28 i 29 bardzo mi się podobają.
28- świetnie uchwycone promienie słońca. I zza drzew i tej świetlnej poświaty wyłania się budynek koscioła. Wg mnie świetne zdjęcie.
Na 29 podoba mi się układ: drzewo, w dole wejście, na lewo wyżej okno i przesłoniete jeszcze oszronionymi gałęziami.
Natomiast 27 - jakoś odstaje moim zdaniem od pozostałych.
Pozdrawiam, Jola
_______________________
Mój wątek http://forum.olympusclub.pl/showthre...=12540&page=70
Masz oko, chopaku, bardzo ładnie kadrujesz. Szczególnie przypadło mi zmyślnie skadrowane 23 - bardzo pomysłowe, bardzo! 25 trochę standardowe, ale to ładny, mogący się podobać klasyk. Nie podoba mi się 28 - trochę za dużo chaosu w kadrze, ale 27 i 29 to już sam mjut. Zresztą wszystkie zdjęcia są bardzo dobre. Ale 23 jest naprawdę znakomite, bardzo przypadło mi do gustu.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
17-te też jest mistrzowskie. Zazdroszczę, że to nie ja je zrobiłem, teraz podobna fota już zawsze będzie "druga".
Ostatnio edytowane przez Smerf Maruda ; 20.01.09 o 13:04 Powód: Automatyczne scalenie postów
Wiele świetnych zdjęć w tym wątku. Z przyjemnością tutaj zaglądam. Ostatnie kadry również mi się podobają. Wszystkie trzy.
Bardzo harmonijne kompozycje, masz zmysł obserwacji i dobre wyczucie obrazu.
Wszystkie trzy są świetnie, gdybym miał wybierać faworyta to byłbym w kropce![]()
Wszystkie mi się podobają, jakoś nie mam weny na temat technicznych aspektów, ale najcieplej do mnie przemawia zdjęcie 25.
E-3, E-300, ZD 14-54,ZD 40-150, ZD 35, ZD 50, ZD 70-300, ZD 50-200, ZD 9-18, ZD 35-100, EC-14 FL-36, FL-50R
Na ostatnich elegancko wykorzystałeś światło i panującą aurę. Te elementy wniosły specyficzny klimat na zamieszczonych kadrach, dlatego ten popularny motyw zwraca uwagę i jest po prostu ładny.
pozdrawiam Wiejo
Kompozycja w 29 najbardziej przypada mi do gustu - głównie za sprawą architektury i tych łuków, zestawionych z odrealniony drzewem.
Dziękuję po raz kolejny za wizytę. Co do ostatnich trzech to moim faworytem jest zdecydowanie pierwsze z serii a to dlatego że zrobiłem je jakieś 10 lat temu ruskim fedem5 bodajże, co tłumaczy fatalną jakość bo skanowałem kliszę na badziewiastym skanerze w domu. To były czasy kiedy jeszcze nie nosiłem ze sobą aparatu tak często jak dziś. Jak będę szedł do labu zrobić jakieś odbitki to zaniosę do zeskanowania na porządnym urządzeniu.