Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Smartfon dla osoby która dużo podróżuje i robi zdjęcia

  1. #1

    Dołączył
    May 2022
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    3
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria

    Smartfon dla osoby która dużo podróżuje i robi zdjęcia

    Wiem, że na tym forum to pewnie sami profesjonaliści i dla Was może moje pytanie będzie bardzo płytkie, ale nie znam się, robiłem dotychczas zdjęcia 4 letni Xiaomi, ale chciałbym to zmienić, tzn. nadal robić zdjęcia telefonem, ale niech to będzie model z jak najlepszym aparatem. Jeżeli to możliwe, to chciałbym, aby telefon miał zoom optyczny (nie jest to konieczne, ale dobrze by było). Oczywiście inne parametry obrazu również powinny być jak najwyższe – dobra głębia kolorów, możliwość robienia zdjęć przy gorszym oświetleniu, rozbudowany tryb manualny itp. Powiem do czego będzie mi to służyło. Bardzo lubię podróżować – zwłaszcza polskie góry. Z wycieczek przywożę nie tylko wspomnienia, ale również mnóstwo zdjęć. Chciałbym, aby te zdjęcia były jak najlepszej jakości, żeby przyjemnie się je oglądało. Nie chcę kupować kompakta i wozić i smartfona, i aparat. Dlatego ma to być taki miks. Z góry dziękuję.

  2. #2

    Dołączył
    Nov 2019
    Mieszka w
    TM
    Posty
    85
    Siła reputacji
    22
    Moja galeria
    Ja korzystam z porównywarki przykład telefonów https://www.gsmarena.com/compare.php...idPhone2=11251 Możesz zamieniać telefony i dodatkowo na dole masz "compare photo" i pokliknięciu masz porównanie zdjęć. Są i testy fotograficzne pod poszczególnymi modelami. Ale bezlusterkowce potrafią być kieszonkowe, do tego możliwość zmiany obiektywów da lepsze zabawy kadrem i inną jakość. Ja do fotek w którymś momencie kupiłem bezlusterkowca, bo jest nadal kieszonkowy. Natomiast topowe smartfony fotograficzne kosztują tyle co aparat.
    OM-D E-M10 Mark II + lumix g25 1.7, ED 14‑150mm F4‑5.6 II, xiaoyi 42,5 1,8. / motorola g8 power 16Mpix f1.7

  3. #3
    Awatar koza
    Dołączył
    May 2019
    Mieszka w
    Polska
    Posty
    349
    Siła reputacji
    37
    Moja galeria
    W gorszych warunkach oświetleniowych telefon to raczej słabo. Kompakt z małą matrycą to ogólnie też moim zdaniem niewielki skok, zwłaszcza w kwestii jakości zdjęć przy słabym świetle bez statywu.

    Taki m43 może być dobrym wyborem, zwłaszcza, że jest całkiem tanim systemem w porównaniu z innymi (Fuji, pełna klatka, czyli canon, nikon, Sony). Ale fakt, jest to kolejny klamot do noszenia. Z tym że mały, takie M10 Mark III z kitowym, naleśnikowym obiektywem do kieszeni wejdzie. Choć pewnie szybko zamienisz naleśnika na jakieś inne szkło.
    Ostatnio edytowane przez koza ; 22.05.22 o 11:11

  4. #4
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jan 2004
    Posty
    3.128
    Siła reputacji
    179
    Moja galeria
    Smartfonem można zrobić całkiem znośne zdjęcia sprawozdawcze, pamiątkowe, a tymi super drogimi wyposażonymi w zaawansowane systemy fotografowania niezłe zdjęcia ogólnotematyczne.

    Smartfon dla mnie ma następujące wady w porównaniu z aparatem cyfrowym
    1) Nie ma celownika wziernikowego, co dla mnie przy świetle w słoneczne dni jest konieczne, by móc kadrować zdjęcie w wyraźnym, nie szarawym, niezaświetlonym odbiciami ekranu widoku.

    2) Do niedawna smartfony nie miały zooma optycznego. To co reklamowane jest jako zoom optyczny w smartfonach, to kilka obiektywów o różnych ogniskowych. Niedawno firma Oppo wystartowała z prawdziwym zoomem optycznym w smartfonie, lecz zdaje mi się w zakresie ogniskowych (ekwiwalent FF) gdzieś od 85 mm do 100 iluś mm, czyli w mało atrakcyjnym przedziale. Cena smartfona jest wysoka.

    3) Tylko niektóre najdroższe smartfony posiadają system stabilizacji obrazu. Smartfon trzymany w ręku jest bardzo chybotliwy, podatny na poruszenia bez względu na to gdzie można wyzwolić migawkę - na ekranie, czy z boku na jakimś przycisku.

    4) Smartfony posiadają obiektywy o bardzo krótkich ogniskowych, co daje zawsze tak dużą głębię ostrości, że nie potrzebują przysłony. Pracują na maksymalnym otworze wejściowym. Niektóre mają system cyfrowego rozmycia tła (oddzielenia obiektu głównego od tła), lecz taki smartfon kosztuje więcej.

    5) Smartfony maja bardzo małe, super małe sensory obrazu, co zmusza konstruktorów systemów foto w smartfonach do zastosowania "fotografii obliczeniowej", co nie jest całkiem złe, lecz nie daje dużo wolnej ręki dla fotografa w edycji zdjęcia, a podwyższa cenę smartfona. Moim zdaniem z formatu RAW ze smartfona (smartfon z RAW jest droższy) jest trudno wycisnąć podobne wyniki, co z RAW aparatu cyfrowego.
    Od dwóch (czy więcej) lat na rynku są smartfony z sensorami 1".

    5) Bardzo małe obiektywy smartfonów są bardziej wrażliwe na zanieczyszczenia. Każdy pyłek na obiektywie smartfona jest proporcjonalnie dużo większy niż na obiektywie aparatu cyfrowego.

    Smartfon jest bardzo wygodny do nagrywania video, bo jest stale pod ręką i można nagrywać okazyjnie ciekawe sceny, chociaż brak systemu stabilizacji nie dodaje uroku takim nagraniom. Potrzebny gimbal, a to kosztuje i jest niewygodne.
    TJ
    Ostatnio edytowane przez Tadeusz Jankowski ; 22.05.22 o 13:39

  5. #5
    Zwycięzca popRAWki Awatar paparapa
    Dołączył
    Jan 2018
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    3.761
    Siła reputacji
    151
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski Zobacz posta
    Smartfonem można zrobić całkiem znośne zdjęcia sprawozdawcze, pamiątkowe, a tymi super drogimi wyposażonymi w zaawansowane systemy fotografowania niezłe zdjęcia ogólnotematyczne.

    Smartfon dla mnie ma następujące wady w porównaniu z aparatem cyfrowym
    1) Nie ma celownika wziernikowego, co dla mnie przy świetle w słoneczne dni jest konieczne, by móc kadrować zdjęcie w wyraźnym, nie szarawym, niezaświetlonym odbiciami ekranu widoku.

    2) Do niedawna smartfony nie miały zooma optycznego. To co reklamowane jest jako zoom optyczny w smartfonach, to kilka obiektywów o różnych ogniskowych. Niedawno firma Oppo wystartowała z prawdziwym zoomem optycznym w smartfonie, lecz zdaje mi się w zakresie ogniskowych (ekwiwalent FF) gdzieś od 85 mm do 100 iluś mm, czyli w mało atrakcyjnym przedziale. Cena smartfona jest wysoka.

    3) Tylko niektóre najdroższe smartfony posiadają system stabilizacji obrazu. Smartfon trzymany w ręku jest bardzo chybotliwy, podatny na poruszenia bez względu na to gdzie można wyzwolić migawkę - na ekranie, czy z boku na jakimś przycisku.

    4) Smartfony posiadają obiektywy o bardzo krótkich ogniskowych, co daje zawsze tak dużą głębię ostrości, że nie potrzebują przysłony. Pracują na maksymalnym otworze wejściowym. Niektóre mają system cyfrowego rozmycia tła (oddzielenia obiektu głównego od tła), lecz taki smartfon kosztuje więcej.

    5) Smartfony maja bardzo małe, super małe sensory obrazu, co zmusza konstruktorów systemów foto w smartfonach do zastosowania "fotografii obliczeniowej", co nie jest całkiem złe, lecz nie daje dużo wolnej ręki dla fotografa w edycji zdjęcia, a podwyższa cenę smartfona. Moim zdaniem z formatu RAW ze smartfona (smartfon z RAW jest droższy) jest trudno wycisnąć podobne wyniki, co z RAW aparatu cyfrowego.
    Od dwóch (czy więcej) lat na rynku są smartfony z sensorami 1".

    5) Bardzo małe obiektywy smartfonów są bardziej wrażliwe na zanieczyszczenia. Każdy pyłek na obiektywie smartfona jest proporcjonalnie dużo większy niż na obiektywie aparatu cyfrowego.

    Smartfon jest bardzo wygodny do nagrywania video, bo jest stale pod ręką i można nagrywać okazyjnie ciekawe sceny, chociaż brak systemu stabilizacji nie dodaje uroku takim nagraniom. Potrzebny gimbal, a to kosztuje i jest niewygodne.
    TJ
    Mi podoba się możliwość robienia smarkfonem panoram. To jeden z nielicznych powodów w którym uruchamiam camerę w telefonie.

    Jeśli nawet jesteś w mniejszości, prawda zawsze pozostanie prawdą.



  6. #6

    Dołączył
    May 2022
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    3
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria
    Dziękuję za odpowiedzi. Bardzo dużo mi one pomogły i wyjaśniły wiele kwestii. W międzyczasie przeglądałem różne recenzje, testy itp. i w cenie około 1500 zł, to najbardziej zachwalane są chyba te modele:
    - Xiaomi Redmi Note 10 Pro
    - realme 9 Pro+
    - Moto G200
    - Xiaomi Mi 11 Lite 5G
    - Honor 50


    Jak już wspomniałem nie chciałbym kupować kompakta / bezlusterkowca, choć wiem, że pozwoliłyby one uzyskać dużo lepszą jakość – zwłaszcza ten drugi. Na telefonie mam też zainstalowane mapy, zwłaszcza turystyczne ze szlakami, korzystam bardzo aktywnie z GPS, oczywiście przeglądam też strony, mam wiele specjalistycznych aplikacji. Chciałbym mieć wszystko w jednym miejscu (jednym urządzeniu).


    Z tych modeli co wymieniłem wyżej, który Waszym zdaniem byłbym najlepszy? Chodzi o aparat, GPS, ogólną wydajność?

  7. #7
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar dzemski
    Dołączył
    Nov 2005
    Mieszka w
    Lublin
    Posty
    3.065
    Siła reputacji
    92
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez karol1259 Zobacz posta
    Dziękuję za odpowiedzi. Bardzo dużo mi one pomogły i wyjaśniły wiele kwestii. W międzyczasie przeglądałem różne recenzje, testy itp. i w cenie około 1500 zł, to najbardziej zachwalane są chyba te modele:
    - Xiaomi Redmi Note 10 Pro
    - realme 9 Pro+
    - Moto G200
    - Xiaomi Mi 11 Lite 5G
    - Honor 50


    Jak już wspomniałem nie chciałbym kupować kompakta / bezlusterkowca, choć wiem, że pozwoliłyby one uzyskać dużo lepszą jakość – zwłaszcza ten drugi. Na telefonie mam też zainstalowane mapy, zwłaszcza turystyczne ze szlakami, korzystam bardzo aktywnie z GPS, oczywiście przeglądam też strony, mam wiele specjalistycznych aplikacji. Chciałbym mieć wszystko w jednym miejscu (jednym urządzeniu).


    Z tych modeli co wymieniłem wyżej, który Waszym zdaniem byłbym najlepszy? Chodzi o aparat, GPS, ogólną wydajność?
    Redmi Note 10 Pro odrzuć, albo bardzo dokładnie sprawdź czy nie ma problemów z czujnikiem zbliżeniowym. Miałem ten telefon 3 miesiące i nawet był w serwisie, gdzie wymieniono w/w czujnik. Pomogło troszkę, ale problemu nie zlikwidowało. Telefon podczas rozmowy wybudza co chwilę ekran i uchem i policzkiem wciskasz guziki na wyświetlaczu. Normalnie szlag trafia. Wszystkie tańsze modele od Xiaomi (Redmi i PoCo) mają ten problem w mniejszym bądź większym stopniu.

    Jesli chodzi natomiast o zdjęcia, to polecam Ci jednak kompakt np Sony RX100 mk III. Kupisz to w cenie około 1300 zł i będziesz miał o niebo lepsze zdjęcia. Matryca 1 cal, 20 Mpix - prawdziwe, a nie mnożone. Obsługa RAW i wbudowany filtr ND. No i podstawowa zaleta, mieści się w kieszeni spodni.
    Ostatnio edytowane przez dzemski ; 24.05.22 o 11:34

  8. #8
    Awatar elephant
    Dołączył
    Nov 2017
    Mieszka w
    Jelenia Góra
    Posty
    40
    Siła reputacji
    11
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez karol1259 Zobacz posta
    Z tych modeli co wymieniłem wyżej, który Waszym zdaniem byłbym najlepszy? Chodzi o aparat, GPS, ogólną wydajność?
    Z tych co podałeś to Moto G200 będzie miał największą wydajność, a tak przynajmniej pokazuje ranking smartfonów w antutu - https://strefa-zakupowa.pl/rankingi/...czny/smartfon/ Nie wiem czy zauważyłeś, ale ten model jest też chyba najdroższy ... Inne parametry jak już wspomniał @pstrykacz_smartfonowy porównaj sobie na https://www.gsmarena.com/

  9. #9

    Dołączył
    Nov 2019
    Mieszka w
    TM
    Posty
    85
    Siła reputacji
    22
    Moja galeria
    Obejrzyj na gsmarena w"review" dla każdego telefonu. Jest tam też zakładka "Camera" "photo" na której są zdjęcia z poszczególnych obiektywów smartfonowych oraz zdjęcie składane 108Mpix lub mniejsze jeśli smartfon nie ma aż takiej opcji.
    https://www.gsmarena.com/compare.php...idPhone3=11222
    https://www.gsmarena.com/compare.php...idPhone3=10962

    - Xiaomi Redmi Note 10 Pro -najstarszy
    - realme 9 Pro+ - dla mnie najsłabszy aparat
    - Moto G200 - jedyny nie ma amoleda (które mogą wypalić pixele przy statycznym obrazie wyświetlanym długo-np nawigacji) - ja osobiście lubię motki za surowy android
    - Xiaomi Mi 11 Lite 5G - pewno coś się znajdzie
    - Honor 50 - chyba brak wodo - deszczo odporności.

    Moje osobiste priorytety: amoled ekrany najjaśniejsze w słońcu ale i które podobno mogą wypalić pixele przy statycznym obrazie wyświetlanym długo-np nawigacji; wodo a właściwie deszczoodporność jest przydatna bo niespodziewana ulewa nie zabije telefonu; ładowanie - koniecznie usb C fajnie jak szybkie-fast ładowanie; czytelność systemu i nakładek-osobiście nie znoszę samsungów są dla mnie cholernie nieczytelne w obsłudze - uwielbiam gołe androidy; z doświadczenia niemetalowe plecy, bo metalowe powodują śliskość telefonu i wypadanie z ręki=stłuczenie ekranu - wtedy konieczne etui; jeśli chodzi o pamięć jest ok, podobnie żywotność baterii,400 ppi na ekranie też ok; procesor wolę qualcomm i adreno niż mediateka i mali, slot na kartę może być ale nie musi bo często ramu starcza, ważne też łatwe łączenie z komputerem-czasami aplikacja do zgrywania bywa nieczytelna.
    Który bym wziął z tych? Nie wiem

    p.s.przy tych 108mpix może faktycznie warto pominąć osobny aparat. Jak zaczniesz odczuwać ograniczenia sprzętowe to pewno kupisz jakiegoś bezlusterkowca FF ze stabilizacją icichą migawką zamiast kompaktów/apsc/m43.
    Ostatnio edytowane przez pstrykacz_smartfonowy ; 24.05.22 o 13:28
    OM-D E-M10 Mark II + lumix g25 1.7, ED 14‑150mm F4‑5.6 II, xiaoyi 42,5 1,8. / motorola g8 power 16Mpix f1.7

  10. #10
    Zwycięzca popRAWki Awatar paparapa
    Dołączył
    Jan 2018
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    3.761
    Siła reputacji
    151
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez dzemski Zobacz posta
    Redmi Note 10 Pro odrzuć, albo bardzo dokładnie sprawdź czy nie ma problemów z czujnikiem zbliżeniowym. Miałem ten telefon 3 miesiące i nawet był w serwisie, gdzie wymieniono w/w czujnik. Pomogło troszkę, ale problemu nie zlikwidowało. Telefon podczas rozmowy wybudza co chwilę ekran i uchem i policzkiem wciskasz guziki na wyświetlaczu. Normalnie szlag trafia. Wszystkie tańsze modele od Xiaomi (Redmi i PoCo) mają ten problem w mniejszym bądź większym stopniu.

    Jesli chodzi natomiast o zdjęcia, to polecam Ci jednak kompakt np Sony RX100 mk III. Kupisz to w cenie około 1300 zł i będziesz miał o niebo lepsze zdjęcia. Matryca 1 cal, 20 Mpix - prawdziwe, a nie mnożone. Obsługa RAW i wbudowany filtr ND. No i podstawowa zaleta, mieści się w kieszeni spodni.
    @dzemski a gdzie Ty widziałeś w tej cenie ten aparat? Owszem 300 na końcu, ale z przodu 3 000.... ale za 3000 PLN się znajdzie...
    Normalna cena za Odrą to około 500 euro, a odnowiony około 250. Przy tej cenie to bez sensu.

    Jeśli nawet jesteś w mniejszości, prawda zawsze pozostanie prawdą.



Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. E-420 Auto źle robi zdjecia
    By arczi1987 in forum E-System
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 23.04.14, 18:43
  2. jak się robi takie zdjęcia?
    By green104 in forum Porady dotyczące fotografii
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 7.06.11, 19:39
  3. Wesołek robi zdjęcia ;)
    By Wesolek in forum Ocena zdjęć
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 18.11.10, 23:33
  4. Czy E510 robi zdjęcia w sepii ?
    By adamstrazak in forum E-System
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 1.08.07, 16:46
  5. Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 6.08.06, 15:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.