ekran tych małych lapków to masakra, dysk 500GB to chyba na baaaaardzo długi wyjazd Ci starczy, mobilność tabletu nie do pokonania przez notebooka, w MM jest teraz 50 rat 0%
ekran tych małych lapków to masakra, dysk 500GB to chyba na baaaaardzo długi wyjazd Ci starczy, mobilność tabletu nie do pokonania przez notebooka, w MM jest teraz 50 rat 0%
Moja przygoda z morzem Kapitan I , II , V rejsu PBO
Tablet - będziesz Pan zadowolony
Jakieś dwa lata temu miałem podobny dylemat, inaczej - sceptycznie podchodziłem do użyteczności tabletu. Dobry znajomy dał na testy i w efekcie ostatnio (jak wcześniej pisałem) laptopa (awaria) zamieniłem na stacjonarnego klocka, a mobilnie od prawie dwóch lat tablet - ale ja mało wymagający jestem![]()
Ja wiem jedno, nie kupię nic o małej rozdzielczości ekranu. Teraz mam 1600x900 i to jest moim zdaniem minimum. Wolę już dźwigać niż cierpieć patrząc na ekran który mnie nie satyswakcjonuje,
"Bez muzyki życie byłoby pomyłką." ~ Wilhelm Friedrich Nietzsche
E-M5 + Pen E-P3 + Lumix 20/1.7 + Oly 12-40/2.8 + 45/1.8 + 40-150 + manualne macro +7.5/3.5
moja galeria: http://nightelf.org Prawa Ręka Egzekutora-Skarbnika TWA
Pamiętaj ze wiele programów do obróbki nie chce działać na małej rozdzielczości ekranu. Procek jest mało wydajny i szybkość pracy Cię szybko rozczaruje. Jak pisałem w MM są raty, 50 na 0% sprawdź co tam mają i przemyśl sobie czy warto wchodzić w coś co raczej rozwijać się nie będzie. Notebook do zdjęć nie jest dobrą zabawką.
Fajna i niezniszczalna maszyna, też ostatnio kupiłem T60 za 670zł stan bardzo dobry i matryca IPS. Zmieniłem dysk na 7200obr, 3 gb ramu i nawet daje radę, a priorytetem była właśnie jakość ekranu. Niestety w większości laptopów ekrany nie nadają się jakiejkolwiek obróbki zdjęć poza kadrowaniem.
Jest jeszcze z nowszych mniejszych ThinkPadów model X220 12' wersja z matrycą IPS, używkę można dostać za 2-2,5tys, ale 12' to tak ciut mało jak dla mnie, drożej niektóre Sony Vaio mogą mieć trochę lepsze ekrany, ale z trwałością i wygodą nie ma porównania z ThinkPadami.
Pozdr
Było żółto, czerwono, a później Fuji wykończyła czerwona zaraza
Jest też czarny aparacik z firmy od telewizorów
foto Stankiewicz Tomasz
Hmm, czyli wiekszość poleca jednak tableta - mnie netbook przekonuje o tyle, ze ma jednak ten HDD i można zainstalowć na przykład Raw File Converter do którego się przyzwyczaiłem ale może macie rację i trzeba jednak dać szanse tabletom.
Poszukałem trochę po sieci i znalazłem coś takiego:
- Asus Google Nexus 7 cali za 900 zł. Ma złącze micro USB więc pewnie wystarczy dokupić jakiś czytnik kart i można zdjęcia zgrywać a następnie przegrywać na dysk przenośny.
- no i oczywiście cała rodzina Samsunga Galaxy od 7 do 10 cali
Tylko mam pytanie co ze wstepna obróbką. Polecacie jakies darmowe programy na androida, które pozwolą przynajmniej na zmniejszenie zdjęć oraz ich wyostrzenie (oczywiście jpg-ow)
grizz - z ta taniością SDHC nie jest wcale tak wesoło. Dobry SD 45MB/s 16 GB kosztuje ponad 70 zł. Mnie na aparacie pokazuje, że moge zrobić nim 510 zdjęć (jpg+RAW). I teraz jak się wybieramy na dłuzszy wyjazd i co dopiero zarazilismy się fotgraficznym hobby to te 500 zdjęc i w jeden dzień pewnie da się zrobic![]()
Czy Ty będziesz cały czas targał ze sobą laptop ?
Na dłuższy wyjazd lepiej zaopatrzyć się w więcej niż jedną kartę
ten mnie nawet zainteresował:
http://www.x-kom.pl/p/119995-noteboo...-500-win8.html