Dzięki panowie.
A oto z dzisiejszego dnia, przejechałem ponad 100km, i nie jestem zadowolony. jedyne dobre, że wróciłem cały (tzn samochód) bo w zeszłą niedzielę - musiałem go trochę poskładać - napisze co zaszło, jak pieniądze zobaczę na koncie
gdzieś po za miastem...
Pzdr



Odpowiedz z cytatem

