W Trapani tak zaparkował. Akurat dzień przed naszym przybiciem do portu. W gazetach pisali- sycylijskich. Porurbowani byli, ale nie znam powodów tego wypadku, może partyjka w karty była fascynująca? Widziałam jak chłopaki na kutrze rybackim pod gołym niebem w karty grali.



Odpowiedz z cytatem
