Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39

Wątek: Islandia 2018

  1. #1
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.618
    Siła reputacji
    88
    Moja galeria

    Islandia 2018

    Dzień dobry po bardzo długim czasie. Minęły z 2 lata odkąd miałem okazję aktywniej działać na forum ale fotograficznie, nie był to czas stracony. Udało mi się odwiedzić kilka ciekawych miejsc jak chociażby Islandia, Czarnogóra, Wietnam. Długo zastanawiałem się, czy zacząć od najlepiej pamiętanej i ostatniej podróży do Wietnamu z marca tego roku, czy może nie burzyć kolejności i pisząc o Islandii dać pretekst do odświeżenia nieco pamięci. Zapraszam w takim razie nieco zimniejsze klimaty, otulone prawie nieustającym wiatrem o pogodzie tak zmiennej, że jak mawia islandzkie przysłowie "jeśli nie pasuje Ci pogoda to poczekaj 5 min".

    Islandia kusiła mnie od dłuższego czasu, bo taka trochę niedostępna, bo klimatycznie trudna, bo w końcu nie taka turystyczna, takie miałem wyobrażenie o tym kraju i muszę przyznać, że pomimo wzrastającej liczby turystów, wciąż mój pogląd od niej nie odbiega od pierwszych myśli.

    Ekipa gotowa (ja, mój najlepszy przyjaciel i brat cioteczny), bilety są, termin jest (maj 201 pora ruszać. STOP zmiana lotów w Wizzair! Bookujemy bilety, tym razem zmieniamy destynację wylotu z Warszawy na Poznań, bo terminy ciekawsze a i cena lepsza. Wszyscy gotowi? Można zaczynać? A więc ruszamy! Stop. Nigdzie nie lecimy, zmiana lotów w Wizzair. Znowu? No co jest? No dobra do trzech razy sztuka. Ponowna zmiana destynacji, wylot ponownie z Warszawy, cena super, lecimy! Jakieś 4 godzinki drogi i przywita nas już prawie nocną porą stolica Islandii - Reykjavik.

    Jesteśmy na miejscu. Na lotnisku pytamy o miejsce, w którym znajduje się wypożyczalnia samochodów. Życzliwy Pan pracujący na lotnisku - Polak - podpowiada, że musimy dojechać lotniskowym autobusem. Wsiadamy. Czekamy na odjazd. "Teraz przylecieliście? " - pyta nas żeński głos z kabiny autobusu. No proszę Polka, a to ci. Autobus zawozi nas do wypożyczalni. Pokazuję dokumenty dot. wypożyczonego auta panu, który o dziwo okazuje się zgadnijcie kim .. Czy tu znajdują się sami Polacy - pierwsza myśl.

    Z racji na porę oglądamy szybciutko samochód (pierwszy błąd, którego potem przy oddaniu auta żałowaliśmy) i koło 01:00 nad ranem ruszamy w kierunku złotego kręgu. Tej nocy nie ma specjalnie czasu na spanie dlatego po przejechaniu połowy dystansu i uniknięciu kilkukrotnie "potrącenia" nisko latających ptaków zatrzymujemy się na 2 godzinną drzemkę.

    Budzi nas wschód słońca, do celu jest już niedaleko. Pierwszą atrakcją, którą odwiedzimy będzie Geysir teren gejzerów, gdzie najbardziej znany o tej samej nazwie niestety od lat 60-tych XX nie wybucha sam z siebie. Aktywuje się jedynie podczas trzęsień ziemi. Mimo to atrakcją pozostaje wciąż aktywny i wybuchający nawet co 4-5 min Stokkur. Rewelacja! Tym bardziej, że wokół bulgocze ziemia, unoszą się opary, czuć zapach zgniłego jaja..


    1. Stok

    Należące do złotego kręgu þingvellir - dolinę, gdzie jak zwykło się mawiać obradował pierwszy światowy parlament pominęliśmy. Sporo czytałem o tym miejscu, podpytywałem na forach, grupach, oglądałem zdjęcia. Bazując o te materiały nie sprawiła wrażenia na tyle ciekawego miejsca, by koniecznie je odwiedzić.

    Nie mogliśmy jednak ominąć najsłynniejszego islandzkiego wodospadu Gullfoss (złoty wodospad). Wody rzeki spadają z impetem po dwóch progach, wysokich na 11 i 21m, by potem płynąć głębokim na około 70 metrów i długim na ponad 2km wąwozem. Wiele rzeczy widziałem i wieloma miałem okazję się zachwycić ale ten wodospad naprawdę wgniata w ziemię. Oj sporo spędziliśmy czasu zachwycając się jego pięknem. Moi kompani masakrowali swoje karty w aparatach i telefonach a ja po prostu patrzyłem zastanawiając się jak kurczę piękny potrafi być świat..


    2. Gullfoss


    3. Gullfoss
    Załączone miniatury Załączone miniatury Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_1.jpg
Wyświetleń:	699
Rozmiar:	473,7 KB
ID:	213515   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_5.jpg
Wyświetleń:	698
Rozmiar:	715,9 KB
ID:	213516   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_2.jpg
Wyświetleń:	698
Rozmiar:	546,0 KB
ID:	213517  
    Ostatnio edytowane przez osiem1984 ; 12.08.19 o 22:07
    Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5

  2. #2
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi Awatar Rabbit
    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    1.377
    Siła reputacji
    149
    Moja galeria
    Dobrze się zapowiada, świetne zdjęcia i ciekawy opis czekam na więcej.
    Karol + Olek + kilka szkiełek

  3. #3
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar lisiajamka1
    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    5.054
    Siła reputacji
    276
    Moja galeria
    Oj zazdroszczę wyprawy, piękne miejsca i zdjęcia

  4. #4
    Awatar radosny04
    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Konin
    Posty
    65
    Siła reputacji
    24
    Moja galeria
    Miło z Tobą podróżować, widoki piękne i kapitalna narracja. Piszę się na wszystkie Twoje wyprawy (nie ruszając "pupy" z krzesła. Pozdrawiam

  5. #5
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.618
    Siła reputacji
    88
    Moja galeria
    Bardzo dziękuję za pozytywny odbiór już na samym wstępie. Pełen motywacji postaram się odwdzięczyć dalszą częścią relacji.
    Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5

  6. #6
    | OlyJedi Awatar wyszomir
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    3.346
    Siła reputacji
    238
    Moja galeria
    Dołączam się do motywujących i niecierpliwie czekam na ciąg dalszy
    Pozdrawiam!
    Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)

  7. #7
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.618
    Siła reputacji
    88
    Moja galeria
    Mamy już minutkę po północy, więc spieszę donieść, że ciąg dalszy już dzisiaj w godzinach popołudniowo - wieczornych
    Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5

  8. #8
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.618
    Siła reputacji
    88
    Moja galeria
    Już pierwszego dnia zostaliśmy niezwykle oczarowani. Ciężko opisywać zjawiskowy Gulfoss, bo ani najlepszy opis ani najznakomitsze zdjęcia nie oddadzą piękna tego miejsca. Wiecie, co w takim momencie daje największą przyjemność? Wyłączenie aparatu, schowanie do torby, całkowite zapomnienie, że gdzieś trzeba zarejestrować obraz, bo może ucieknie, światło się pogorszy, coś zmąci plastyczny obraz całości. Lepiej o tym nie myśleć i pozwolić po prostu oczom i duszy zachwycać się otaczającym zjawiskowym widokiem.

    Islandia jak pewnie wiecie jest "cholernie" droga. No niestety tutaj ciężko jest poszaleć, szczególnie kiedy ma się w planach zobaczyć jak najwięcej. Dlatego planując wyjazd dokładnie przeanalizowałem, gdzie możemy się zatrzymać na nocleg aby nie zrujnować założonego budżetu i gdzie zaopatrywać się w zakupy. Tutaj nie do przecenienia są sklepy sieci Bonus z różowym prosiakiem w logo, w których można jak na warunki Islandzkie w miarę przyzwoicie zaopatrzyć się w prowiant i nie zbankrutować.

    Ruszamy w drogę. Musimy dojechać do wodospadu Skogafoss przed którym znajduje się kemping. Na nim spędzimy naszą drugą noc. Krajobraz na naszej trasie jest surowy, pozbawiony drzew, krzewów, miejscami wręcz księżycowy.


    4. W drodze do Skogafoss

    Od czasu do czasu pojawiają się w oddali pojedyncze domki. Jak żyć w takim miejscu, z dala od ludzi od cywilizacji? A jednak ludzie znajdują szczęście w takim odosobnieniu, w tej wszechogarniającej ciszy, odnaleźć piękno w jakby nie było trudzie dnia codziennego.


    5. Surowy krajobraz Islandii

    Udając się w podróż po Islandii założyliśmy, że obiady będziemy gotować sami w trasie, najlepiej na tle pięknego widoku. W sumie nigdy wcześniej nie praktykowałem takiego typu podróżowania może dlatego taki wyjazd wywoływał we mnie taka ekscytację. Z polski zabraliśmy palnik do butli gazowej, tę natomiast z oczywistych powodów związanych z lotem mieliśmy zakupić na miejscu. Niestety palnik, który zabraliśmy ze sobą nie pasował do żadnej z oferowanych na Islandii butli gazowych. Warto wspomnieć, że te kupuje się na stacjach benzynowych i jest to bardzo popularny i pożądany produkt. Musieliśmy kupić niestety komplet.

    Z każdą minutą pogoda się pogarsza. Źle to wygląda. Mały deszczyk po kilku minutach zmienił się w rozbijającą się o szyby naszego małego Forda ulewę. Mało widać a przecież mamy jeszcze zobaczyć dwa wodospady! Jeszcze 2 godziny temu zachwycaliśmy się znakomitą pogodą przy Gulfossie prześmiewczo wspominając opinie o zmiennej pogodzie na Islandii.

    Zatrzymujemy się przy wysokim na 60m wodospadzie Seljalandsfoss. To co wyróżnia ten wodospad to możliwość przejścia pod strugą wody. Niestety pada tak mocno, że postanawiamy poczekać na nieco lepsze warunki. Czekamy, czekamy i ... czekamy. Szyby w samochodzie parują coraz mocniej, przestajemy cokolwiek widzieć a jedynie dźwięk i częstotliwość uderzających kropel deszczu daje nam znać, czy nadszedł już czas by ruszyć nasze 4 litery z siedzeń.

    Czekanie zdaje się nie mieć końca. Wychodzimy, bo nigdy nie przestanie - ktoś z nas wpada na genialny pomysł i po chwili w strugach deszczu udajemy się pod wodospad.


    6. Seljalandsfoss

    Po 5 minutach jesteśmy całkowicie przemoczeni tak od deszczu jak i od wody z wodospadu, która rozbryzguje się dookoła w promieniu kilkudziesięciu metrów. Wrażenia jednak bezcenne.

    Zmarznięci, zmęczeni i niewyspani (bądź, co bądź poprzednią noc spędziliśmy w samochodzie, w którym spaliśmy może z 2 godzinki) ruszamy na kemping. Jedyne, o czym myślimy to ciepła kąpiel, posiłek i sen.

    Dojeżdżamy na kemping. Przed nami ostatnia atrakcja dzisiejszego dnia - Skogafoss. Z boku wodospadu znajduje się podejście na jego szczyt. Decydujemy się na ten ostatni wysiłek. Im wyżej, tym podejście sprawia większy problem głównie z racji na silnie wiejący wiatr. To właśnie on moim zdaniem jest największą zmorą na Islandii. Nie dodałem jeszcze, że temperatury w maju oscylowały w granicach od 3-4 do ok 8-9 stopni Celcjusza.


    7. Skogafoss

    A po zejściu szybki ciepły posiłek, kąpiel z prysznicem na monety (5 min ale woda jakże przyjemnie ciepła po całym zimnym, deszczowym i wietrznym dniu), rozgrzewający trunek wysokoprocentowy i zasłużony sen.. Dobranoc.
    Załączone miniatury Załączone miniatury Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_23.jpg
Wyświetleń:	583
Rozmiar:	606,5 KB
ID:	213567   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_13.jpg
Wyświetleń:	584
Rozmiar:	877,4 KB
ID:	213568   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_8.jpg
Wyświetleń:	583
Rozmiar:	486,4 KB
ID:	213569   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Islandia2018_4.jpg
Wyświetleń:	582
Rozmiar:	490,2 KB
ID:	213570  

    Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5

  9. #9
    | OlyJedi Awatar osiem1984
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa (aktualnie Młochów pod Warszawa)
    Posty
    1.618
    Siła reputacji
    88
    Moja galeria
    Jutro spróbuję wrzucić kolejne zdjęcia.
    Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5

  10. #10

    Dołączył
    Jun 2016
    Posty
    60
    Siła reputacji
    10
    Moja galeria
    W prawie każdej wiosce jest basen z ciepłą wodą - najlepszy sposób na rozgrzanie na Islandii! Pływanie w odkrytym basenie w trakcie deszczu i podziwianie krajobrazów - bezcenne.
    Na lotnisku widziałem baner reklamowy - "po co nam węgiel skoro mamy ogień".

Podobne wątki

  1. Islandia ciekawe zdjecia
    By mirusiek in forum Ciekawe strony www
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11.06.09, 20:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.