wystawiać) czy mistrz oraz jakich materiałów użyto do wykonania danego obrazu. Ja kupiłem jakiś jeden niewielki rysunek za 37usd. poniżej jeden z bogatszych rysunków robiony min złota farbą.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050280.jpg
Wyświetleń:	466
Rozmiar:	10,36 MB
ID:	270640

    Natomiast to co mi głownie utknęło w głowie jeśli chodzi o Bhaktapur to ... ryż i garnki bo z tego jest znane to miasteczko.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050286.jpg
Wyświetleń:	468
Rozmiar:	10,20 MB
ID:	270644

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050307.jpg
Wyświetleń:	461
Rozmiar:	14,70 MB
ID:	270645


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050314.jpg
Wyświetleń:	458
Rozmiar:	12,66 MB
ID:	270646

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050315.jpg
Wyświetleń:	460
Rozmiar:	7,57 MB
ID:	270647

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB050318.jpg
Wyświetleń:	472
Rozmiar:	16,82 MB
ID:	270648

    I to na razie tyle jeśli chodzi o "zabytki", będzie jeszcze Patan ale juz po Himalajach

  2. #12
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jan 2004
    Posty
    3.859
    Siła reputacji
    199
    Moja galeria
    Podoba mi się bardzo ostatnia seria, że są w niej ludzie, że jest żywa, informująca, kładąca nacisk,,,
    TJ

  3. #13
    Zwycięzca popRAWki Awatar paparapa
    Dołączył
    Jan 2018
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    5.126
    Siła reputacji
    180
    Moja galeria
    Ciekawe spojrzenie na odmienny koloryt i zwyczaje.
    Trzeci typ świątyń to shikhara.

    Jeśli nawet jesteś w mniejszości, prawda zawsze pozostanie prawdą.



  4. #14
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    10.053
    Siła reputacji
    391
    Moja galeria
    Piękne te nepalskie zabytki. A i pozostałe zdjęcia oglądam z dużą przyjemnością.
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  5. #15

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    No to kontynuując, po Katmandu i okolicach przyszedł czas na trekking.
    Wszystko zaczyna się w Lukli - ogólnie jak kilkanaście lat temu zobaczyłem to lotnisko na jakimś filmie to mimo ze balem się wtedy latania to bardzo chciałem tam wylądować. Długo się nie składało, z zaaferowania i szczęścia po wylądowaniu zapomniałem zrobić zdjęcia
    Te są już z powrotu. Jak ktoś nie słyszał o tym lotnisku to jest nietypowe bo z jednej strony jest przepaść a z drugiej ściana i uważane jest za najbardziej niebezpieczne lotnisko na świecie.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB211189.jpg
Wyświetleń:	397
Rozmiar:	14,30 MB
ID:	270740


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB211188.jpg
Wyświetleń:	395
Rozmiar:	13,51 MB
ID:	270741


    Do Lukli lecieliśmy z miejscowości Ramechhap a nie z Katmandu bo więcej tam samolotów lata, jest bliżej i oczywiście taniej plus częściej samoloty latają. Żeby przybliżyć specyfikę lotniska w Lukli to taka ciekawostka. Przed naszym przyjazdem do Katmandu nad Nepalem przechodził cyklon i znajomi jednej dziewczyny z naszej grupy czekali na samolot powrotny z Lukli przez 5 dni. Po naszym przylocie z Lukli pogoda się popsuła i na następny dzień wyleciał tylko jeden samolot a kolejnego żaden. Tak, że samo latanie to tez jest swojego rodzaju przygoda bo nigdy nie wiadomo, tam nie ma za dużego przywiązania do czasu wylotu. Samo lotnisko Ramechhap jest oddalone od Katmandu o 130km wiec po ich drogach to w nocy 5 godzin a w dzień 8 godzin jazdy. Niestety na powrocie byłem struty i zamiast robić fotki to głównie walczyłem o przetrwanie w busie ale sama droga miedzy tymi miejscowościami to jedna wielka fotograficzna przygoda. Absolutnie genialne widoki i doświadczenia min koza jadąca na dachu autobusu.
    Samolot na lotnisku Ramechhap

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060325.jpg
Wyświetleń:	392
Rozmiar:	11,47 MB
ID:	270742


    Pierwszy dzień był ciężki - wyjazd z Katmandu o 1 w nocy, 5 godzin jazdy, pare godzin czekana na lotnisku aż zejdzie mgła, szybkie przepakowanie w Lukli i z buta na szlak do pierwszej miejscowości. Przez pierwsze trzy dni szliśmy po lesie i to był taki spokojny trekking w celu aklimatyzacji (wysokość była w granicach 3600).
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060374.jpg
Wyświetleń:	391
Rozmiar:	7,95 MB
ID:	270743


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060333.jpg
Wyświetleń:	395
Rozmiar:	16,43 MB
ID:	270744


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060344.jpg
Wyświetleń:	378
Rozmiar:	14,40 MB
ID:	270745


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060347.jpg
Wyświetleń:	385
Rozmiar:	7,77 MB
ID:	270746


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060362.jpg
Wyświetleń:	395
Rozmiar:	10,65 MB
ID:	270748


    Gdzieś na horyzoncie pojawiały się 6 tysięczniki.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB060360.jpg
Wyświetleń:	392
Rozmiar:	10,46 MB
ID:	270747

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080448.jpg
Wyświetleń:	397
Rozmiar:	11,86 MB
ID:	270752

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070408.jpg
Wyświetleń:	395
Rozmiar:	12,02 MB
ID:	270751

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070394.jpg
Wyświetleń:	386
Rozmiar:	14,33 MB
ID:	270750

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080450.jpg
Wyświetleń:	386
Rozmiar:	11,23 MB
ID:	270749



    Lodge czyli ichnie hosteliki trafiały się różne .. od luksusowych takich jak ten
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070422.jpg
Wyświetleń:	391
Rozmiar:	12,41 MB
ID:	270759


    Po bardziej klimatyczne (to później bo się nie mieści już w tym poście) i bardziej surowe. Ten jest luksowowy nie, ze mial jakieś luksusy Po prostu był ładnie położony i widok z okna był taki jak poniżej. Za luksus można by uważać już światło, a w jednym trafiło się nawet gniazdko z prądem i to już był ultra de lux. Na całej trasie był jeden prysznic z piecyka przepływowego gazowego a tak to można było kupić wiadro z ciepłą wodą lub w lesie wodę zimna a wyżej to z beczki jak się ostukalo lód.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070384.jpg
Wyświetleń:	385
Rozmiar:	6,59 MB
ID:	270753


    To zdjęcie ze środka jednej z takiej Lodge - bardzo skromnie. Tam nie trzeba dużo do szczęścia, życia i przetrwania.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070405.jpg
Wyświetleń:	387
Rozmiar:	10,69 MB
ID:	270757


    W drugim dniu w końcu pokazał się cel naszej wycieczki - to ten trojszczt po prawej czyli Mera Peak - 6476
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080480.jpg
Wyświetleń:	391
Rozmiar:	13,85 MB
ID:	270755


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080468.jpg
Wyświetleń:	376
Rozmiar:	13,92 MB
ID:	270758

    Poniżej Mera Peak z kolejnego miejsca i poranka

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090533.jpg
Wyświetleń:	381
Rozmiar:	12,42 MB
ID:	270754


    Kamienie modlitewne na przełęczy - to z niej można było zobaczyć Mera Peak
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080476.jpg
Wyświetleń:	380
Rozmiar:	15,21 MB
ID:	270756

  6. #16

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Kończąc część "lasu". Ostatnia miejscówka w lesie to fantastycznie wciśnięty hostelik w krawędź doliny z wodospadem z boku. Jak to w lesie za gęsto żeby to jakoś ładnie pokazac

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090591.jpg
Wyświetleń:	394
Rozmiar:	4,10 MB
ID:	270760

    Przez 3 dni szlak wyglądał mniej więcej tak jak na poniższym zdjęciu i tak jak wspomniałem wcześniej wysokość oscylowała w około 3000-3600m n.p.m. Szlo się albo w gore albo w dol

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090589.jpg
Wyświetleń:	403
Rozmiar:	15,25 MB
ID:	270764

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB070392.jpg
Wyświetleń:	389
Rozmiar:	14,10 MB
ID:	270768


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080488.jpg
Wyświetleń:	398
Rozmiar:	15,19 MB
ID:	270767


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080502.jpg
Wyświetleń:	386
Rozmiar:	10,47 MB
ID:	270766

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090597.jpg
Wyświetleń:	390
Rozmiar:	9,85 MB
ID:	270761

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090549.jpg
Wyświetleń:	384
Rozmiar:	5,89 MB
ID:	270762

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090585.jpg
Wyświetleń:	387
Rozmiar:	10,43 MB
ID:	270763


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB080504.jpg
Wyświetleń:	386
Rozmiar:	8,01 MB
ID:	270765

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB090521.jpg
Wyświetleń:	388
Rozmiar:	7,86 MB
ID:	270769

  7. #17
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    10.053
    Siła reputacji
    391
    Moja galeria
    Krajobrazy bajeczne, miłe oku kadry (może z wyjątkiem kabli na ostatnim) i ciekawie pokazane sceny transportu nepalskimi ścieżkami. Na niektórych powalczyłbym jeszcze z obróbką. Spróbowałem np. otworzyć ostatnie zdjęcie w darmowym Faststone Image Viewer, wybrałem opcję 'dopasuj kolory' po czym podniosłem gammę do 1.5 i nasycenie do 30. Po takiej operacji zdjęcie w/g mnie zyskuje (w wyciągniętych cieniach pojawiają się szumy ale można łatwo je usunąć np. wersją demo NeatImage). Można się zastanawiać czy nieco inne ustawienia nie dałyby jeszcze lepszych rezultatów ale już ten prosty eksperyment pokazuje że z tych zdjęć da się wycisnąć więcej. Oczywiście podobne lub lepsze rezultaty można uzyskać za pomocą innego oprogramowania (piękne rezultaty daje np. wywołanie 'AI Auto' w module 'Develop' Zoner Photo Studio X) ale daję przykład poprawienia zdjęcia przy użyciu łatwo dostępnego darmowego oprogramowania aby każdy mógł sobie samodzielnie sprawdzić możliwe do osiągnięcia rezultaty.
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  8. #18

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    O to mi chodziło jak logowałem się na tym forum O naukę bo jakby nie patrzeć jestem na początku. Do edycji używałem OM Workspace a teraz po Affinity Studio. Zdjęcia robie w ORFach bo to nie kosztuje a może z czasem się w końcu nauczę lepiej. Poćwiczę trochę więcej przy następnej serii, tym razem będzie inna kolorystyka i inny klimat.

  9. #19

    Dołączył
    Feb 2015
    Mieszka w
    Przed Dolinką Będkowską
    Posty
    3.411
    Siła reputacji
    220
    Moja galeria
    Zdjęcia, krajobrazy fantastyczne.
    To że miejscami za ciemne mi nie przeszkadza, oddają klimat i realia.
    Oko potrafi się dostosować do zamian kontrastów a technika pokazuje wszystko z całego kadru przez co jedne miejsca są prześwietlone a inne niedoświetlone.
    Ale jest czego zazdrościć, akurat czytam książkę Speed Lady, naszej himalaistki Doroty Rasińskiej i odnajduję te klimaty w zdjęciach
    "Skoro nie można wiedzieć wszystkiego co się da wiedzieć o wszystkim, to piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego, niż wiedzieć wszystko o jednym" - B.Pascal 1854
    Fuji X-T3 + XZ-2

  10. #20

    Dołączył
    May 2025
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    49
    Siła reputacji
    15
    Moja galeria
    Ta część to "wyjście z lasu" i wejście na morenę polodowcową. Trzy dni wędrówki w rynnie, która kiedyś zrobil lodowiec, ale zniknął gdzieś miedzy 1990-2010. Tak przynajmniej podaje AI.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100623.jpg
Wyświetleń:	263
Rozmiar:	4,18 MB
ID:	270826


    Pierwsza miejscowość na trasie to Kothe - wysokość około 3600
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100626.jpg
Wyświetleń:	262
Rozmiar:	3,65 MB
ID:	270822


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100631.jpg
Wyświetleń:	258
Rozmiar:	4,47 MB
ID:	270823


    Dwie wersje mostków - stara wersja, która przy powodziach/roztopach często jest niszczona.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100644.jpeg
Wyświetleń:	269
Rozmiar:	19,10 MB
ID:	270824



    Oraz nowa, stalowa, z zabetonowanymi końcówkami i która wybitnie mi się kojarzy z Nepalem. Ogólnie na tej trasie trafiłem tylko dwa takie mostki, jeden w budowie tutaj w Kothe i drugi na powrocie kolo Lulki.
    Tu przy okazji spróbowałem opcji Live ND i nie wyszło chyba tak źle.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100649.jpeg
Wyświetleń:	262
Rozmiar:	11,67 MB
ID:	270825

    Jeszcze jedno Live ND tym razem w górę.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100652.jpeg
Wyświetleń:	258
Rozmiar:	14,85 MB
ID:	270827
    Jeszcze kilka zdjęć z Khote

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100660.jpg
Wyświetleń:	257
Rozmiar:	4,46 MB
ID:	270829


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100654.jpeg
Wyświetleń:	264
Rozmiar:	19,99 MB
ID:	270828


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB100665.jpeg
Wyświetleń:	263
Rozmiar:	17,91 MB
ID:	270830

    Następnego dnia ruszyliśmy w gore do Thaknak (około) 4300.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110717.jpg
Wyświetleń:	251
Rozmiar:	3,72 MB
ID:	270833

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110710.jpeg
Wyświetleń:	256
Rozmiar:	19,22 MB
ID:	270832

    Całkowicie po prawej stronie masyw Mera Peak czyli tam gdzie końcowo dążyliśmy.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110683.jpg
Wyświetleń:	242
Rozmiar:	3,90 MB
ID:	270831

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110735.jpeg
Wyświetleń:	253
Rozmiar:	19,41 MB
ID:	270835


    Widok w kierunku skąd przyszliśmy - ogromna przestrzeń. Ogólnie to taki ogrom, ze można iść jeden dzień i ma się wrażenie ze nie przeszło się za dużo.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110729.jpeg
Wyświetleń:	245
Rozmiar:	17,80 MB
ID:	270834

    No i Thaknak - mała wioska wciśnięta w jedno zbocze i tu już było zimno tzn jak tylko słońce się chowało za górami to jakby ktoś wyłączył ogrzewanie z otworzeniem okien Mycie to przeżycie samo w sobie. Najrozsądniej było pójść do "kibla" czyli do "dziury w ziemi" w budynku z beczka wody (rano trzeba było ostukac lód) bo przynajmniej nie wiało i szybko taka lodowatą wodą umyć potrzebne rzeczy. Akcja z bieżącą wodą ze szlaucha mogla kosztować przeziębienie i sporo ludzi właśnie na tym poległo.


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110766.jpg
Wyświetleń:	243
Rozmiar:	3,37 MB
ID:	270840


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110749.jpg
Wyświetleń:	241
Rozmiar:	4,42 MB
ID:	270836


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110751.jpg
Wyświetleń:	243
Rozmiar:	3,99 MB
ID:	270837

    Paliwo do pieca

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110762.jpeg
Wyświetleń:	237
Rozmiar:	14,62 MB
ID:	270838

    I najprawdziwszy Yak.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	PB110771.jpeg
Wyświetleń:	236
Rozmiar:	6,36 MB
ID:	270839

Podobne wątki

  1. Teraz Nepal
    By lisiajamka1 in forum Fotografia podróżnicza
    Odpowiedzi: 221
    Ostatni post / autor: 27.04.15, 17:55
  2. Rowerem przez Nepal - Thorong LA
    By Marek86 in forum Fotografia podróżnicza
    Odpowiedzi: 64
    Ostatni post / autor: 17.01.15, 09:20
  3. Plener fotograficzny - Nepal
    By oczko in forum Ciekawe strony www
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 24.02.11, 16:15
  4. Trekking w Peru, dżungla, co zabrać?
    By lukaszja in forum Co kupić ?
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 21.04.09, 18:11

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.