Zobacz wyniki ankiety: Czy stosujesz znaki wodne umieszczając swoje zdjęcia w internecie

Głosujących
74. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • TAK

    14 18,92%
  • NIE

    60 81,08%
Strona 3 z 10 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 97

Wątek: Znak wodny na zdjęciu - dylematy

  1. #21
    Marcin510
    Gość
    Cytat Zamieszczone przez qbic Zobacz posta
    A niech kradną, jak zobaczę swoje twory na produkcie który można kupić wtedy zacznę się martwić.
    a ja bym sie cieszyl mozna niezle na tym przyciac

    uwazam ze nie ma sie co przejmowac

    jesli ktos uzyje naszej fotki i bedzie z tego mial profity, to jest fajnie, bo mozna latwo wyciagnac kase od tego kogos

    jesli ktos uzywa a nie ma profitow, to niech mu bedzie, jest $#@$%, ale ja nic na tym nie trace, wiec wali mnie to, najwyzej zwroce uwage

    po trzecie, nie uznaje podpisow, ale pokazuje fotki max 950 na boku ktore nadaja sie tylko na www i maly rozmiar wyklucza w sumie jakiekolwiek inne zastosowanie

    nie lubie flaszowych przegladaczy
    Ostatnio edytowane przez Marcin510 ; 29.04.08 o 19:59

  2. #22
    Moderatorka Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Ania_
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    zDolny Śląsk
    Posty
    3.693
    Siła reputacji
    75
    Moja galeria
    Osobiście podpisuję zdjęcia (nie wszystkie) adresem strony. Nie z powodu zabezpieczenia, bo to żadne zabezpieczenie, ale, żeby ktoś mógł sobie obejrzeć więcej. Stronę WWW mam, bo lubię pokazać znajomym co nowego zrobiłam i mieć swoje zdjęcia w jednym miejscu
    15 lat na forum. Dawniej jako Mysikrólik. Zawodowo jestem tu i tu.

  3. #23
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    560
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    Do ankiety:

    Do tej pory nie używałem znaku wodnego, ale czas najwyższy to zmienić. Mam przygotowane dwa różne podpisy, żeby było estetycznie. Jeżeli ktoś będzie narzekał... trudno, nie mogę sobie pozwolić na ewentualne kradzieże a z tymi już się spotkałem.

  4. #24
    | OlyJedi Awatar FotoAmator
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    168
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    A mnie się wydaje że chyba pomyliliście „znak wodny” z „sygnatura na zdjęciu”.
    Sygnatura psuje zdjęcie wizualnie. Znaku wodnego nie widać. Znak wodny, to zapis cyfrowy w pliku. (Nie pytajcie mnie, bo dokładnie nie wiem) To zapis cyfrowy na każdym kawałku zdjęcia. Nawet jak się zdjęcie wykadruje do minimalnej wielkości, znak wodny pozostanie. Odczytują go programy graficzne, które utworzyły. O ile wiem ta usługa jest płatna. Wykupuje się. Znak wodny może być na zdjęciu cyfrowym oraz na wydruku. Nawet wydrukowanie zdjęcia nie usuwa znaku. I to jest prawdziwe zabezpieczenia zdjęcia.
    Tylko po co? Po co te zabiegi?
    Zapytam. I co zrobisz jak znajdziesz swoje zdjęcia i jest skradzione?
    Jeżeli jest to wydawca, to nie ma problemu wyegzekwować swoje prawa. Zawsze posiada się oryginalny plik. Na którym jest wszystko zapisane. Niektóre aparaty nawet numer aparatu rejestrują.
    A jak znajdziesz gdzieś na fotka.pl lub innym, to co z tego? Co zrobisz? Najwyżej możesz zdemaskować oszusta. Działalność niekomercyjna, mała szkodliwość czynu. Po wysłaniu żądania (jeżeli wiesz kto) o usunięciu, sprawa się kończy z chwilą usunięcia.
    A jak nie wiesz kto, pozostaje tylko albo zakląć albo się uśmiać.

    A moje prywatne zdanie. Oby tylko kraść chcieli
    Lubię kolorowe skarpetki. Każda inna. http://www.formatfoto.pl/

  5. #25
    | OlyJedi Awatar Warmik
    Dołączył
    Aug 2007
    Posty
    451
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria



  6. #26
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    560
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    Nawet nie chyba... ja po prostu i pewnie nie tylko ja potocznie nazywam znakiem wodnym półprzeźroczystą sygnaturkę.
    Tak czy siak chociaż wiele racji w tym co pisze Fotoamator, to jednak nie do końca mogę się zgodzić. W przypadku, gdy fotografowałbym pejzaże, pewnie nie zawracałbym sobie głowy, ale jeżeli fotografuję obce osoby, które mają do mnie zaufanie nie mogę pozwolić na to, by zdjęcia bezkarnie krążyły w sieci. Znak wodny daje mi jakąś tam pewność, że ktoś nie będzie brał zdjęcia, aby sobie np. na bloga wrzucić, właśnie przez owo oszpecenie.

  7. #27
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Plumek
    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    882
    Siła reputacji
    25
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez Warmik Zobacz posta
    Chyba nie do końca

    Pierwotne pochodzenie znaku wodnego jest opisane TUTAJ

    Tak więc niekoniecznie jest to to samo, co CYFROWY znak wodny.
    A sygnatura - to jeszcze coś innego (podpis autora - jak na obrazach).
    _______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    Tylko po co? Po co te zabiegi?
    Zapytam. I co zrobisz jak znajdziesz swoje zdjęcia i jest skradzione?
    Jeżeli jest to wydawca, to nie ma problemu wyegzekwować swoje prawa. Zawsze posiada się oryginalny plik. Na którym jest wszystko zapisane. Niektóre aparaty nawet numer aparatu rejestrują.
    A jak znajdziesz gdzieś na fotka.pl lub innym, to co z tego? Co zrobisz? Najwyżej możesz zdemaskować oszusta. Działalność niekomercyjna, mała szkodliwość czynu. Po wysłaniu żądania (jeżeli wiesz kto) o usunięciu, sprawa się kończy z chwilą usunięcia.
    A jak nie wiesz kto, pozostaje tylko albo zakląć albo się uśmiać.


    No właśnie to zrobię - co opisałeś. Chodzi o zasady. Jakby każdy odpuszczał, to eskalacja niektórych poczynań osiągnęłaby apogeum...

    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    A moje prywatne zdanie. Oby tylko kraść chcieli
    Aaaa tu się mylisz... Poczujesz sie doceniony przez to, czy co? Bo ktoś zauważył Twoje zdjecie? Nawet gniota ukradną Więc to nie świadczy o jakości Twojej pracy...
    Ostatnio edytowane przez Plumek ; 29.04.08 o 21:06 Powód: Automatyczne scalenie postów

    Swoje fotki wrzucam na Insta

  8. #28
    | OlyJedi Awatar FotoAmator
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    168
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez Plumek Zobacz posta

    Aaaa tu się mylisz... Poczujesz sie doceniony przez to, czy co? Bo ktoś zauważył Twoje zdjecie? Nawet gniota ukradną Więc to nie świadczy o jakości Twojej pracy...
    Rzeczy bezwartościowych się nie kradnie.
    Namierzenie złodzieja jest korzystne, to coś tak jakby już sprzedane, tylko na gotówkę trzeba trochę zaczekać.
    Cały czas mówię o wydawcach, o kradzieży w celach komercyjnych itp.
    Pozostałe przypadki.... no cóż, nie rozdzieram szat nad otaczającą nas rzeczywistość.
    Robię rzeczy, które mają sens. Jaką mogę osiągnąć satysfakcje, kiedy jakiś małolat na swoim blogu zamieścił moje zdjęcie? Jedyna to tylko taka, że mu się spodobało.
    Procesy, Sądy itp. Działalność niekomercyjna. Nie osiągnę z tego żadnej korzyści.
    Takimi sprawami nawet Policja się nie zajmie. Poleci powództwo cywilne.
    Mała szkodliwość. Sąd sprawę umorzy.

    Natomiast jeżeli chodzi o osoby na zdjęciach. No cóż. Wystawiając się na linie ognia należy liczyć się z pociskiem w tyłek.
    Oczywiście daleki jestem od popierania tego zjawiska. Tylko coś robić, to raczej powinno to mieć sens.

    I jeszcze inna sprawa. Co innego jest kradzież i przywłaszczenie sobie wszelkich praw a co innego zalinkowanie (tak to się chyba nazywa) zdjęcia na jakieś tam stronie. Pokazać zdjęcie jakieś tam, każdy może.
    _______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
    =============

    Cytat Zamieszczone przez -M Zobacz posta
    W przypadku, gdy fotografowałbym pejzaże, pewnie nie zawracałbym sobie głowy, ale jeżeli fotografuję obce osoby, które mają do mnie zaufanie nie mogę pozwolić na to, by zdjęcia bezkarnie krążyły w sieci. Znak wodny daje mi jakąś tam pewność, że ktoś nie będzie brał zdjęcia, aby sobie np. na bloga wrzucić, właśnie przez owo oszpecenie.
    Uważasz że zdjęcia pejzaży mogą być mniej wartościowe?
    Czy ktoś, kto poświecił dwa dni, może tydzień w skrajnych warunkach, być może nawet narażając życie. Dotarł do miejsc gdzie inny nawet nie pomyślał o tym, zdjęcia dla niego mogę mieć mniejszą wartość od sfotografowania koleżanki na ulicach miasta?

    Nie umniejszam tutaj wartości koleżanki. Zdjęcie jest zdjęciem. Każde zdjęcie. To jest praca. Wartość intelektualna.

    Wiem, wiem. Jest jeszcze prawo do wizerunku, do godności osobistej itp. Ale to całkiem inny temat.
    Ostatnio edytowane przez FotoAmator ; 29.04.08 o 22:12 Powód: Automatyczne scalenie postów
    Lubię kolorowe skarpetki. Każda inna. http://www.formatfoto.pl/

  9. #29
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi
    Dołączył
    Nov 2006
    Posty
    560
    Siła reputacji
    20
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta

    Uważasz że zdjęcia pejzaży mogą być mniej wartościowe?
    Czy ktoś, kto poświecił dwa dni, może tydzień w skrajnych warunkach, być może nawet narażając życie. Dotarł do miejsc gdzie inny nawet nie pomyślał o tym, zdjęcia dla niego mogę mieć mniejszą wartość od sfotografowania koleżanki na ulicach miasta?

    Nie umniejszam tutaj wartości koleżanki. Zdjęcie jest zdjęciem. Każde zdjęcie. To jest praca. Wartość intelektualna.

    Wiem, wiem. Jest jeszcze prawo do wizerunku, do godności osobistej itp. Ale to całkiem inny temat.
    Tej no... czytnij uważnie co napisałem
    Pisałeś: 'tylko po co te zabiegi', no to odpisałem, że chodzi mi nie tyle o samo zdjęcie co o osoby na nich widoczne. Dodam do tego, że fotorgafuję dzieci. Temat szczególnie delikatny. Ktoś oddając dziecko pod obiektyw aparatu obdarza mnie szczególnym zaufaniem... nie ma to dla mnie związku z jakością samego zdjęcia i włożonym w nią wysiłkiem, czy jej wartością.

  10. #30
    Zwycięzca OlyRulez| OlyJedi Awatar Plumek
    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    882
    Siła reputacji
    25
    Moja galeria
    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    I jeszcze inna sprawa. Co innego jest kradzież i przywłaszczenie sobie wszelkich praw a co innego zalinkowanie (tak to się chyba nazywa) zdjęcia na jakieś tam stronie. Pokazać zdjęcie jakieś tam, każdy może.
    Niezupełnie. Możesz jedynie podać odnośnik (czyli link) do czyjegoś zdjecia, który przekieruje użytkownika z Twojej strony (lub np. forum, bloga) na serwer, na którym jest umieszczone to zdjęcie. Nie możesz go sobie bezkarnie osadzić jako obraz (nawet, jeśli ma zakodowany odnośnik w sobie).
    _______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    Rzeczy bezwartościowych się nie kradnie.
    No ale wartościowość to pojęcie względne

    Cytat Zamieszczone przez FotoAmator Zobacz posta
    Robię rzeczy, które mają sens. Jaką mogę osiągnąć satysfakcje, kiedy jakiś małolat na swoim blogu zamieścił moje zdjęcie? Jedyna to tylko taka, że mu się spodobało.
    No więc właśnie mogę mieć satysfakcję Umieszczając znak wodny - jak się ktoś na nim dopatrzy, to zauważy, że to adres strony www. Wlezie może z ciekawosci i trafi na moją galerię A więc mam satysfakcję, bo w ten sposób złodziejaszek propaguje moją stronkę w sieci
    A że przy okazji prowadzę sobie działalność zarobkową poprzez net, to niektóre zdjecia prowadzą do mojej innej stronki i przysparzają mi klientów, a co za tym idzie - pieniążków No i też mam satysfakcję!
    Ostatnio edytowane przez Plumek ; 29.04.08 o 23:17 Powód: Automatyczne scalenie postów

    Swoje fotki wrzucam na Insta

Podobne wątki

  1. Kitowe dylematy - 14-45 czy 14-42
    By mtomczak in forum Obiektywy 4/3
    Odpowiedzi: 52
    Ostatni post / autor: 25.09.12, 14:13
  2. Dylematy
    By garnooh in forum Co kupić ?
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12.10.08, 00:40
  3. dylematy
    By Elrond in forum Co kupić ?
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 2.01.06, 22:15
  4. Ola c5060 wodny spływ
    By 5060 in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 15.11.04, 22:14

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.