Mam pytanie czy komuś takie dziwne rzeczy dzieją się ze sprzętem. Trochę celowo wzmocniłem obróbką by lepiej było widać. Kilka razy taki efekt miałem. Nie zdarzało się to z sony ani z canonem.
Załącznik 135220
Wersja do druku
Mam pytanie czy komuś takie dziwne rzeczy dzieją się ze sprzętem. Trochę celowo wzmocniłem obróbką by lepiej było widać. Kilka razy taki efekt miałem. Nie zdarzało się to z sony ani z canonem.
Załącznik 135220
Ja nie mam takich smug.
nie Andrzeju, to nie mgła, na środku jest lekko ciemniejszy kwadrat otoczony tymi smugami, to już któryś raz takie coś mam na zdjęciach i szczerze, trochę mnie to wkurza bo cała seria z tego wschodu jest do wywalenia.
Tu bez mgły, też trochę specjalnie wyciągnięte by lepiej było widać
Załącznik 135224
Jaki to obiektyw?
Tak na marginesie - ja złapałem w kadrze listki przysłony ;)
Załącznik 135225
Zrób w nocy zdjęcie odległej (kilkaset metrów) latarni przy ostrości ustawionej na kilka metrów, żadnej mgły ani deszczu być nie może. Chodzi o to, żeby uzyskać pojedynczy krążek rozogniskowanego punktu. Na tej podstawie można zobaczyć kształt przysłony podczas jej domknięcia i inne wady optyczne obiektywu. Ideałem jest koło o jednolitej powierzchni.
Ale olkowy 40-150 chyba ma powłoki? Szukaj kwadratu w torze optycznym.
Pozwoliłem sobie jeszcze bardziej rozjaśnić cienie i podnieść ekspozycję.
Załącznik 135238 Załącznik 135239
Widać taki sam rodzaj zakłócenia w obrazku. Używałeś może filtrów czy goły obiektyw, jakaś osłona przeciwsłoneczna ?
Sprawdziłbym podobne zdjęcia z innych obiektywów mocno rozjaśniając aby się przekonać czy wina po stronie obiektywu czy M5.
W swoim mZD 40-150 +G1 nie mam czegoś takiego.
Edit.
Może też jakiś wplyw ma ogniskowa bo pisałeś, że kilka razy taki efekt miałes. Te dwa były na max czyli 150mm.
Najprościej chyba zacząć od założenia innego obiektywu by się przekonać, czy to nie obiektyw zawinił.
żadnych filtrów, osłona jest zawsze bez niej nie focę 40-150, a taki efekt nie zawsze się pojawia. Jakby popatrzeć to raczej przy dobrym świetle tego nie ma, przeglądam sobie foty z 40-150 te w gorszym świetle i jest tego sporo...niestety... Jakby nie patrzeć trochę to dziwne jest. Sam kształt tego nie pasuje ani do osłony ani do przysłony.
Się podepnę w tym wątku. Mnie się wydarzyło coś takiego w omd-em10.
Ma ktoś pomysł co skiepściłem? Prawdopodobnie założony był pentax 50/1.7 lub vivitar28/2.8 już nie pamietam.
Camera
E-M10
Exposure
1/6s
ISO
500
za wiele tych obiektywów nie mam, jeszcze tylko 12-50 i 45. Pozostaje mi póki co poczekać na jakiś zlot i przetestować sobie body z innymi szkłami 40-150 i ew 75-300. Jutro poszperam na dysku w fotach z 70-300, 90-250 i 100-300 po kilka ich mam dzięki zlotom. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Ten kwadrat to jak matryca?:shock:
Podaję orfy dla bardziej ciekawych
Załącznik 135251
Załącznik 135252
sprawdziłem foty z 12-50 robione kilka sekund wcześniej w tym samym miejscu i tego nie ma, pozostaje sprawdzić inny 40-150 by wykluczyć który składnik zestawu świruje.
Wygląda to jak efekt zumowania, tyle że odbicie światła od matrycy.
Powtórzyłem jeszcze foty dla otwartej na maksa przesłony i na kilku fotach udało mi się dostrzec prostokąty. Wygląda na odbicie wewnątrz, robtor chyba dobrze kombinuje. Wszystko zależy od kąta padania światła z lampy i to mocno - na zdjęciach niewiele się różniących na jednych mamy ten efekt na innych nie. Na razue wychodze jak wrócę poróbuję z innym obiektywem. Robiłem na 40-150@150.
No ale 40-150 to przecież zoom... jak jest na innych ogniskowych?
Miałem ten obiektyw krótko i nie pamiętam, czy przesuwa się tylna soczewka przy zoomowaniu?
W takim razie ten "kwadrat" powinien zmieniać się wraz ze zmianą ogniskowej - o ile jest to odbicie matrycy w obiektywie (wbrew pozorom bardzo częste zjawisko - również w lustrzankach)
i zmienia się. Przy ogniskowej 100mm na jednej fotce udało się go dostrzec - jest większy, im krótsza ogniskowa tym odbicie słabsze a tylna soczewka oddala się od matrycy. Na 75-300 nie udało mi się doprowadzić do tego aby odbicie się pojawiło, próbowałem kilka różnych ogniskowych. Zdjęcia robiłem mając z kraja kadru 15 watową żarówkę świecącą w obiektyw, reszta kadru czarny fotel, poza żarówką żadnych innych świateł.
Wniosek - ten typ tak ma i trzeba przeboleć.
W sumie to z dwojga złego lepiej że zjawisko jest związane ze stosunkowo tanim zoomem niż z dość drogim jednak aparatem. Ale fakt że wkurzające to może być nieźle, szczególnie jak kadr udany...
Mam sporo zdjęć z tego obiektywu i na żadnym nie zauważyłem podobnego efektu. Może matryca w E-M5 ma większe właściwości "odblaskowe" :wink: i pojawiają się odbicia światła.
Przy najkrótszej ogniskowej (40mm) tylna soczewka jest najbliżej matrycy. Przy 150mm jest najdalej i aż dziwne, ze wtedy te odbicia powstają. Dziwne też, ze są wtedy jak światło gdzieś całkiem z boku jest jak w drugim przykładzie (post #4)
To akurat nie jest dziwne - widać "rozświetlone" wnętrze obiektywu, a ślad po matrycy jest ciemniejszy...
A krzywizna soczewki zapewne ma znaczenie w jakiej odległości od matrycy pojawia się to odbicie.
Bardziej mnie dziwi że nikt wcześniej tego efektu nie zauważył - bo nie wygląda mi to na usterkę - czyli powinno być zjawiskiem powtarzalnym :roll:
Dziwi mnie w kontekście tego przykładowego zdjęcia z postu #4, że światło nie było jakieś ostre tylko bardziej rozproszone i bardziej z boku. Na obiektywie jeszcze osłona przeciwsłoneczna i powstało takie coś.
Tu zapewne masz rację. Ta tylna soczewka, jej powierzchnia, wydaje mi się być płaska lub minimalnie wklęsła co podobnoż sprzyja odbiciom światła.
Fakt, to jest zastanawiające.
chodzi o to że przy dobrym świetle tego efektu nie ma, pojawia się przy takich mniej więcej warunkach jak na tych dwóch zdjęciach. Drugir robione tuż po zachodzie słońca w Tatrach, zero jakiegokolwiek mocnego światła z boku, stałem między drzewami.
Porzuć robienie zdjęć ze słońcem w kadrze Olkami, zawsze są flary i inne artefakty, mityczne powłoki ZERO wydają się być podobnej jakości jak te z heliosow poza szerokimi stalkami. W Maroku i Toskanii porównywałem zdjęcia swoje i nikoniarzami, tam gdzie ja mialem zaflarzone zdjęcia, onie mieli piekne ujęcia. Takie są moje doświadczenia, niestety. Dołożenie filtrów też często wyglada podobnie....
Dobrze to wygląda też z 7,5 Samyanga...
Andrzeju, czy ty czytasz w czym problem, nie ma tego na zdjęciach ze słońcem, jest wtedy kiedy tego światła jest mało, przy mocnym świetle nawet prosto w słońce takiego efektu nie ma np
https://galeria.olympusclub.pl/album...l_Y0002918.jpg
https://galeria.olympusclub.pl/album...C084541zzz.jpg
nawet flar tam nie mam
---------- Post dodany o 22:23 ---------- Poprzedni post był o 22:21 ----------
poza tym co ma rybie oko do teleobiektywu nie zrobię nim takich zdjęć jak 40-150